marek_makaron_makarewicz napisał(a):A kto nie przeklina? Tak będzie szybciej
I właśnie zakończyłeś naszą burzliwą dyskusję
marek_makaron_makarewicz napisał(a):A kto nie przeklina? Tak będzie szybciej
marek_makaron_makarewicz napisał(a):Kiedyś kiedyś czytałem/słyszałem o wynikach badań nad tym zjawiskiem, gdzie stwierdzono, że ludzie tym więcej przeklinają im w niższej klasie/warstwie społecznej się znajdują
... i analogicznie z wykształceniem - im wyższe wykształcenie, tym mniej przeklinania.
Jak myślicie, czy dalej tak jest, czy granice w dzisiejszych czasach się zatarły i wszyscy równo zapierdalają, kurwa?
Marcin Godlewski napisał(a):hmm mi jakoś nie pasuje przeklinanie na szkoleniach
Marcin Godlewski napisał(a):prywatnie jadę równo jak się poirytuje
Marcin Godlewski napisał(a):ale oficjalnie nie przeklinam.
Piotr 'krzywy-senior' Krzyworączka napisał(a):ale już w drodze powrotnej, w samochodzie z Wrocławia, czy Warszawy relacjonując wiele wydarzeń jedziemy równo, sobie nie żałując
dagmaro napisał(a):A na deser, jeden z mistrzów polskiej poezji:
Sebastian Nowak napisał(a):Ja z kolei znalazłem w necie skrót filmu "Lejdis".
marek_makaron_makarewicz napisał(a):im wyższe wykształcenie, tym mniej przeklinania. Jak myślicie, czy dalej tak jest, czy granice w dzisiejszych czasach się zatarły i wszyscy równo zapierdalają, kurwa?
Łukasz Grzegrzółka napisał(a):Zauważyłem, że większość nie zdaję sobie sprawy z tego co mówi. Wymawiając "kurwa mać" mówimy o swojej matce ;/
"kurwa" - wiadomo co to (a raczej kto to).
"mać" - to inaczej matka (pochodzi z wstecznych lat).
Łukasz Grzegrzółka napisał(a):Dodatkowo z tego co mi wiadomo... nieprzeklinający facet zyskuje plusa u kobiety
Grzegorz Gajcy napisał(a):Nie mniej jednak istnieje tak zwanych słów nieodpowiednich/wulgarnym uważam za debilizm, podobnie jak różnicę w zapisie między h a ch, u i ó, rz i ż i tak dalej. Nonsens.
Paweł 'krzywy' Krzyworączka napisał(a):Marcin Godlewski napisał(a):hmm mi jakoś nie pasuje przeklinanie na szkoleniach[...]W toalecie?![]()
Paweł 'krzywy' Krzyworączka napisał(a):Powiem Wam, że generalnie nie lubię, jak kobieta przeklina. Jakoś źle to brzmi.
Paweł 'krzywy' Krzyworączka napisał(a):marek_makaron_makarewicz napisał(a):im wyższe wykształcenie, tym mniej przeklinania. Jak myślicie, czy dalej tak jest, czy granice w dzisiejszych czasach się zatarły i wszyscy równo zapierdalają, kurwa?Wiesz co, jakaś ogólna zależność zapewne jest. To znaczy robotnicy na budowie (uprośćmy: wykształcenie podstawowe lub zawodowe) klną więcej, niż pracownicy na uczelniach. Klną także bardziej "prostacko". Człowiek wykształcony najczęściej jest także w miarę oczytany. A to oznacza większy zakres słownictwa, jakim się posługuje. To z kolei pozwala mu ładniej formułować zdania. Przeklinamy czasami z braku słów - po prostu spłycamy wypowiedź. Zatem osoby oczytane, dysponujące w miarę bogatym słownictwem, są w stanie wypowiadać się z mniejszą ilością przekleństw (przynajmniej teoretycznie).
Paweł 'krzywy' Krzyworączka napisał(a):Łukasz Grzegrzółka napisał(a):Zauważyłem, że większość nie zdaję sobie sprawy z tego co mówi. Wymawiając "kurwa mać" mówimy o swojej matce ;/
"kurwa" - wiadomo co to (a raczej kto to).
"mać" - to inaczej matka (pochodzi z wstecznych lat).Eeee, Łukaszu, chyba nadinterpretujesz. "Kurwa mać" to "kurwa matka" - fakt. Ale czuja matka? - nie wiadomo. Niektórzy perfidnie (albo raczej bezwiednie) mówią "kurwa twoja mać" - a to raczej miłe dla rozmówcy nie jest.
Paweł 'krzywy' Krzyworączka napisał(a):Łukasz Grzegrzółka napisał(a):Dodatkowo z tego co mi wiadomo... nieprzeklinający facet zyskuje plusa u kobiety
Że jak?
Być może w Twoim przypadku to się sprawdziło. Z mojego skromnego doświadczenia wynika, że jest w pewnym sensie odwrotnie. Kobiety lubią łobuzów. Ale nie prostaków, czy dresiarzy (nie mówię o dresiarkach, które ich lubią). Tylko takich fajnych łobuziakówFacet ma mieć jaja, własne zdanie i... czasem może przeklnąć. Nie spotkałem jeszcze kobiety, która kategorycznie neguje przeklinanie. Choć mogę się mylić, bo mylę się często.
Paweł 'krzywy' Krzyworączka napisał(a):Grzegorz Gajcy napisał(a):Nie mniej jednak istnieje tak zwanych słów nieodpowiednich/wulgarnym uważam za debilizm, podobnie jak różnicę w zapisie między h a ch, u i ó, rz i ż i tak dalej. Nonsens.No niby tak. Choć jeśli te słowa mają być / są częścią naszego języka, to i zasady pisowni powinny je obowiązywać, zgodzisz się?
Wróć do Słownik poprawnej polszczyzny
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości