21 posty(ów)
• Strona 2 z 3 • 1, 2, 3
Hmmm... czyli jakby dobrze poszło... to ja mógłbym legalnie sprzedawać towar a firma od której go kupuję miała by tylko zysk i brak opłat ? Aha ... czy do zwolnienia studentów z opłat zaliczają się także studenci zaoczni ?
Pozwól Pomóc Ci Znowu Ujrzeć... http://www.biblioteka-dusz.bloog.pl
-

Arkadiusz Sfora - Posty: 45
- Rejestracja: 25 Lip 2009
- Miejscowość: Wadowice/Kraków
No ta firma miała by opłaty w postaci:
- Twoje wynagrodzenie netto (może być np. prowizja od obrotu)
- podatek dochodowy od osób fizycznych - zaliczki co miesiąc
- koszty pośrednie: księgowa/sekretarka/właściciel będzie mieć więcej papierowej roboty
- jeśli firma nie zajmuje się sprzedażą określonego towaru, to być może będzie musiała rozszerzyć zakres swojej działalności - zaktualizować wpis do ewidencji DG lub KRS (opłaty)
- zakup towaru, jeśli zleceniem była by "sprzedaż powierzonego asortymentu" - jako osoba fizyczna nie prowadząca działalności możesz mieć problemy z hurtowym zakupem produktów które chcesz sprzedawać (choć nie wiem o co chodzi)
Przy zawieraniu umowy zlecenia ważne jest, abyś zlecone prace wykonywał własnymi narzędziami, we własnym lokalu (nie u zleceniodawcy) i w godzinach pracy nie ustalonych ze zleceniodawcą - jednym słowem sam organizujesz sobie pracę: co, jak, gdzie, kiedy (prawie jak przedsiębiorca), a zleceniodawcę interesuje efekt.
W innym przypadku wykonywane prace mogą nosić znamiona pracy na etacie i kontrola z PIP-y (Państwowa Inspekcja Pracy) mogła by się przyczepić do zleceniodawcy, że unika zatrudnienia na umowę o pracę (mandat). A tego byś chyba nie chciał..
Tak, wszyscy studenci (i uczniowie) są zwolnieni ze składek emerytalno-rentowych do 26 roku życia, niezależnie od tego czy uczą się/studiują dziennie, wieczorowo, czy zaocznie.
- Twoje wynagrodzenie netto (może być np. prowizja od obrotu)
- podatek dochodowy od osób fizycznych - zaliczki co miesiąc
- koszty pośrednie: księgowa/sekretarka/właściciel będzie mieć więcej papierowej roboty
- jeśli firma nie zajmuje się sprzedażą określonego towaru, to być może będzie musiała rozszerzyć zakres swojej działalności - zaktualizować wpis do ewidencji DG lub KRS (opłaty)
- zakup towaru, jeśli zleceniem była by "sprzedaż powierzonego asortymentu" - jako osoba fizyczna nie prowadząca działalności możesz mieć problemy z hurtowym zakupem produktów które chcesz sprzedawać (choć nie wiem o co chodzi)
Przy zawieraniu umowy zlecenia ważne jest, abyś zlecone prace wykonywał własnymi narzędziami, we własnym lokalu (nie u zleceniodawcy) i w godzinach pracy nie ustalonych ze zleceniodawcą - jednym słowem sam organizujesz sobie pracę: co, jak, gdzie, kiedy (prawie jak przedsiębiorca), a zleceniodawcę interesuje efekt.
W innym przypadku wykonywane prace mogą nosić znamiona pracy na etacie i kontrola z PIP-y (Państwowa Inspekcja Pracy) mogła by się przyczepić do zleceniodawcy, że unika zatrudnienia na umowę o pracę (mandat). A tego byś chyba nie chciał..
Tak, wszyscy studenci (i uczniowie) są zwolnieni ze składek emerytalno-rentowych do 26 roku życia, niezależnie od tego czy uczą się/studiują dziennie, wieczorowo, czy zaocznie.
Believe the Unbelievable
Tworzenie, modernizacja i optymalizacja stron WWW
Tworzenie, modernizacja i optymalizacja stron WWW
-

