Na CNEB'ie w dyskusji "Jak zacząć? Bo liczy się POMYSŁ...". Wywaliłem dosyć obszerną wypowiedź. Pewnie nieliczni z tego forum, mają tam dostęp, to też zamiast podawać tylko link do tamtej dyskusji, chciałem się też tutaj podzielić moją wypowiedzią na temat tego, skąd wziąć i jaki wybrać pomysł na biznes:
Nic tak pewnie nie frustruje jak genialny pomysł z naszej strony, a zupełnie bezwartościowy ze strony konsumentów. Najlepiej po prostu spytać spytać konsumentów, czego chcą, a potem im to dać. Pomysł na biznes, wg mnie, jest tak naprawdę uniwersalny, a to czy zarobimy, czy nie, zależy od sposobu jego wykonania.
Jeżeli ktoś chce tylko robić kasę i nie interesuje się danym tematem, to prawdopodobnie szybko w nim padnie. Po pierwsze, to klienci to zauważą, czy ktoś jest dobrze obeznany w temacie, czy tak tylko coś tam kręci, żeby zarobić. Po drugie, to ciężko jest przetrwać trudny okres startu działalności, gdy ktoś chce robić coś, co go absolutnie nie kręci.
Miliony można zarabiać nawet na produkcji drewnianych palet do transportu alkoholi (Palikot - pierwszy milion zarobił na początku lat 90.). Trzeba po prostu chcieć i lubić swój temat.
A jeżeli chcesz tylko zarobić... To przeczytaj to:
Wyobraź sobie, że masz wszystko, czego tylko chcesz, na co teraz ciężko pracujesz: mnóstwo kasy, super dom, ekstra bryka i nie potrzebujesz już więcej zarabiać. Jak wtedy wyglądałby Twój dzień? Co byś robił? Od czego byś zaczął Twój dzień i jak byś go spędził? Co dokładnie byś robił?
Warto się nad tym zastanowić już teraz i naprawdę znaleźć swoją pasję, bo jeżeli odpowiesz, że "prawdopodobnie bym się nudził", to jest to początek końca...
Jakiś czas temu czytałem blog pewnej nastolatki, której ojciec wygrał mnóstwo kasy w totka. Oto ostatnia notka z tego bloga (eramilionera.blox.pl):
"Życie w nowym domu toczyło się miło i bezstresowo. Nastąpił niezwykle przyjemny czas nic nie robienia. Mama pojechała do SPA regenerować siły na przyszłość. Tata całymi dniami chodził po sklepach z gadżetami i zastanawiał się, co jeszcze by kupić. Wieczory spędzał przy piwie i telewizorze. Wspólnie z siostrą chodziłyśmy po sklepach, a także odkrywałyśmy wielkomiejskie dyskoteki w celu poszukiwania materiału na właściwego chłopaka.
Po pewnym czasie jednak kupowanie nieco mnie znudziło. Miałam już fajne ciuchy i nową fryzurę. W sklepach było tyle ciekawych rzeczy, że nie sposób kupić wszystkiego. Zastanawiałam się, co robić dalej, żeby nie było mi nudno. Na studia nie pójdę, bo nienawidzę się uczyć. Do pracy nie pójdę, bo nie lubię pracować. Zresztą po co mam zarabiać pieniądze, skoro jestem bogata? Jednak zbliżająca się nuda nieco mnie niepokoiła.
Mama wróciła ze SPA upiększona i wypoczęta. Tata bardzo się ucieszył z powrotu żony, bowiem samotne wieczory przy piwie zaczęły go nużyć. Pokazał mamie nowe gadżety, które kupił podczas jej nieobecności. Mama za to miała nadzieję, że tata doceni jej nowy wygląd. Jak się jednak okazało mama nie wykazała szczególnego zainteresowana gadżetami, a tata nie zauważył, że mama ma nowe tipsy. W rezultacie tata obraził się na mamę, a mama na tatę i zapanowała w domu atmosfera, której bardzo nie lubię. Co gorsza okazało się, że gosposia, którą kupiliśmy razem z domem, gotuje nie w guście taty. Kucharka preferowała modną kuchnię fusion, a tata chciał na obiad kotlety schabowe z ziemniakami i surówką. Kucharka powiedziała, że ona nie będzie robić kotletów, bo elita tego nie jada. Mama także kategorycznie odmówiła gotowania, bowiem obieranie ziemniaków zepsułoby jej tipsy.
