Jako, że swoją przyszłość chciałbym wiązać z studiami i pracą w USA, mam do Was pytania co do prowadzenia tam E-biznesu.
Po pierwsze: czy w ogóle mogę prowadzić legalnie e-bzines, gdy byłbym na wizie studenckiej? Czytałem, że nie ma problemu z rejestracją firmy, ale nie jestem przekonany co do tego...
Dwa: konkurencja. Na pewno w większości nisz większa niż w Polsce, ale klientów mam... na całym świecie(język angielski). Jestem zainteresowany branżą szkoleniową - sprzedawaniem tam video kursów, szkoleń, organizowanie webinarów itd. Konkurencja jest duża... ale... widzę wyraźne we wszystkich takich firmach braki, dużo rzeczy których nie mają, a co powinni mieć. Wykorzystanie tego może mnie wypromować moją markę na jednego z liderów i przynieść zyski. Gdybym znalazł chociaż 120 stałych klientów, co nie jest chyba niemożliwe, to sprzedając kurs za 60$. Mam 120 x 60$ = 7200$. Taka suma, spokojnie wystarczyła by mi na zarówno przeżycie, studiowanie jak i rozwój kolejnych jeszcze większych e-bzinesów. Wiec powiem, że myślę na poważniej nad prowadzeniem takiego biznesu, podczas gdy będę studiował w USA.
Trzy: Czy Amerykanie, różnią się jakoś od Polaków, jeśli chodzi o kupowanie e-produktów? i w ogóle kupowanie? Myślę, że są bardziej do tego przyzwyczajeni, jak i w ogóle do zakupów przez internet.
Czwarte: Czy ogólnie prowadzenie e-biznesu w USA różni się czymś niż robieniem tego Polsce? Jeśli tak, to co to za różnice i na co zwrócić szczególną uwagę sprzedając Amerykanom?













