Mój sposób? Nie miałem takiego.
Po prostu zaczynasz pisać kod pomagając sobie książkami, manualem, po pewnym czasie zauważysz, że coraz rzadziej zaglądasz do pomocy, manuali. Aż w końcu stwierdzasz, że znasz jakiś język programowania perfekcyjnie, a do książki sięgasz tylko aby przypomnieć sobie elementy których bardzo dawno nie używałeś.
Nigdy się nie uczyłem składni na pamięć. Nie ma sensu siedzieć i ryć na pamięć znaczniki. Lepiej poczytać jakie możliwości daje język programowania.