Widziałbym cały projekt w następujący sposób:
1. domena - stawiałbym na unikalną i chwytliwą nazwę "własną" zamiast adresu pod SEO (pewnie najciekawsze są już pozajmowane).
2. oprogramowanie - jedno z darmowych osCommerce, Presta Shop ew. VirtueMart
3. grafika - zainwestowałbym w szablon z Template Monster (gotowe szablony pod konkretny system) - to musi być coś naprawdę ładnego aby Internauta już na samym początku miał "dobre wrażenie". Dbałość o szczegóły, świetny wizerunek = profesjonalizm. Profesjonalizm = zwiększone zaufanie. Zwiększone zaufanie = większe prawdopodobieństwo kupna. Do przystosowania grafiki zatrudniłbym freelancera ze zlecenia.przez.net
Piszesz o produktach rolniczych więc logicznie klientami powinni być rolnicy. Stawiałbym tutaj zatem na prostotę. Proste menu + instrukcja pod ręką w formie video "krok po kroku jak zamawiać".
4. hosting - wybrałbym jednak VPS ale nie w Polsce a na zachodzie. Hetzner VPS za 8 euro miesięcznie to nie dużo. Poza tym w każdej chwili możesz wysłać jeden email i tego samego dnia zwiększą parametry serwera. Przeciętny Internauta nawet nie odczuje czy strona jest na serwerze w Niemczech czy w Polsce za to ceny niemieckie/francuskie a polskie stanowią różnice i to sporą. Jako panel wybrałbym cPanel VPS (jeśli dobrze pamiętam 15 USD/msc). Co ciekawe w ramach cPanelu otrzymujesz support techniczny więc jeśli cokolwiek będzie się działo możesz do nich wysłać zgłoszenie, odpowiadają poniżej 30 minut. Poza tym masz wsparcie technika z serwerowni w podstawowych kwestiach. Ciekawą ofertę ma również ovh.pl, ich również polecam mimo, że serwery są w Francji. Nie polecam natomiast rozwiązań hostingu z USA. Tutaj niestety już będzie odczuwalne opóźnienie przy ładowaniu się stron a ceny są niewiele niższe.
5. promocja - najlepiej odpowiedzieć sobie na proste pytanie, gdzie mój klient będzie szukał w Internecie produktu. Na pierwszą myśl przychodzi google, dalej ceneo/allegro, dalej serwisy branżowe (przejście i tak przez google), dalej targi lokalne, dalej polecenie np. sąsiada (czyli marketing szeptany). I w te miejsca bym docierał z reklamą. Google przez Adwords na stronę oferty. Tutaj musisz zadbać aby opisy ofert stworzyła osoba w tym doświadczona. Klienci nie kupują po to by "mieć" a po to by uzyskać konkretne korzyści. Jeśli więc klient szuka np. 10 łopat (ot taki przykład

najlepiej więc skupić się i wypunktować to co dla niego ważne czyli "solidny sprzęt, bardzo trwały, znana marka". Ważna jest również cena ale tutaj już Ci nie doradzę, musisz najlepiej wynegocjować cenę z hurtownią lub bezpośrednio u producenta. Konkretnie jak tworzyć sieć generującą ruch jak działać przy konkretnych metodach promocji pozostawiam już w Twojej gestii (wiele tysięcy stron na te tematy już napisano). Jakkolwiek na reklamie nie oszczędzaj. Standardowo Adwords konwertuje na poziomie 2% - 5% więc jeśli osiągniesz tutaj rentowność pojęcie "droga reklama" przestaje istnieć bo przecież na każde wydanej złotówce jesteś na plusie.
6. W ramach promocji (1) jeszcze - koniecznie uruchom program partnerski. W jednym z moich portali generuje on ponad 80% całego ruchu a są to liczby już idące w tysiące UQ.
7. W ramach promocji (2) zweryfikuj gdzie reklamuje się konkurencja. Jeśli dobrze pamiętam na alexa.com podaje z jakich stron pochodzą wejścia. Łatwo więc sprawdzić swoją konkurencję
Powodzenia!