Poinformuj znajomych o tym wątku
Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
linki, opisy dobrych, wartościowych szkoleń z e-biznesu, motywacji, psychologii osiągnięć i inne
 
No i stało się. Nie ma już odwrotu. Rzeczy już nigdy nie będą takie same.
6-go czerwca 2009 Wasz admin zmienia swoje życie
.
Ktoś może powiedzieć, że nie wierzy w przeznaczenie, zbiegi okoliczności. I ja temu komuś przyznam rację.

14-go czerwca 2007 broniłem na Akademii Górniczo - Hutniczej w Krakowie doktorat. Chciałem mieć obronę w sali 101, łącznik budynków A3/A4. Prawdopodobnie jest to najlepsza sala na AGH. Pewnie jedna z najlepszych w Polsce. Jest niemal doskonała. Przekracza w wielu kwestiach najwyższe standardy dla takich sal wykładowych. Marzyłem o obronie doktoratu w tej właśnie sali. Tydzień wcześniej, 7-go czerwca, obchodziłem 4-tą rocznicę ślubu z moją Ukochaną. 13-go czerwca Małgosia miała urodziny (nie powiem które, hehe; może uchylę rąbka tajemnicy: jest nieco młodsza ode mnie i razem studiowaliśmy. Ktoś zna odpowiedź? hehehehe). Chciałem właśnie salę 101. To miał być mój wielki dzień. Masa znajomych, rodzina, cała Katedra i pół Wydziału. Wszystko załatwiłem. Dokonałem - teoretycznie nie do zrealizowania - przekładki zajęć w tej sali. Załatwiłem wszystko, poza jednym...

Szefem mojej komisji doktorskiej był taki jeden profesor. Nie wspomnę nazwiska, bo to bez znaczenia. Zresztą staram się wybaczać ludziom, więc i jemu. Zadzwoniłem do niego, żeby mu oznajmić, że załatwiłem salę 101 na obronę. Że nie musimy się gnieść w sali 15 (to akurat najzwyczajniejsza sala, jakich tysiące). A on na to: "Obrona odbędzie się w sali 15." Ja na to, że wszystko już załatwiłem, że jest OK, że będzie nagrywanie audio - wideo (w sali 101 to jeden przycisk i nagrywa się szkolenie na twardy dysk) itd. A on mi na to: "Powiedziałem, że obrona odbędzie się w sali 15. Jestem szefem komisji. Zrozumiał pan?". "Tak, oczywiście" - odpowiedziałem krótko i odłożyłem słuchawkę. Siedziałem przybity. On nie zrozumie nigdy, co wtedy zrobił. Miał to w tyłku. Liczyło się jego ego. Nie mój największy dzień w dotychczasowym życiu. Ale, jak wspomniałem, staram się nie kryć urazy w sercu - więc wybaczam temu biednemu człowiekowi. Biednemu, bo człowiek szczęśliwy i spełniony nie zrobiłby czegoś takiego.

Obrona odbyła się w sali nr 15. Było fantastycznie! To był wspaniały dzień. Czułem się doskonale. Inni stresowali się więcej ode mnie. Bo czym się miałem stresować? Przecież to była MOJA praca doktorska, moja pasja! Kto mógł zadać mi takie pytanie, na które nie potrafiłbym odpowiedzieć? Nawet, jeżeli była to odpowiedź typu: "Ma pan rację, panie profesorze, ale w pracy skupiłem się na (...) i biorąc pod uwagę (...) uważam takie posunięcie za właściwe" etc.
Największym komplementem, jaki spotkał mnie po obronie w czasie gratulacji, były słowa mojego znajomego prowadzącego własny biznes. Powiedział: "Panie Pawle, ma pan jaja". Innych gratulacji nie pamiętam - tylko te :D

Niebawem będzie 6-ty czerwca 2009 roku. Niemal 2-ga rocznica mojej obrony. Dzień przed 6-tą rocznicą ślubu z Małgosią, tydzień przed jej urodzinami. Sala nr 101. Nie mogła być żadna inna! Zrobiłem wszystko, żeby ją załatwić. Napisałem perswazyjne pismo do Dziekana Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii. A co mi tam - możecie je przeczytać: http://tajemniceebiznesu.pl/agh.pdf. Dziekan oddzwonił do mnie na komórkę zgadzając się. Szkolenie odbędzie się w sali 101. W sali marzeń. Nie miałem tam obrony doktoratu, choć o tym marzyłem. Teraz nastąpi kolejny niezwykle istotny dzień w moim życiu: moje pierwsze szkolenie stacjonarne z ebiznesu. Zrobię wszystko, żeby szkolenie było jeszcze lepsze nawet, niż napisałem w tej ofercie http://tajemniceebiznesu.pl/.

Nie będę Was przynudzał opisem szkolenia. Po prostu wejdźcie na Tajemnice Ebiznesu i poświęćcie kilka minut na przeczytanie oferty. Nawet, jeśli nie zdecydujecie się na udział w tym szkoleniu, poznacie najlepszą ofertę sprzedażową, jaką napisałem dotychczas.

Pozdrawiam Was z uśmiechem. Realizujcie swoje marzenia!

Paweł Krzyworączka
Wasz admin

PS. Przypomnę tylko, że każda forumenka i forumowicz, zarejestrowani przed 19 kwietnia 2009 roku, macie jako prezent na pierwszą rocznicę forum.ebiznesy.pl rabat na dowolne szkolenie organizowane przez firmę KRZYWY.PL w wysokości 50%. W tej cenie, co na tej stronie, szkolenia już raczej nie będzie. Więc może warto rozważyć udział właśnie w tym, pierwszym szkoleniu z ebiznesu...?
Naucz się prowadzić e-biznes i pozycjonować nie wstając od laptopa
ImageImage
Awatar użytkownika
Paweł 'krzywy' Krzyworączka
Administrator
 
Posty: 1311
Rejestracja: 18 Kwi 2008, o 21:24
Miejscowość: Kraków

 
Doktoratu nie broniłem. Studia rzuciłem po pół roku (UW Wrocławski-chemia ogólna). Ale przypomniałeś mi moją maturę i szkołę średnią. Miałem nawiedzonego faceta od historii i propedeutyki w technikum chemicznym. To był zatwardziały komunista, który prowadzał nas na zebrania i narady egzekutywy PZPR i musieliśmy z tego potem pisać wypracowania. Z racji , że propedeutyka była w ostatniej klasie technikum z cieniutką książeczką i jedną godziną tygodniowo wszyscy zdecydowali się zdawać to gówno jako przedmiot dodatkowy na maturze. Tylko ja nie mogłem! Ten zakuty betonowy łeb oświadczył mi , że mnie nie puści żebym padł! Dlaczego?
1. Ojciec był prywaciarzem
2. Handlowałem na ryneczku kasetami audio-video (1987 rok:):):) ) za co byłem dwa razy zgarnięty przez ówczesną milicję razem z innymi "paserami" i dziwkami z naszego ryneczku :),
3. Posiadałem już wtedy (3 klasa technikum:)) własny samochód i przyjeżdżałem nim do szkoły
4. Nie uznawałem wartości socjalizmu-leninizmu za wiodące
5. Nie chciałem uczestniczyć w pochodach 1 majowych
6 głośno wyrażałem swoje poglądy

Musiałem zdawać maturę z chemii. Z 5 lat materiału rozszerzonego. Zdałem , bo chemia to moja pasja i umiałem dużo, ale musiałem się też nieco namęczyć i przygotować.

W tej chwili jestem posiadaczem kilku nieruchomości i firmy, która nigdy nie była pod kreską. Widziałem niedawno tego biedaka z technikum.
Nie czuję do niego urazy jak wtedy.
Nic do niego nie czuję:0
Ale mam satysfakcję. i ZSRR nie ma, i kółek przyjaźni polsko-radzieckiej i socjalizmu i PZPR :):)
Jest kapitalizm i ja się w nim od początku dobrze czuję.
Dużo pracuję bo lubię i nie wstydzę się , że zarabiam ponad przeciętną i stać mnie na więcej.
Mam satysfakcję...
Wiem co czujesz Pawle, gratuluję
Sempowicz Jerzy
Zegarkowy sklep internetowy http://www.reloj.pl
Najnowsze dziecko e-sutenera (tak do mnie mówi ten zbok Krzywy) http://www.luzne-zwiazki.pl
Awatar użytkownika
Jerzy Sempowicz
 
Posty: 108
Rejestracja: 27 Kwi 2008, o 23:39
Miejscowość: Jelenia Góra

 
Sala salą - doktorat masz i JAJA również :) List też niezły napisałeś - no aż ciśnienie poniosło hehe

Do zobaczenia 6 czerwca rano !!
Awatar użytkownika
Marcin Godlewski
 
Posty: 568
Rejestracja: 2 Gru 2008, o 01:19
Miejscowość: Kraków

 
Witaj Pawle!

Jestem pod wrażeniem Twojego rozwoju, który obserwuje od ponad roku.
Nie wyobrażam sobie żeby mnie tam nie było.

Zatem do zobaczenia 6 czerwca w Krakowie.
Awatar użytkownika
Michał
 
Posty: 21
Rejestracja: 9 Wrz 2008, o 20:08

 
Ja też czekam z niecierpliwością na dzień 6 czerwca. Jak mniemamy może on sie stac tzw. kamieniem milowym w działalności efirmy KRZYWY.PL. Początkiem czegoś , co mozna nazwać "sprzedawaniem wiedzy poprzez szkolenia".
Wydaje się, iz ten sposób powinien być jednym z najbardziej efektywnych. Mam nadzieję, że to sie potwierdzi, nie tylko 6 czerwca.