Tomasz Fabiszak - Posty: 435
- Rejestracja: 29 Sie 2009
- Miejscowość: Poznań
Więc umowa na zlecenie będzie dla mnie najlepszym wyjściem z sytuacji gdyż z tego co widzę dojdzie tylko firmie troche papierkowej roboty... no ale przecież będą mieli zysk. Można powiedzieć że wilk syty i owca cała 
Jeszcze jedno, a w sumie dwa pytania chyba ostatnie już mam w tej sprawie .
Mianowicie :
- Czy pracując na umowę zlecenie będe musiał cokolwiek wykazywać do urzędów ( tj. lokal w którym wykonuje swoją pracę dla owej firmy lub cokolwiek ? )
- Co będzie z moimi składkami do Zus-u gdy jestem z nich zwolniony ? Chodzi mi tutaj o perspektywę czasową. Czy zwolniony oznacza że są one mi wliczone jako opłacone bez płacenia za nie do niewiem jakby to nazwać ee.. stażu płacenia ( ale zakręciłem
) ? I jak będzie wyglądało moje ubezpieczenie zdrowotne z tego tytułu ? Będe musiał jakieś dokumenty/książeczke zdrowia z uczelni załatwić czy cuś ?
Pozdrawiam i dziękuje za wyczerpujące odpowiedzi
Miłego Dnia
Jeszcze jedno, a w sumie dwa pytania chyba ostatnie już mam w tej sprawie .
Mianowicie :
- Czy pracując na umowę zlecenie będe musiał cokolwiek wykazywać do urzędów ( tj. lokal w którym wykonuje swoją pracę dla owej firmy lub cokolwiek ? )
- Co będzie z moimi składkami do Zus-u gdy jestem z nich zwolniony ? Chodzi mi tutaj o perspektywę czasową. Czy zwolniony oznacza że są one mi wliczone jako opłacone bez płacenia za nie do niewiem jakby to nazwać ee.. stażu płacenia ( ale zakręciłem
Pozdrawiam i dziękuje za wyczerpujące odpowiedzi
Pozwól Pomóc Ci Znowu Ujrzeć... http://www.biblioteka-dusz.bloog.pl
-

Arkadiusz Sfora - Posty: 45
- Rejestracja: 25 Lip 2009
- Miejscowość: Wadowice/Kraków
Nie kojarzę, żeby trzeba było wykazywać gdzie się się pracuję.
Co do ZUSu to pracodawca nie płaci go, więc nie masz żadnych składek do ZUSu. Nie masz ubezpieczenia z pracy - tak jak byś był nie ubezpieczony, także jak coś Ci się stanie, będziesz chory czy coś - to nie masz co liczyć na ubezpieczenie z pracy, bo takowego nie ma. Twoim ubezpieczeniem może być ubezpieczenie z uczelni, bądź ubezpieczenie rodziców.
Co do ZUSu to pracodawca nie płaci go, więc nie masz żadnych składek do ZUSu. Nie masz ubezpieczenia z pracy - tak jak byś był nie ubezpieczony, także jak coś Ci się stanie, będziesz chory czy coś - to nie masz co liczyć na ubezpieczenie z pracy, bo takowego nie ma. Twoim ubezpieczeniem może być ubezpieczenie z uczelni, bądź ubezpieczenie rodziców.
-