Podobał mi się mój nowy dom i nowe życie. Tęskniłam jednak za kuchnią mamy."
Nie potrafię powiedzieć, czy to nie jest jakaś ściema, czy to się wydarzyło naprawdę, ale wygląda bardzo autentycznie i pokazuje prawdę o tym, że jeżeli nie wiesz, co chcesz robić w życiu - Co Ciebie Pasjonuje? - to prawdopodobnie będziesz się w tym życiu nudził. Zdobędziesz tą kasę i co dalej?
Ja ostatnio zauważyłem kota na podwórku, to myślę: "wypuszczę psa, niech sobie trochę pogoni". Powoli z nim wyszedłem. Pokazałem, gdzie jest kot i puściłem psa. Kot był blisko i ten nawet nie zdążył się rozpędzić, a co dopiero szczeknąć. Dobiegł to kota i stanął, bo kot nie uciekał. Spojrzał na mnie z takim "WTF?" w oczach. Nie wiedział, co zrobić. Zawsze tylko gonił koty, a teraz wreszcie dogonił. I co dalej? Gdy przestaniesz gonić za kasą, co będziesz wtedy robić? Spojrzysz na kogoś i spytasz, co ja mam w życiu robić?
Rób to, co lubisz.
A co zrobić, gdy ktoś nie wie, co go interesuje?
Szukać tego. Po prostu szukać. Nie ma innej drogi, aby znaleźć. Żeby znaleźć trzeba szukać. Pisałem już o tym. Nawet Piotr to docenił (tutaj: http://www.cneb.pl/blog/5444.html). Wrzucę to tutaj ponownie, bo jeszcze poniżej tego, napiszę coś ciekawego.
(Źródło: http://www.ekademia.pl/blog/mateuszkowalski/5300):
"Bardzo dobre są te video. Ja w pewnym stopniu, właśnie dzięki tym nagraniom, zacząłem zarabiać na wiedzy, bo zacząłem korzystać z Keyword Tool Google. Jest to fenomenalne narzędzie i polecam je każdemu, kto jeszcze nie wybrał swojej dziedziny.
Piotrze, mam tylko trochę odmienne zdanie na pewną kwestię, którą poruszyłeś w pierwszym video. Chodzi o wybór niszy. W tym video mówisz, że kiedyś mówiłeś (ale zakręciłem Puszczenie oczka), żeby ludzie wybierali temat, który ich interesuje, ale mieli z tym problem, więc zacząłeś mówić, żeby wybierali chwytliwy temat.
Ja mówię: Jeżeli nie masz żadnej pasji, to ją znajdź. Stwórz sobie zainteresowania, które będą Cię kręcić i będziesz mógł na nich zarobić. Na koniec tego komentarza podam sposób, jak znaleźć pasję.
Ja mam znajomego, który tak właśnie co rusz bierze jakiś chwytliwy temat i co chwilę go zmienia. Coś tam na początku kombinował, ale mu nie szło, potem przerzucił się na mlm, teraz próbuje robić jakieś szkolenia i niby cały czas ma chwytliwe tematy, ale żaden go tak naprawdę nie kręci i tak skacze z kwiatka na kwiatek.
Teraz już trochę się usadowił, bo wrócił właśnie do tematu z początku jego drogi, który mu nie szedł za dobrze (nie zarabiał od razu tyle, ile by chciał), jednak jest to temat, który w pewnym stopniu go interesuje - oszczędzanie i inwestowanie.
