Witam,
w moim poście powitalnym użytkownik tomirk zwrócił moją uwagę na AdTaily i ogólne sposoby reklamowania się w sieci, co skłoniło mnie do rozważań na temat: Co jest najbardziej zyskowne w e-biznesie?
Z tego co wyczytałem w niedawnym czasie na różnych blogach, forach itd. wynika, że dla większości głównym źródłem (poprawcie mnie jeśli się mylę) dochodów jest pisanie blogów , ew. reklama na nich i głównie zysk z sprzedaży internetowych produktów takich jak ebooki. Do tej pory uważałem, że główne zyski w internecie czerpie się z reklam kontekstowych googla lub z PP. Poszperałem trochę w necie i znalazłem tematy, gdzie ludzie chwalili się swoimi zarobkami. Wychodziło z tego, że z PP można wyciągnąć dla siebie ładne zarobki. Przykładowo, dla PP Chomikuj poszczególne osoby zarabiały po 1000-2000zł. Dla ZM po 200-2000zł, z PP FTS ponad 1000zł jednak to były jednostki.
Idąc dalej tym tropem, doszedłem do wniosku, że jeżeli chce się zarobić konkretne pieniądze na reklamie powinno się zainteresować rynkiem zagranicznym, ponieważ np. dla takiego AdTaily jest znacznie więcej reklamodawców oraz stawki są znacznie większe co dodatkowo podwyższa fakt, iż kurs $ jest wyższy niż PLN. Chociaż z drugiej strony znacznie ciężej się wybić.
To takie moje krótkie rozważania na temat zarabiania w internecie. Wybaczcie za lekki chaos. Jak myślicie, co jest najlepszym źródłem zarobków w internecie? Czy w ogóle pisanie ebooków jest naprawdę tak zyskowne? Na czym wy opieracie swoje główne zarobki?
9 posty(ów)
• Strona 1 z 1
Fakt, zagranica daje lepsze warunki odnośnie reklam. Większe stawki, więcej potencjalnych odwiedzających (ang). Z PP też można ładnie zarobić, ale trzeba lubić to co się robi. Być skutecznym, badać swoje działania, analizować. Jeśli chodzi o produkty informacyjne to jest to również niezły kawałek tortu. Może nie chodzi tu tylko o ebooki, bo na nich ciężko jest zarobić u nas, ale chodzi o różnego typu szkolenia, poradniki, kursy sprzedawane samodzielnie lub np przez ekademię. Jeśli masz dobre produkty informacyjne, dobrze je promujesz to można na nich dużo zarobić.
-

Paweł Landzberg - Posty: 2386
- Rejestracja: 14 Wrz 2008
- Miejscowość: Brzeźno Wielkie
Najbardziej zyskowne jest posiadanie Naszej-Klasy
Chociaż przyznam ,że mój dobry kolega którego poznałem na konferencji CNEB...swego czasu oznajmił ,że wraz z kolegami pracuje nad portalem. Portal istnieje już od jakiegoś czasu. Zarobki przewiduje głównie na reklamie ale i ,,nie tylko...''
Szanuje jego rady gdyż w temacie e-biznesowym jest rozeznany bardziej, właściwie od kilku lat. Ponadto udało mu się z Unii wyciągnąć te 40tyś.
Myślę ,że chłopak wie w co się pakuje
Chociaż przyznam ,że mój dobry kolega którego poznałem na konferencji CNEB...swego czasu oznajmił ,że wraz z kolegami pracuje nad portalem. Portal istnieje już od jakiegoś czasu. Zarobki przewiduje głównie na reklamie ale i ,,nie tylko...''
Szanuje jego rady gdyż w temacie e-biznesowym jest rozeznany bardziej, właściwie od kilku lat. Ponadto udało mu się z Unii wyciągnąć te 40tyś.
Myślę ,że chłopak wie w co się pakuje