Paweł Landzberg - Posty: 2387
- Rejestracja: 14 Wrz 2008
- Miejscowość: Brzeźno Wielkie
Na pewno nie trzeba zgłaszać nigdzie, że pracuje się na zlecenie. Nawet nie trzeba zgłaszać tego do pracodawcy (tam gdzie pracujesz na umowę o pracę).
Pawle, Arek pisał, że gdzieś pracuje na umowę o pracę. Tam opłacane powinny być za niego opłacane składki w pełnym wymiarze i z tego tytułu będzie mieć ubezpieczenie.. Arku - dostajesz RMUA co miesiąc? Tam powinny być wyszczególnione składki, które opłaca za Ciebie pracodawca. Paweł słusznie zauważył, że możesz być ubezpieczony do ukończenia 26 roku życia na podstawie okazania legitymacji studenckiej - chyba na podstawie ubezpieczenia rodziców. Starszych studentów to nie dotyczy, muszą mieć inną podstawę ubezpieczenia.
Od umowy zlecenie będą rozliczane i odprowadzane do US zaliczki na podatek dochodowy. W przyszłym roku dostaniesz kolejny PIT-11 i będziesz musiał rozliczyć dodatkowe źródło przychodów na swoim PIT.
Okres pracy na umowie zlecenie lub o dzieło nie wlicza się do stażu pracy. Z resztą Twoja emerytura nie będzie już naliczana i wypłacana na podstawie stażu, tylko na podstawie kapitału (sumy składek) wpłaconych do ZUS. Dostaniesz ją dopiero od 65 roku życia niezależnie od ilości przepracowanych lat (inaczej mają starsi nauczyciele oraz służby mundurowe - może górnicy jeszcze, nie wiem dokładnie). Dlatego jesteśmy tutaj, aby się wspierać przy dążeniu do finansowej niezależności
- gdy ją osiągniemy, to sami będziemy mogli decydować kiedy czas na emeryturę, a nie będą tego za nas robić urzędnicy ;P
Umowa zlecenie nie jest stosunkiem pracy, tylko umową między stronami. Nie przysługuje Tobie płatny urlop, zwolnienie chorobowe, jakieś inne przywileje (dodatki). Nie podlega pod prawo pracy, tylko kodeks cywilny.
Pawle, Arek pisał, że gdzieś pracuje na umowę o pracę. Tam opłacane powinny być za niego opłacane składki w pełnym wymiarze i z tego tytułu będzie mieć ubezpieczenie.. Arku - dostajesz RMUA co miesiąc? Tam powinny być wyszczególnione składki, które opłaca za Ciebie pracodawca. Paweł słusznie zauważył, że możesz być ubezpieczony do ukończenia 26 roku życia na podstawie okazania legitymacji studenckiej - chyba na podstawie ubezpieczenia rodziców. Starszych studentów to nie dotyczy, muszą mieć inną podstawę ubezpieczenia.
Od umowy zlecenie będą rozliczane i odprowadzane do US zaliczki na podatek dochodowy. W przyszłym roku dostaniesz kolejny PIT-11 i będziesz musiał rozliczyć dodatkowe źródło przychodów na swoim PIT.
Okres pracy na umowie zlecenie lub o dzieło nie wlicza się do stażu pracy. Z resztą Twoja emerytura nie będzie już naliczana i wypłacana na podstawie stażu, tylko na podstawie kapitału (sumy składek) wpłaconych do ZUS. Dostaniesz ją dopiero od 65 roku życia niezależnie od ilości przepracowanych lat (inaczej mają starsi nauczyciele oraz służby mundurowe - może górnicy jeszcze, nie wiem dokładnie). Dlatego jesteśmy tutaj, aby się wspierać przy dążeniu do finansowej niezależności
Umowa zlecenie nie jest stosunkiem pracy, tylko umową między stronami. Nie przysługuje Tobie płatny urlop, zwolnienie chorobowe, jakieś inne przywileje (dodatki). Nie podlega pod prawo pracy, tylko kodeks cywilny.
Believe the Unbelievable
Tworzenie, modernizacja i optymalizacja stron WWW
Tworzenie, modernizacja i optymalizacja stron WWW
-

Tomasz Fabiszak - Posty: 435
- Rejestracja: 29 Sie 2009
- Miejscowość: Poznań
tomfab napisał(a):Pawle, Arek pisał, że gdzieś pracuje na umowę o pracę. Tam opłacane powinny być za niego opłacane składki w pełnym wymiarze i z tego tytułu będzie mieć ubezpieczenie..
Faktycznie, zapomniałem, że Arek jest zatrudniony gdzie indziej.
-

Paweł Landzberg - Posty: 2387
- Rejestracja: 14 Wrz 2008
- Miejscowość: Brzeźno Wielkie
Hmmm... no to się trochę pokomplikowało. Chodź to pokręcenie brzmi właściciel firmy w której pracuję jest też właścicielem tej drugiej z której zamierzam sprzedawać produkt... A jak dobrze zrozumiałem do 26 roku życia jestem jako student będę zwolniony prawnie z płacenia składek ale idzie to na moją nie korzyść bo nie będę miał składek emerytalnych płaconych ani ubezpieczenia zdrowotnego za które będę musiał w razie czego sam bulić kasę... A jeśli pokażę pracodawcy ową możliwość to pozbędę się zapewne opłacenia tych składek i w pierwszej firmie... Hmmm... słuchajcie a jak mam opłacone już w tej pierwszej firmie składki to czy musiał by mi je płacić w drugiej ( z umową na zlecenie ) ? Bo może wcale nie muszę wyskakiwać ze swoim bonusem studenckim ? Jak myślicie jak to mądrze zrobić ?
Pozwól Pomóc Ci Znowu Ujrzeć... http://www.biblioteka-dusz.bloog.pl
-

Arkadiusz Sfora - Posty: 45
- Rejestracja: 25 Lip 2009
- Miejscowość: Wadowice/Kraków
Faktycznie trochę komplikujesz, ale nie jest tak źle jak się Tobie wydaje 
Po pierwsze: jeśli jesteś zatrudniony na umowę o pracę, to nie ma to znaczenia czy jesteś studentem <26, czy nie - musi być pełny ZUS i nie ma to tamto.. Będziesz ubezpieczony, a w przyszłości będziesz mieć na kieszonkowe lub.. lekarstwa i chleb z masłem (eksperci zakładają, że emerytury z nowego systemu będą na poziomie 40%-60% ostatnich zarobków - łącznie z I i II filara!!). Nie daj sobie rozwiązać tej umowy i zamienić na zlecenie i już. Zwolnić tak prosto nie można pracownika jeśli wykonuje swoją pracę porządnie i nie ma redukcji etatu/upadku firmy.
Po drugie: Dowiedz się dokładnie jakie są formy prawne tych firm/spółek.. Zwolnienie ZUS dla studentów przysługuje tylko z tyt. umowy zlecenia lub dzieła, ale jeśli wykonuje się zlecenie dla swojego pracodawcy, to muszą być płacone pełne składki ZUS jak za umowę o pracę. Przykładowo: jeśli jedna firma to działalność gospodarcza, a druga sp. z o. o. to są różni pracodawcy (nawet gdyby w sp. z o. o. 100% udziałów miał właściciel działalności gospodarczej), nie wiem jak było by w przypadku DG i s.c. czy spółek prawa handlowego.. Najlepiej zapytać się wtedy prawnika, albo nawet w ZUSie (jeśli masz czas i nerwy, nie zawsze trafisz w informacji na osobę kompetentną, albo dociekliwą, choć nawet tam poprawia się jakość "obsługi klienta").
Być może nie będzie żadnych korzyści ZUS-owych...
Po trzecie: nic nie stoi na przeszkodzie, żeby płacić pełny ZUS od umowy zlecenia. Nawet trzeba tak robić, jeśli zleceniobiorca nie ma innego tyt. do ubezpieczenia - Ty masz umowę o pracę. Jeśli zleceniobiorcą nie będzie Twój pracodawca, to chyba musiał by tylko opłacić ub. zdrowotne od umowy zlecenia.. A dla studentów <26, nawet zdrowotnego nie trzeba.. Więc suma sumarum oszczędność chyba niewielka dla pracodawcy (oczywiście zależy od kwoty zlecenia, bo 9% piechotą nie chodzi).
Jeśli są specjaliści od rozliczania płac lub księgowi, to proszę poprawić moje wypociny lub potwierdzić.
Zdrowotne masz opłacane z tyt. umowy o pracę. Nie dostaniesz lepszej opieki zdrowotnej (darmowych leków, czy lepszego specjalisty, czy lepszego standardu pomieszczeń) dlatego, że zleceniodawca zapłaci dodatkowe ub. zdrowotne.. Pieniądze te i tak "zginą" w systemie. Jeśli bardzo mocno chcesz, to nie musisz ujawniać, że jesteś studentem. ZUS i NFZ będą Tobie wdzięczne.
Wybór należy do Ciebie - wszystkie opcje już chyba znasz.
Proponuję dużo więcej czasu poświęcić na badanie rynku i plany strategiczne. Sposób rozliczenia prawdopodobnie i tak będziesz chciał zmienić, jeśli rozkręcisz biznes.
Po pierwsze: jeśli jesteś zatrudniony na umowę o pracę, to nie ma to znaczenia czy jesteś studentem <26, czy nie - musi być pełny ZUS i nie ma to tamto.. Będziesz ubezpieczony, a w przyszłości będziesz mieć na kieszonkowe lub.. lekarstwa i chleb z masłem (eksperci zakładają, że emerytury z nowego systemu będą na poziomie 40%-60% ostatnich zarobków - łącznie z I i II filara!!). Nie daj sobie rozwiązać tej umowy i zamienić na zlecenie i już. Zwolnić tak prosto nie można pracownika jeśli wykonuje swoją pracę porządnie i nie ma redukcji etatu/upadku firmy.
Po drugie: Dowiedz się dokładnie jakie są formy prawne tych firm/spółek.. Zwolnienie ZUS dla studentów przysługuje tylko z tyt. umowy zlecenia lub dzieła, ale jeśli wykonuje się zlecenie dla swojego pracodawcy, to muszą być płacone pełne składki ZUS jak za umowę o pracę. Przykładowo: jeśli jedna firma to działalność gospodarcza, a druga sp. z o. o. to są różni pracodawcy (nawet gdyby w sp. z o. o. 100% udziałów miał właściciel działalności gospodarczej), nie wiem jak było by w przypadku DG i s.c. czy spółek prawa handlowego.. Najlepiej zapytać się wtedy prawnika, albo nawet w ZUSie (jeśli masz czas i nerwy, nie zawsze trafisz w informacji na osobę kompetentną, albo dociekliwą, choć nawet tam poprawia się jakość "obsługi klienta").
Być może nie będzie żadnych korzyści ZUS-owych...
Po trzecie: nic nie stoi na przeszkodzie, żeby płacić pełny ZUS od umowy zlecenia. Nawet trzeba tak robić, jeśli zleceniobiorca nie ma innego tyt. do ubezpieczenia - Ty masz umowę o pracę. Jeśli zleceniobiorcą nie będzie Twój pracodawca, to chyba musiał by tylko opłacić ub. zdrowotne od umowy zlecenia.. A dla studentów <26, nawet zdrowotnego nie trzeba.. Więc suma sumarum oszczędność chyba niewielka dla pracodawcy (oczywiście zależy od kwoty zlecenia, bo 9% piechotą nie chodzi).
Jeśli są specjaliści od rozliczania płac lub księgowi, to proszę poprawić moje wypociny lub potwierdzić.
Zdrowotne masz opłacane z tyt. umowy o pracę. Nie dostaniesz lepszej opieki zdrowotnej (darmowych leków, czy lepszego specjalisty, czy lepszego standardu pomieszczeń) dlatego, że zleceniodawca zapłaci dodatkowe ub. zdrowotne.. Pieniądze te i tak "zginą" w systemie. Jeśli bardzo mocno chcesz, to nie musisz ujawniać, że jesteś studentem. ZUS i NFZ będą Tobie wdzięczne.
Wybór należy do Ciebie - wszystkie opcje już chyba znasz.
Proponuję dużo więcej czasu poświęcić na badanie rynku i plany strategiczne. Sposób rozliczenia prawdopodobnie i tak będziesz chciał zmienić, jeśli rozkręcisz biznes.
Believe the Unbelievable
Tworzenie, modernizacja i optymalizacja stron WWW
Tworzenie, modernizacja i optymalizacja stron WWW
-