Podam jeszcze wolne tłumaczenie fragmentu wypowiedzi
Gary'ego Vaynerchuk'a:
"W tym pomieszczeniu jest teraz za dużo ludzi, którzy robią coś, czego nienawidzą. Proszę, przestańcie to robić! Nie ma żadnego powodu w 2008 roku, by robić *shit*, którego nienawidzisz. Żadnego... (...)
Spójrz na siebie w lustrze i zapytaj sam siebie: Co chcę robić codziennie przez resztę mojego życia? To rób! Obiecuję Ci, będziesz potrafił spieniężyć *that shit*."
Całość możesz obejrzeć tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=EhqZ0RU95d4
Polecam, naprawdę daje do myślenia.
Podam teraz moją Magiczną Formułę, na znalezienie Pasji.
1. Zaplanuj, że codziennie przez najbliższe 7 dni, łącznie z dniem dzisiejszym, 1 godzinę dziennie będziesz szukał Twojej pasji. Przed komputerem, w Empiku, chodząc po mieście, czytając gazety, w Google, na forach, YouTube, 43things, blogach, gdziekolwiek.
2. Każdy pomysł (KAŻDY!), bez analizy tego czy jest to sensowne, czy nie, zapisz w notesie, komórce, kartce, zeszycie, dzienniku, na mapie, gdy będziesz jechał samochodem, gdziekolwiek to zapisz.
3. Zbierz WSZYSTKIE te pomysły na jedną kartkę.
4. Siódmego dnia usiądź przed komputerem i wróć TUTAJ. Zapisz sobie tą stronę w ulubionych, przypomnienie w komórce, napisz w paintcie i wstaw jako tapetę na pulpicie, napisz na karteczce i przypnij do tablicy korkowej, lodówki, lustra, monitora komputera, gdziekolwiek, gdzie codziennie spoglądasz i przebywasz.
5. Obejrzyj ponownie drugie video (Keyword Tool Google), które dodał powyżej Piotr.
6. Wejdź na podaną przez Piotra stronę i wypisz przy każdym temacie, ile ma miesięcznie wyszukań.
7. Wybierz JEDEN temat, który ma wg CIEBIE największy, możliwy do wykorzystania przez CIEBIE, potencjał. Może nie mieć on największej ilości wyszukań, ale to Ty musisz chcieć się nim zająć. Tym tematem będzie Twoja pasja. Możesz znaleźć więcej pasji, ale na początek zajmij się JEDNYM tematem."
Ja kiedyś nie wiedziałem, co będę robił w życiu. Kopałem piłkę na podwórku z kolegami. Potem tak wyszło, że zainteresowałem się bieganiem, ale szybko przerzuciłem na jazdę na deskorolce. Po dwóch latach przerzuciłem się na taniec towarzyski (duża zmiana Szeroki uśmiech). Obiłem się nawet o taniec ludowy. Występowałem na jakimś pokazie z Niemczech. Potem przeszło na taniec nowoczesny. W końcu na akrobatykę. Potem na sztuki walki. Miałem okres zafascynowania trójbojem siłowym, a teraz siedzę w typowej kulturystyce dla facetów - budowanie masy mięśniowej i zrzucanie tłuszczu.
Ja cały czas szukałem. Szukałem działając. Tylko tak sprawdzisz, czy Ci się to naprawdę podoba. Gdy znajdziesz coś ciekawego, co Ciebie przyciągnie, zrób to, przetestuj to i sprawdź, czy może to być Twoją pasją.
16 posty(ów)
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Święte słowa Mateuszu, święte. Cóż dodać.
Też mam masę znajomych, co żyją z dnia na dzień. Nie mają pasji, celu. Robią na etacie i psioczą. I tyle. Zero zmian. Ciągle to samo.
Mam sporo znajomych, którzy chcieli by zarabiać w Internecie. Tylko nie wiedzą czym się zająć.
Zawsze ich pytam: czym się interesujesz? co byś chciał robić? co Ci łatwo przychodzi?