Do zobaczenia w pierwszą sobotę czerwca. :D
Jest sposób, żeby zwiększyć odwiedziny Twojej strony internetowej!

Wybierz najlepszą domenę!
Awatar użytkownika
Piotr 'krzywy-senior' Krzyworączka
 
Posty: 220
Rejestracja: 24 Lip 2008, o 12:18

 
Krzywy jest idealnym przykładem na to, że jak ktoś chce to może i potrafi :) Wróżę Ci Pawle z fusów z kawy świetlaną przyszłość, bo rozwijasz się w tempie wykładniczym :)
E-biznes dla opornych.
Prawdopodobnie najlżejszy CMS na świecie.
Awatar użytkownika
Paweł Landzberg
 
Posty: 1398
Rejestracja: 14 Wrz 2008, o 15:18
Miejscowość: Brzeźno Wielkie

 
Paweł Landzberg napisał(a):Krzywy jest idealnym przykładem na to, że jak ktoś chce to może i potrafi :) Wróżę Ci Pawle z fusów z kawy świetlaną przyszłość, bo rozwijasz się w tempie wykładniczym :)


Pawle nie wróż tylko przyjeżdżaj ;) Jeden człowiek jedzie aż z Ostrołęki (120 km od Warszawy) ;)
Awatar użytkownika
Marcin Godlewski
 
Posty: 568
Rejestracja: 2 Gru 2008, o 01:19
Miejscowość: Kraków

 
No coż, niektórym łatwiej się wyrwać, nawet z Ostrołęki, miomo, że mam o 100km. bliżej do W-wy to na to szczególne szkolenie się nie wybiorę, choć myślę, że będzie ono jedyne w swoim rodzaju. MOże już nie być więcej tak familiarnej atmosfery...
Zastanawiam się Pawle, jeśli to nie jest tajemnica, jak wielu masz na dziś chętnych na szkolenie?
Czytaj bloga psychologa:
PsychologBlog - Wiedza - Inspiracje - Pomoc
Awatar użytkownika
Elżbieta Kalinowska
 
Posty: 510
Rejestracja: 16 Lut 2009, o 14:43
Miejscowość: Warszawa

 
Z chęcią bym przyjechał, ale po prostu nie mogę :/ Ale szkoda, bo zapowiada się fantastycznie.
E-biznes dla opornych.
Prawdopodobnie najlżejszy CMS na świecie.
Awatar użytkownika
Paweł Landzberg
 
Posty: 1398
Rejestracja: 14 Wrz 2008, o 15:18
Miejscowość: Brzeźno Wielkie

 
Już niedługo. Kilkanaście dni. Nie mogę się doczekać! Choć masakryczna ilość roboty jeszcze przede mną. Ostatnio pracuję po kilkanaście godzin dziennie 7 dni w tygodniu. Ale to nic. W zasadzie lewituję nad ziemią, a nie chodzę po niej. Zresztą zobaczycie na szkoleniu :D

Paweł Landzberg nie może przyjechać :( To jest trudna do zaakceptowania informacja, szczególnie dla mnie. Ale jeszcze nieraz będzie okazja do spotkania się, więc głowa do góry!

A przyjeżdżają ludzie z różnych miejsc. Nawet znad samego Bałtyku! Nie żartuję! Jestem w lekkim szoku, ale to prawda. Jak by pozostali wiedzieli, co będzie się działo na szkoleniu, przyjechaliby nawet z zagranicy... ;)

Pytasz, Elu, ile osób jest już zapisanych na szkolenie. Nie jest to żadna tajemnica. Nawet uproszczę sprawę. Zmieniłem sobie tymczasowo stopkę na forum. Ten plik graficzny podający ilość wolnych miejsc na szkoleniu jest pobierany z serwera, który z kolei aktualizuję dość regularnie. Zatem będzie na bieżąco widać, ile miejsc zostało :D

I macie całkowitą rację: to będzie jedyne w swoim rodzaju szkolenie. Bo pierwsze moje tego typu. A mojego zaangażowania nawet nie będę próbował opisać słowami. Bo nie potrafię. Po prostu zapraszam na szkolenie, którego nie zapomnicie.
Image
Naucz się prowadzić e-biznes i pozycjonować nie wstając od laptopa
ImageImage
Awatar użytkownika
Paweł 'krzywy' Krzyworączka
Administrator
 
Posty: 1311
Rejestracja: 18 Kwi 2008, o 21:24
Miejscowość: Kraków

Następna

Wróć do Szkolenia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość