Fajny raport:) ale przedmówcy, chyba mają racje.....
W internecie jest dużo dziadostwa, pospolitego chłamu, którego nie warto czytać => e-booki, artykuły, raporty itd.
Dlatego od siebie dodam...wskazówki;
1. Jeśli zainteresowałeś czytelnika rozwiązaniem jego problemów w Tytule...już
na wstępie daj mu kawałek Tego! Na wstępie możesz też zadać kluczowe pytania, typu;
Czy i Ty czytelniku w niedzielny poranek - myślisz Tylko i Wyłącznie o odpoczynku?
Też masz taki problem gdy stoi Tobie na drodze problem - odkładasz sprawę na później?
Niech czytelnik posmakuje zapachu tego ciasta! Jeśli obiecujesz tort...to nie dawaj samego talerza. Rozumiesz?
Czytając artykuły na blogu, stronie www, w gazecie - przewijasz akapity, przechodzisz na wersy niżej ??
Już na wstępie zostałeś zawiedziony....Tak właśnie z tego powodu !
Musisz być jak sportowiec, wystartować z bloków jak najszybciej...aby wyrobić sobie dobrą pozycje już na starcie
2.
Podaj przykłady...bądź malarzem sytuacji. Bądź malarzem historyjek! Zaczerpnij anegdote prosto z życia, ciekawą, taką która będzie obrazować problem.
***************************************************
Jak ja sobie radze z odkładaniem na później?Tak jak każdy, mam problem z motywacją. Gdy ślęcze długo przed komputerem. Coś staje mi na drodze. Męczę się...i męczę. Problem błahy nie chce się rozwiązać. Zaciskam zęby i próbuję dalej!
Cóż problem po kilku godzinach się nie rozwiązał. Mam ochotę odłożyć sprawę na później.
Wiem jednak ,że gdy odłożę sprawę na jutro....sprawa się odwlecze!!! Następnego dna wyjdzie słoneczko
i zajmę się czymś ważnym...a gdzie tam takie szczególiki. [Oczywiste! Sprawa zostanie nie rozwiązana i prawdopodobnie wrócę za kilka dni do problemu.]
Co robię wtedy?
Chwila przerwy, rozciąganie, kilka przysiadów i pompek. Następnie idę coś zjeść...czasem pójdę też pod prysznic.
Daje sobie przerwę techniczną. Ładuje bateryjkę i po 30min-1h Wracam do sprawy naładowany. Gotowy do WALKI...WALKI Z PROBLEMEM którego odpowiedź najczęściej nasunęła się przypadkiem pod ciepłym prysznicem....
**********************************************
Oczywiście nie wszystko jest takie piękne jak tutaj. To taka malutka wskazóweczka, do rozmyślenia
Przygotowując raport musisz bardziej skoncentrować się na rozwiązaniu problemu który postanowiłeś wyjaśnić.
Wiesz co...Napisz może post na Tym forum i zapytaj się forumowiczów jak oni sobie radzą z odkładaniem na później?!
Może dostaniesz cenne rady...które ulepszą Twój Raport.
Pamiętaj jednak...zawsze stawiaj się z tej drugiej strony. To tak jak w sprzedaży...dobry handlowiec najpierw myśli o interesach drugiej osoby-klienta a dopiero później o swoich interesach.
Pozdrawiam
Łukasz