Najczęściej słyszę... że niczym :shock:
Powód? Zawsze ten sam: nie szukają.
Twoje rady, Mateusz, są doskonałe. Ale... są dla ludzi, którzy wiedzą, że chcą działać. Tylko potrzeba im wskazówek. Dla tych, co tylko narzekają - nic nie pomoże. Będą tak jojcyć w nieskończoność. Ja powoli odcinam się od takich znajomych. Nawet nie robię tego specjalnie. Podświadomie nie chcę przebywać w ich towarzystwie, więc ich unikam. I znajduję nowych znajomych, którzy żyją z pasją.
Człowiek, który ma pasję, nie pasuje do świata ludzi bez pasji.
Ludzie bez pasji zazdroszczą ludziom z pasją. Ale... najczęściej nic to nie zmienia.
Cieszę się niezmiernie Mateusz, że jesteś z nami. Jesteś bombą kreatywności, pozytywnej myśli i inspiracji dla innych. Dzięki Stary!
Też mam masę znajomych, co żyją z dnia na dzień. Nie mają pasji, celu. Robią na etacie i psioczą. I tyle. Zero zmian. Ciągle to samo.
Mam sporo znajomych, którzy chcieli by zarabiać w Internecie. Tylko nie wiedzą czym się zająć.
Zawsze ich pytam: czym się interesujesz? co byś chciał robić? co Ci łatwo przychodzi?
Najczęściej słyszę... że niczym :shock:
Powód? Zawsze ten sam: nie szukają.
Twoje rady, Mateusz, są doskonałe. Ale... są dla ludzi, którzy wiedzą, że chcą działać. Tylko potrzeba im wskazówek. Dla tych, co tylko narzekają - nic nie pomoże. Będą tak jojcyć w nieskończoność. Ja powoli odcinam się od takich znajomych. Nawet nie robię tego specjalnie. Podświadomie nie chcę przebywać w ich towarzystwie, więc ich unikam. I znajduję nowych znajomych, którzy żyją z pasją.
Człowiek, który ma pasję, nie pasuje do świata ludzi bez pasji.
Ludzie bez pasji zazdroszczą ludziom z pasją. Ale... najczęściej nic to nie zmienia.
Cieszę się niezmiernie Mateusz, że jesteś z nami. Jesteś bombą kreatywności, pozytywnej myśli i inspiracji dla innych. Dzięki Stary!
-

Paweł 'krzywy' Krzyworączka - Administrator
- Posty: 1624
- Rejestracja: 18 Kwi 2008
- Miejscowość: Kraków
Dopiero teraz przeczytałem ten temacik i jestem pod wrażenie - naprawdę mądre słowa 
Bartek Medoń - WebMaster, programista WWW. Popraw sobie humor oglądając najlepsze polskie kabarety
-

bartekmedon - Posty: 718
- Rejestracja: 12 Cze 2009
no, i choćby dla takich postów warto wrócić na forum po wakacjach 
pozdrawiam!
pozdrawiam!
-

Mariola - Posty: 30
- Rejestracja: 01 Cze 2009
- Miejscowość: Śląsk
Witam jestem nowy na tym forum i stosunkowo nie dlugo obracam sie w srodowisku ebiznesu.
Jestem na etapie zbierania informacji na informacje na temat prowadzenia blogow i powolnego rozwijania swojego biznesu.
Teraz na temat:
Ostatnio duzo szukalem w informacji na temat znalezienia niszy, poniewaz jak kazdy wie, iz to latwe nie jest... W kazdym razie nie dla kazdego, a i znalezienie wartosciowych informacji na nalezienie jej, tez jak sie okazalo do latwych nie nalezy.
Wiec:
Wymyslilem swoj sposob wyszukania samych propozycji na tematy o ktorych moge pisac bloga (od tego chce zaczac swoja nauke praktyczna, bo teoria juz mi nie wystarcza
). Otoz kazdy z nas czyta jakies czasopisma, gazety (chociazby darmowe "Metro"), oglada tv, slucha radia etc.