Myślę więc Jestem, Jestem więc się Uczę. Uczę się E-biznesu.
-

Piaskowski - Posty: 157
- Rejestracja: 16 Lut 2010
Z portalami w Polsce jest ten problem, że praktycznie odwiedzalność mogą uzyskać tylko poprzez reklamę wirusową ew medialna. Spójrzcie na takie demotywatory, kolejny pomysł zerżnięty z zagranicy, chociaż istniał dość długo, dopiero teraz odniósł sukces i ma ponad 50k ludzi online. Sam nie pamiętam kiedy zainteresowałem się tą stroną, ale na pewno nie wyszukiwałem w internecie hasła demotywatory. Ta strona zyskała na popularności raczej poprzez kontakty między znajomymi. Ktoś komuś podesłał jednego demota i tak dalej poszło. Nasza-klasa podobnie, istniała dość długo i nie cieszyła się popularnością, dopiero z czasem media zaczęły się interesować (bo kto wpisałby w wyszukiwarce nasza-klasa) i promować tą stronę przez co nawet starsi użytkownicy internetu korzystają z niej.
Tak więc, jeśli ktoś chce odnieść naprawdę duży sukces tworząc innowacyjny i oryginalny portal powinien zainteresować się reklamą w mediach ew. banerach i tym podobnych bo wyszukiwarka nie wiele tutaj daje.
Tak więc, jeśli ktoś chce odnieść naprawdę duży sukces tworząc innowacyjny i oryginalny portal powinien zainteresować się reklamą w mediach ew. banerach i tym podobnych bo wyszukiwarka nie wiele tutaj daje.
- Snigger
- Posty: 11
- Rejestracja: 13 Cze 2010
,,Wpadłeś Snigger na coś genialnego. Jednak sam nie zdajesz sobie z swojego odkrycia:)''
Zrób coś co inni będą przesyłali dalej. To tyle i aż Tyle:) będziesz e-biznesmenem z prawdziwego zdarzenia:)
Praktycznie 0 reklamy. Promocja wirusowa, i jedziesz z reklamami, PP i z czym tam jeszcze się da:)
...i wiedz jedno -> TO nie musi być w ogóle PORTAL.
Pozdrawiam
Lukasz
Zrób coś co inni będą przesyłali dalej. To tyle i aż Tyle:) będziesz e-biznesmenem z prawdziwego zdarzenia:)
Praktycznie 0 reklamy. Promocja wirusowa, i jedziesz z reklamami, PP i z czym tam jeszcze się da:)
...i wiedz jedno -> TO nie musi być w ogóle PORTAL.
Pozdrawiam
Lukasz
Myślę więc Jestem, Jestem więc się Uczę. Uczę się E-biznesu.
-

Piaskowski - Posty: 157
- Rejestracja: 16 Lut 2010
Myślę, że to było oczywiste dla każdego.
Inna, znacznie większa trudnością jest pomysł na tą stronę, bo nawet stronka o dupie maryni przy dobrej reklamie nic nie zrobi, jeśli nie sprawi aby użytkownik powracał do niej jak najchętniej i jeszcze sam aktywnie brał w jej tworzeniu udział.
Zresztą, zastanawiam się czy z takich np. demotywatorów jest jakiś konkretny zysk? Gdzieś czytałem, że po czasie ludzie przyzwyczajają się do reklam i je zwyczajnie ignorują, a 90% odwiedzających demoty jest właśnie starymi użytkownikami, którzy pewnie w małym stopniu zwracają uwagę na reklamę. Ja np. w ogóle na nie nie patrze i od razu omijam.
Zresztą, zastanawiam się czy z takich np. demotywatorów jest jakiś konkretny zysk? Gdzieś czytałem, że po czasie ludzie przyzwyczajają się do reklam i je zwyczajnie ignorują, a 90% odwiedzających demoty jest właśnie starymi użytkownikami, którzy pewnie w małym stopniu zwracają uwagę na reklamę. Ja np. w ogóle na nie nie patrze i od razu omijam.
- Snigger
- Posty: 11
- Rejestracja: 13 Cze 2010
Tak nie zauważa się reklam, ale tam nie ma reklam od kliknięcia, tylko za 1000 wyświetleń, czy przykładowo jakaś stawka za 1 dzień. Pamiętaj też, że w takich bannerach na popularnych portalach w dużej mierze chodzi o branding.
-

Paweł Landzberg - Posty: 2386
- Rejestracja: 14 Wrz 2008
- Miejscowość: Brzeźno Wielkie
Paweł masz racje
Tak też wyjawię Wam swój sekret
Zapisując się do tego forum, branding był min. jednym z moich priorytetów.
Tak też wyjawię Wam swój sekret
Zapisując się do tego forum, branding był min. jednym z moich priorytetów.
Myślę więc Jestem, Jestem więc się Uczę. Uczę się E-biznesu.
-

Piaskowski - Posty: 157
- Rejestracja: 16 Lut 2010
Ja osobiście nie bardzo wierzę w te wszystkie pp i kokosy na nich zbijane. Testowałem najrózniejsze systemy i chyba wszystkie sieci reklamowe w Polsce. Dla mnie ciągle nr1 jeśli chodzi o przychody są reklamy google adsense.
- zecik1976
- Posty: 10
- Rejestracja: 04 Lip 2010
9 posty(ów)
• Strona 1 z 1
Kto jest na forum
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości
















