Rok założenia: 2008Kontakt
nasze pomysły na e-biznes, a także pytania o takie pomysły ebiznesowe
Poinformuj znajomych o tym wątku
Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Dalsze dywagacje

Postprzez Paweł Landzberg
napisane: 12 Lut 2011, o 14:10

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Ciężko mi powiedzieć, bo faktycznie nie można określić wszystkiego dokładnie. Ja pozycjonuję wszystkiego po trochu i to nie zawsze, bo mam też inne rzeczy do robienia ;) Jeśli chodzi o konkurencje to pewnie część śpi, ale część nie. Ja przykładowo nawet jak jestem wypozycjonowany to od czasu do czasu sprawdzam pozycje - jeśli spadłem, to troszkę podlinkuję w wolnym czasie. Jednak od czasu do czasu gdzieś tam w sieci mimo wszystko wrzucę jakiegoś linka, żeby nie było, że nie zdobywam nowych odnośników ;)

Awatar użytkownika
Paweł Landzberg
 
Posty: 2428
Rejestracja: 14 Wrz 2008
Miejscowość: Brzeźno Wielkie


Postprzez Konsultant FM Group
napisane: 12 Lut 2011, o 14:34

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Paweł Landzberg napisał(a):jeśli spadłem, to troszkę podlinkuję


Hehe, czyli trochę przysypiasz... ;)



__________
FM Group For Home - zobacz katalog FM Group For Home.
Szukasz Sponsora w FM Group? Kliknij tutaj: Sponsor FM Group
Sprawdź plan marketingowy FM Group!

Konsultant FM Group
 
Posty: 509
Rejestracja: 23 Lut 2010

Czy inwestor nie jest realistą?

Postprzez Michał Otroszczenko
napisane: 12 Lut 2011, o 16:56

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
newCreative napisał(a):Wiesz, podczas rozmowy z inwestorem nie jesteś realistą, tak przedstawiasz ofertę by była przekonująca.. Ale nadal widzisz tylko czarne/białe, pisząc że nie da się ustalić z góry jaka liczba wyświetleń gwarantuje konkretny dochód..


Artur,

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem: nie rozmawiasz z inwestorem o ryzyku, czy mówisz mu, że go nie ma? :) Przecież wystarczy jedno proste pytanie i takie podejście upada, bo podejrzewam, że inwestor skoro ma to co ma to musi być realistą. Chyba, że chcesz to sprzedać komuś, kto w ogóle nie zna się na biznesie.

Pisanie (pytanie gdzie: w biznesplanie?), że nie da się ustalić jaka liczba wyświetleń daje pewien dochód też w moim odbiorze jest niedobra. Nie możesz znać wszystkiego co do złotówki i godziny, ale jakieś szacunki i założenia robisz (choćby na podstawie google keyword tools, czy liczby stron w wynikach). I tu tak na prawdę chodzi o ich dokładność, ale nadal są to szacunki. Inwestor dolicza do tego powiedzmy 30% ryzyka i ma jakiś wynik. No i pewnie ma jeszcze trochę intuicji i rozeznania w rynku :)

Michał Otroszczenko
 
Posty: 145
Rejestracja: 17 Sty 2010
Miejscowość: Warszawa

Odpowiedź

Postprzez Artur Smolicki
napisane: 13 Lut 2011, o 13:22

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Oczywiście, chodziło mi o to, że czegokolwiek w życiu nie załatwiałem, nigdy nie chwaliłem się minusami, chyba że miały znaczący wpływ na wynik działania. Wtedy podchodziłoby to pod zatajenie istotnych faktów. Natomiast, sprzedając chociażby produkt, w czasie prezentacji, wymieniasz wady produktu? Oczywiście łatwiej sprzedaje się gdy samemu jest się pewnym jakości, ale czy tak jest często?

Również w drugiej części postu masz rację, natomiast poprzednik pytał o dokładną ilość wyświetleń potrzebną do uzyskania kwoty 300zł., co uznałem za nierealne. Natomiast pojęcia skłonności i awersji do ryzyka są mi znane, i muszą być uwzględniane w trakcie planowania inwestycji. Chodziło mi bardziej o szerokie pojęcie tego faktu, skoro poprzednik nie uwzględniał ryzyka opierając się na konkretnych liczbach, również tego nie robiłem.

W ebiznesie, przynajmniej do tej pory spotykałem się z takimi sytuacjami, nie da się znaleźć sensownego inwestora przed startem projektu. Raczej szuka się go na jego rozwój, ukazując aktualne efekty i prognozując potencjał serwisu po wprowadzeniu zmian na które inwestor wyłoży pieniądze. Jest to oczywiście efekt mojego dotychczasowego doświadczenia a nie ogólnej reguły.

Awatar użytkownika
Artur Smolicki
 
Posty: 211
Rejestracja: 24 Paź 2010

Postprzez Konsultant FM Group
napisane: 13 Lut 2011, o 13:59

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
newCreative napisał(a):wymieniasz wady produktu?