Ja kupuje czasopisma komputerowe i fakt lub gazete wyborcza. Przy czytaniu ktorejs z nich przegladam artykuly wlasnie pod katem blogowania i gdy znajde jakis ciekawy temat biore jego tytul w "koleczko", abym pozniej bez trudu mogl odnalesc te wlasnie arty, a nastepnie spisuje sobie tematy na kartce.
Mam teraz niezla "baze" tematow przy czym do kazdego mam juz po jednym artykule ktory wprowadza mnie do tematu.
Teraz pozostalo mi zebrac sie (z motywacja i czasem u mnie troszke kiepsko, bardziej z czasem), uzyc Keyword Tool Google i wybrac temat na ktory bede pisal.
Pozdrawiam Kuba
Jestem na etapie zbierania informacji na informacje na temat prowadzenia blogow i powolnego rozwijania swojego biznesu.
Teraz na temat:
Ostatnio duzo szukalem w informacji na temat znalezienia niszy, poniewaz jak kazdy wie, iz to latwe nie jest... W kazdym razie nie dla kazdego, a i znalezienie wartosciowych informacji na nalezienie jej, tez jak sie okazalo do latwych nie nalezy.
Wiec:
Wymyslilem swoj sposob wyszukania samych propozycji na tematy o ktorych moge pisac bloga (od tego chce zaczac swoja nauke praktyczna, bo teoria juz mi nie wystarcza
Ja kupuje czasopisma komputerowe i fakt lub gazete wyborcza. Przy czytaniu ktorejs z nich przegladam artykuly wlasnie pod katem blogowania i gdy znajde jakis ciekawy temat biore jego tytul w "koleczko", abym pozniej bez trudu mogl odnalesc te wlasnie arty, a nastepnie spisuje sobie tematy na kartce.
Mam teraz niezla "baze" tematow przy czym do kazdego mam juz po jednym artykule ktory wprowadza mnie do tematu.
Teraz pozostalo mi zebrac sie (z motywacja i czasem u mnie troszke kiepsko, bardziej z czasem), uzyc Keyword Tool Google i wybrac temat na ktory bede pisal.
Pozdrawiam Kuba
Staraj się! Twórz! Bądź kreatywny
- Jakub Krupicki
- Posty: 2
- Rejestracja: 23 Wrz 2009
- Miejscowość: Warszawa
Witaj Kuba,
Hmm nie wiem czy dobrze rozumiem. Czytasz różne artykuły i te ciekawe zaznaczasz. Masz zebrane bazę ciekawych artykułów. I co dalej? Masz zamiar prowadzić bloga (czy coś w tym stylu) na bazie tych artykułów? Dobrze rozumuję?
Hmm nie wiem czy dobrze rozumiem. Czytasz różne artykuły i te ciekawe zaznaczasz. Masz zebrane bazę ciekawych artykułów. I co dalej? Masz zamiar prowadzić bloga (czy coś w tym stylu) na bazie tych artykułów? Dobrze rozumuję?
-

Paweł Landzberg - Posty: 2386
- Rejestracja: 14 Wrz 2008
- Miejscowość: Brzeźno Wielkie
nie, nie o to chodzilo 
chodzi tu bardziej o szukanie tematu np na bloga lub strone dzieki ktorej mozemy zarobic
Ten sposob wlasnie wymyslilem po to, aby znaesc temat na bloga, a artykol dotyczacy danego tematu daje kilka informacji na start, dzieki ktorym przychodzi kilka pomyslow pokrewnych, ale nadajacych sie na inne arty
chodzi tu bardziej o szukanie tematu np na bloga lub strone dzieki ktorej mozemy zarobic
Ten sposob wlasnie wymyslilem po to, aby znaesc temat na bloga, a artykol dotyczacy danego tematu daje kilka informacji na start, dzieki ktorym przychodzi kilka pomyslow pokrewnych, ale nadajacych sie na inne arty
Staraj się! Twórz! Bądź kreatywny
- Jakub Krupicki
- Posty: 2
- Rejestracja: 23 Wrz 2009
- Miejscowość: Warszawa
A no już mi rozjaśniłeś
Szukasz po prostu natchnienia, weny, pomysłu
Takie podejście jest w porządku. Najlepiej jest jak znajdziesz takie zagadnienie, które Ciebie interesuje i pociąga, bo jeśli masz pisać coś z musu to lepiej poszukać innego tematu. Ważne jest, żeby się zająć czymś co Cię wciąga i sprawia przyjemność.