Tomasz Fabiszak - Posty: 435
- Rejestracja: 29 Sie 2009
- Miejscowość: Poznań
Oooo... No to super. Czyli wszystko w jak najlepszym porządku
Starej umowy mi nie zmienią ( no chyba że firma tamta padnie
) A zatrudniając mnie w nowej na umowie zlecenie nie będą musieli mi płacić składek. Pozostaje pytanie z tym właścicielem firm no ale to już się muszę dowiedzieć od szefa. Dzięki wam mam przynajmniej dobre podstawy do przedstawienia całego tematu. Dzięki wielkie za wszystkie tak bardzo obszerne i dokładne odpowiedzi. Jesteście WIELCY 
Pozwól Pomóc Ci Znowu Ujrzeć... http://www.biblioteka-dusz.bloog.pl
-

Arkadiusz Sfora - Posty: 45
- Rejestracja: 25 Lip 2009
- Miejscowość: Wadowice/Kraków
Zakładasz firmę - bez względu na to jaki ma ona charakter spraw sobie pieczątkę, jak będziesz musiał się rozliczyć, podpisać albo iść do urzędu to będziesz wdzięczny, że ją masz, nawet szef kwiaciarni to docenia jak mu w urzędzie zwrócą papiery, bo "podpis mało czytelny" z pieczątką mam spokój - jest więc wszystko jasne, spraw sobie nawet gotowca choćby z amb.net.pl żebyś miał dane osobowe i dane firmy i będziesz miał spokój
- zossztof
- Posty: 29
- Rejestracja: 16 Kwi 2010
21 posty(ów)
• Strona 2 z 3 • 1, 2, 3
Kto jest na forum
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
