Doświadczony inwestor na pewno zapyta Cię o wady produktu ;)
Zapyta Cię o każdy szczegół Twojego biznesu, bo inwestuje swoje pieniądze
i chce zminimalizować ryzyko.

newCreative napisał(a):poprzednik nie uwzględniał ryzyka


Napisałem:

Konsultant FM Group napisał(a):Zakładam, że oferta jest dobrze przygotowana i strona jest pozycjonowana na przemyślane frazy.


Jeśli oferta jest źle przygotowana i jest pozycjonowana na frazy,
które nie generują sprzedaży to istnieje bardzo duże ryzyko niepowodzenia
biznesu.

Konsultant FM Group
 
Posty: 509
Rejestracja: 23 Lut 2010

w dalszej kolejności wybór PP

Postprzez Zygmunt L.
napisane: 30 Maj 2011, o 13:51

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Najprostszym sposobem otrzymywania zarobku poza głównym strumieniem są PP. Obecnie zróżnicowanie ich pod katem prowadzonej działalności jest tak duże, że sieci mnożą się jak grzyby po deszczu i w tym tkwi szkopuł. Trzeba dokonywać wyborów z głową, inaczej łatwo wtopić cały nawet najatrakcyjniejszy pomysł. Z tym, że moje uwagi dotyczą już raczej krwiobiegu biznesu. Najpierw trzeba wystartować z grubej rury, żeby się przebić przez całe stado rekinów rynkowych.

Zygmunt L.
 
Posty: 26
Rejestracja: 01 Lut 2011

Dobra rada doświadczonego kolegi

Postprzez Michał W.
napisane: 15 Cze 2011, o 07:07

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Witam!

Rozpoczęcie działalności z AIP to bardzo dobry pomysł.

Jednak zanim zainwestujesz w serwis i hosting poszukaj klientów. Może to dziwnie brzmi, ale nawet najlepsza usługa sama się nie sprzeda.

Zwykle jeśli nikt nie działa w danej niszy, to znaczy po prostu, że nie ma tam pieniędzy. Może faktycznie ludzie szukają, klikają, ale nie kupują.

Ja sprawdzam słowa kluczowe w ten sposób, że szukam reklam. Jeśli nikt się nie reklamuje, to znaczy na 95% że ilość kupujących jest BARDZO mała.
Oczywiście zawsze jest szansa mieć szczęścia i wstrzelić się w te 5%, ale lepiej nie uzależniać od tego życia :)

Dużo łatwiej zarobić pieniądze kiedy na stole leży ich mnóstwo.
Przykład: historia Anika Signala - amerykańskiego magika marketingu internetowego. Zrobił kapitalny kurs multimedialny dla studentów, jak skuteczniej się uczyć i zdobywać lepsze oceny. 3 osoby, które kupiły były tym zachwycone!!!
Jednak studenci nie mają pieniądze... no a jeśli mają, to nie wydają na kursy jak się uczyć. Mają ciekawsze pomysły na wydawanie.
Drugi pomysł to kurs instruktażowy do jednego z programów z sieci z rynku "Money online" - efekt 150.000 dolarów w pierwszym roku. Po prostu na to ludzie wydają pieniądze i to spore.

Najpierw SPRZEDAJ!
Przedstaw swój pomysł, sam koncept kilku potencjalnym klientom. Zobacz co mówią, jak komentują. Zastanów się jaki PROBLEM rozwiązujesz i jak oni ten problem załatwiają dziś. Może okaże się, że nie dasz rady tego sprzedać.

Może warto poszukać kogoś z doświadczeniem w sprzedaży. Zrób go wspólnikiem, daj mu udziały i prowizję od każdej sprzedaży.
Podzielcie się robotą.

Większość nowych biznesów pada, bo nie potrafi zdobyć klienta.
Nagraj kilka krótkich filmików, w którym w 3 minuty tłumaczysz co masz, co oferujesz i co to może dać Twojemu klientowi. Skup się na korzyściach i opisz je szczegółowo - np. w miesiąc zdobędziesz 10 nowych klientów, jeśli nie oddamy Ci pieniądze.

To na początek.

Pozdrawiam
Michał Witkowski

Awatar użytkownika
Michał W.
 
Posty: 15
Rejestracja: 27 Lut 2011
Miejscowość: Górny Śląsk

Czy to nie wkrętka?

Postprzez Maciekweji
napisane: 18 Lip 2011, o 17:43

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Witajcie

Tak czytam Wasze posty i ogólnie po zaznajomieniu się z biznesem blogowo-szkoleniowym. Zastanawiam się, czy moda na zarabianie na sprzedawaniu wiedzy, nie jest nakręcona przez prekursorów ebiznesu w Polsce?

Czy faktycznie można zarobić na czymś innym, niż szkoleniu o tym jak zarobić i być bogatym itd.

Praktycznie większość lepiej znanych ebiznesmanów i ewomanów, sprzedaje przepis na sukces, dostęp do marzeń a nie wartościową wiedzę, która jest dostępna w Internecie, książkach itp.