-

Paweł Landzberg - Posty: 2386
- Rejestracja: 14 Wrz 2008
- Miejscowość: Brzeźno Wielkie
Fajny post Mateusz, chociaż dla mnie dobry plan to ten co ma najwyżej 3 punkty, potem czas realizować kolejny plan.
Często wiele osób nie bardzo wie jak się zagospodarować, ponieważ słowo pasja wydaje się za duże. Wiadomo jak pasja, to tylko sporty ekstremalne, podróże dookoła świata itd
Czasem mogą to być rzeczy drobne, ale te nie prezentują się tak atrakcyjnie i dlatego łatwo je porzucamy. Dla mnie pasja to coś, w czym prezentujemy swój charakter, co robimy w sposób wyjątkowy, to może być naprawdę wszystko, więc warto dobrze się rozglądać.
Czasem mogą to być rzeczy drobne, ale te nie prezentują się tak atrakcyjnie i dlatego łatwo je porzucamy. Dla mnie pasja to coś, w czym prezentujemy swój charakter, co robimy w sposób wyjątkowy, to może być naprawdę wszystko, więc warto dobrze się rozglądać.
- bepob
- Posty: 51
- Rejestracja: 12 Lis 2008
mam tylko jedno pytanie co jeżeli branża którą się pasjonuje, interesuje i o której wiele wiem...jest już tak nasycona konkurencją, że stała się nieopłacalna ?
- Snake
- Posty: 1
- Rejestracja: 18 Mar 2010
16 posty(ów)
• Strona 1 z 2 • 1, 2
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Wyświetleń
- Ostatni post
-
- Mój pomysł na e-biznes
1, 2przez Bartłomiej Jakubowski » 23 Mar 2010, o 11:53 - 14 Odpowiedzi
- 4616 Wyświetleń
- Ostatni post przez Bartłomiej Jakubowski

5 Lip 2010, o 19:16
- Mój pomysł na e-biznes
-
- Pomysł na E-Biznes, Pomoc
przez TomaszŚwitała » 27 Paź 2011, o 20:03 - 9 Odpowiedzi
- 729 Wyświetleń
- Ostatni post przez Bartłomiej Jakubowski

15 Lis 2011, o 23:08
- Pomysł na E-Biznes, Pomoc
-
- Pomysł na biznes a sposób zarobkowania
przez borello » 6 Paź 2011, o 22:02 - 5 Odpowiedzi
- 416 Wyświetleń
- Ostatni post przez Paweł Landzberg

8 Paź 2011, o 10:12
- Pomysł na biznes a sposób zarobkowania
-
- Gotowy pomysł na biznes czeka na Ciebie
przez emesz » 20 Lis 2011, o 14:22 - 0 Odpowiedzi
- 568 Wyświetleń
- Ostatni post przez emesz

20 Lis 2011, o 14:22
- Gotowy pomysł na biznes czeka na Ciebie
-
- Pomysł ?
przez Jerzy Sempowicz » 20 Maj 2008, o 11:56 - 1 Odpowiedzi
- 479 Wyświetleń
- Ostatni post przez Paweł 'krzywy' Krzyworączka

20 Maj 2008, o 18:35
- Pomysł ?
Kto jest na forum
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

















