Ja mam takie pochodne pytanie jakie zadał Filou.
Zastanawiam się jak to jest ze sprawdzaniem legalności oprogramowania w firmie.
Dokładnie chodzi mi o moją sytuację. Mianowicie:
-firma będzie zarejestrowana w mieszkaniu (właścicielem mieszkania jest moja mama i ona w formie umowy użyczenia bezpłatnie użycza mi część mieszkania-mój pokój-wydzieloną w metrach kwadratowych na potrzeby prowadzenie działalności gospodarczej ale w tym też pokoju spędzać również będę czas prywatnie)
-kupię komputer, który wpiszę w koszty oraz do majątku firmy. Będzie to nowy komputer i na nim będzie tylko legalne oprogramowanie
-wszystko co będę robiła na potrzeby firmy będzie tworzone tylko w legalnym oprogramowaniu na firmowym komputerze
-posiadam jeszcze drugi komputer, na którym pracuję teraz, ale na nim jest to i owo nielegalne. Tego komputera nie będę wpisywała do majątku firmy. Będzie to mój prywatny komputer.
-w mim pokoju, wydzielonym na ta firmę będą znajdowały się oba komputery
Czy w razie kontroli będą kontrolowane oba? W moim pokoju znalazłoby się też parę płytek z lewymi filmami czy to też mogą kontrolować? mój brat w swoim pokoju też ma komputer i ja nie wiem co tam na nim ma ale pewnie też by się coś znalazło czy jego komputer też będą mogli skontrolować?
Jak to wygląda bo bardzo mnie to dręczy?
I czy umowa użyczenia powinna zawierać jakąś informację, że użyczony pokój spełniać też będzie rolę mieszkania poza godzinami pracy czy nie ma to znaczenia?
Proszę o pomoc.