Bardzo interesuje mnie Wasze zdanie na ten tamt. Czy wchodząc z blogiem o tematyce psychologiczno-socjologicznego podejścia do biznesu, można zainteresować ludzi. Zjawiska wokół sprzedawca konsument z perspektywy psychologii, socjologii i filozofii. Coś ala coaching.

Osobiście sam bym takiego bloga poczytał a nie mogę odszukać nawet po angielsku.

Zastanawiam się, czy jest tak czy może mi się wydaje. Że ludzie lubiący wiedzę szukają jej na własną rękę i wolą kupić książki, a prawdziwe pieniądze robi się na marzycielach, którym nie wychodzi i siedzą przed komputerem i szukają jak szybko zarobić??

Czy wchodząc z ciekawą wiedzą, która poszerza horyzonty trafiamy do ludzi którzy nie będą chętni do inwestowania dalej w kurs bardziej zaawansowany? Oczywiście przy założeniu, że wiedza była by zaserowana w dość prosty i opisowy sposób. Klepanie definicji na pewno nic nie da :)

Proszę o Wasze zdanie.
Pozdrawiam
Maciej

Maciekweji
 
Posty: 4
Rejestracja: 18 Lip 2011

Czy wkrętka, to zależy...

Postprzez marek_makaron_makarewicz
napisane: 18 Lip 2011, o 20:13

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Maciekweji napisał(a):Czy faktycznie można zarobić na czymś innym, niż szkoleniu o tym jak zarobić i być bogatym itd.


Wiesz, to że czołówka naszych marketerów uczy nas jak zarabiać na wiedzy, to nie znaczy, że masz robić to samo i zarabiać ucząc jak zarabiać na wiedzy, tylko wykorzystać tą ich wiedzę i zarabiać na swojej wiedzy z np totalnie innej branży :D
Oczywiście chyba niemal każdy wpada w tą pułapkę (ja też wpadłem na początku) i próbuje robić to o czym piszesz. Jednak jest wyjście z tej sytuacji. Po chaotycznym początku i wraz z nabywanym doświadczeniem można się wyspecjalizować w jakimś jednym elemencie, z którego składa się całokształt i tak dla przykładu ja Ciebie mogę nauczyć jak nagrać dobre audio do webinaru, Paweł Krzyworączka może Cię nauczyć podstaw SEO i perfekcyjnie dobrać domenę, Robert Wiliński może Cię nauczyć perfekcyjnego e-mail marketingu, ktoś inny copywritingu, a jeszcze ktoś inny postawienia bloga na WordPressie w 30 minut łącznie z 50 najlepszymi przydatnymi wtyczkami itd itd (przepraszam tych, których nie wymieniłem ;) ). Niby każdy robi zupełnie odrębną rzecz, ale ogólnie rzecz biorąc wszyscy mieścimy się w branży "o zarabianiu".
Jeśli zaczniesz swój projekt psychologiczno-socjologiczny, to on też będzie dotyczył tej branży, ale tak samo będzie mógł dotyczyć innych branż, bo sprzedawca lokomotyw być może też będzie chciał poznać te mechanizmy. 8-)

Awatar użytkownika
marek_makaron_makarewicz
 
Posty: 78
Rejestracja: 03 Mar 2011

Sedno sprawy

Postprzez Maciekweji
napisane: 19 Lip 2011, o 19:25

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Dziękuję Marku za odpowiedź.

Czyli mam rozumieć, że Wy zarabiacie na tych usługach i jest zapotrzebowanie i chęć inwestowania w wiedzą przez internet?

W zasadzie przy blogomani to każdą informację co bardziej ogólną można odszukać na własną rękę.

Dziś natrafiłem na strony Grzesiaka i widzę, że on robi coś podobnego co by mnie interesowało, jednak ostro odlatuje w tych tematach i bardziej rozwija osobowości niż uczy.

Ale widać, że jest zapotrzebowanie na tajemną wiedzę o podświadomości, poziomach rozumienia i metawiedzy itp.
Także może tu by było miejsce dla mnie :) Całe życie gromadziłem wiedzę, ludzie zawsze byli z niej zadowoleni, jednak byli to przyjaciele, którym pomagałem. Czemu by nie oświecić jakiś większy procent społeczeństwa :)

A Wy drodzy forumowicze jak myślicie jaka widzia z tej branży przydała by się innym? Uczenie, relacje z ludzmi, samodoskonalenie to dość wypchane kategorie, mase osób w to weszło. Może właśnie coś pod prywatne życie, duchowość rozwój wewnętrzny, filozofia życia, czy bardziej praktycznia psychologia do pracy czy biznesu, negocjaje, rozwiązywanie problemów itp.

W miarę możliwości proszę o jakieś sugestie.

Z wyrazami szacunku

Maciekweji
 
Posty: 4
Rejestracja: 18 Lip 2011


Poprzednia

Wróć do Pomysły na e-biznes

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetleń
    Ostatni post

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron