To co napiszę potraktuj proszę jako rady, które mogą przybliżyć Cię do Twojego celu. Będzie sądzę konstruktywna krytyka z mojej strony.
Lubię konstruktywną krytykę

Mam przyjaciela, który bez wahania powiedzieć jest człowiekiem sukcesu. Pracujemy przy wielu projektach razem i konsekwentnie sprawdza moje słowa;-).
Bo to co napisałeś to są ogólniki. Co znaczy "standardowe rzeczy"? Masz na myśli pracę na etacie?
Mam świadomość tego, że są to ogólniki. Chociażby praca na etacie. Doprecyzuję: minimalizm w rozwoju własnym.
Ok co do książki to jest to pewien sposób. Natomiast sądzę, że część z osób których linki umieściłeś już w tej chwili nie pamięta, że się na to zgodzili. Ponieważ z tego co mi wiadomo napisałeś jednokrotną wiadomość na zasadzie "czy chciałbyś wesprzeć mój projekt taki i taki, umieszczę Twój link na blogu". Jest to pewna akcja i pozytywnie, ale jeśli ma to być projekt który faktycznie coś diametralnie ma zmienić w Twoim życiu to musi się poważnego coś dziać, co zaangażuje tych ludzi.
Zdałem sobie z tego sprawę jakiś czas temu. Zamierzam w przyszłości poprosić tych wszystkich ludzi, żeby zamieścili artykuł o moim projekcie u siebie. Wtedy, kiedy projekt będzie się bardziej kręcił. Ale nie mam pomysłu jak inaczej mogę ich zaangażować. Oprócz tego oczywiście, że służą mi radą jeżeli tylko chcę.
"Chcę zachęcić młodych ludzi do działania", w jaki sposób? co już zrobiłeś aby ich zachęcić?
Na razie moje bliższe działania ograniczają się tylko do grona znajomych. A ogólnie to zrobiłem tyle, że mam bloga i tam można się co nieco dowiedzieć.
Napisanie książki rozumiem że e-booka, na jakim etapie jesteś? Czy informujesz o tym swoich czytelników? Nie chcę ostudzić Twojego zapału tylko przeklikuje moje pytania na ekran;) Czy jeśli od A do Z sam napiszesz e-booka, który tak naprawdę nie wiadomo co będzie zawierał, umieścisz go u siebie na blogu i tyle?
Początkowo e-book, ale mam też zamiar na drukowaną ksiażkę. Jestem na etapie rozdziału 6/10. Informuję na bieżąco. Widzę, że nie zagościłeś długo na moich blogu, jeżeli zadajesz takie pytania

Otóż wiadomo co będzie zawierał, wszystko jest wyjaśnione. Odnośnie publikacji jeszcze nie wiem, ponieważ muszę się zastanowić jak będzie wyglądała sprawa z reklamą.
Bo umieściłeś u siebie na blogu "milion za ebooka".
Konkretniej za reklamę w książce, ale o tym wszystko pojawi się w swoim czasie. Jeżeli w ogóle się pojawi.
Że bloga powinieneś mieć na wordpressie. Nie chodzi abyś sam go wykupywał ,nawet mógłbyś poprosić, aby ktoś go hostował, sądzę ze bez problemu byś kogoś takiego znalazł. Ponieważ blogspot, to kiepskie budowanie marki.
Po jakimś czasie od założenia bloga też o tym pomyślałem, ponieważ niejako rozwinąłem się w temacie. Jednak myślę, że jeżeli zacząłem już tutaj to i tutaj skończę. A na blogspocie można zrobić dużo. Jak zwykle, wszystko zależy od działania. Patrz tutaj:
http://www.oneredpaperclip.blogspot.com .
Co do samego ebooka to samo umieszczenie linków, to jest to średnia reklama i marketing. W jaki sposób starasz przyciągnąć ludzi na niego?
Nie mogę się pochwalić doświadczeniem w marketingu internetowym, więc moje działania mogą wydawać się "marne". Pierwsze osoby wspierające umieszczają link, a później, jak wcześniej wspomniałem, poproszę o umieszczenie artykułu, co może sprowadzić ruch na moją stronę. Używam fanpage na FB, zaczynam z Youtube, oprócz tego dodaję różne pierdółki "rozwojowe" na FB i tam odnośnik do strony.
Blog jak dla mnie powinien być przygotowany fest, pomoc wsparcia od tych ludzi, skoro robisz ebook od sukcesie od dłuższego czasu już rozumiem, dałbym wywiady z tymi ludźmi, bo oni osiągneli więcej od ciebie w tej dziedzinie.Czemu nie miałyby to być ich historie już lepiej. Dlaczego nie zaangażować w to wydawnictwa jakiegoś... no nie wiem to tak kilka myśli mi przyszło do głowy;)
Bardzo chętnie posłucham co chciałeś znaleźć na blogu i czego nie znalazłeś, ponieważ cały czas próbuję go zrobić jak najłatwiej przyswajalnym

Właśnie cały szkopuł w tym, żeby nie była to książka o ludziach, którzy już odnieśli sukces

Na wydawnictwa, myślę, jeszcze przyjdzie czas.
Witaj, Patryku!
Fajnie, że dołączyła kolejna nowa osoba z pomysłami.
Pozdrawiam!
Witam Adam i pozdrawiam
