Umieszczę tu post, który napisałem na Merytorium, chciałbym też poznać wasze zdanie
Od kilku miesięcy interesuje się różnego rodzaju formami inwestycji. Nie podjąłem póki co żadnych przedsięwzięć. Czas spędzam na czytaniu kolejnych książek na ten temat.
W końcu do głowy dostała się myśl: ile jeszcze powinienem wiedzieć zanim zacznę działać?
Dodam, że przez cały ten czas w kręgu moich zainteresowań znajdował się również e-biznes.
Po pewnym czasie wpadłem na pewien pomysł: Niech sam proces kształcenia będzie sposobem na biznes albo przynajmniej niech zapewni jakiś dochód.
I tak w moim 17-letnim umyśle rodzi się inicjatywa: Skoro czytam, to zacznę każdą z książek recenzować/oceniać/opisywać ze swojej perspektywy. Po pewnym czasie, z materiałów na stronie mógłbym skleić jakiegoś e-booka lub kurs o inwestycjach (konkretnie nieruchomości, giełda).
Pewien jestem, że nie jestem jedyną osobą zainteresowaną tym tematem, którzy wiedzę mają małą i do nich chciałbym skierować ten "twór", który powstanie.
Obiektywnie patrząc: czy przedsięwzięcie to ma szanse powodzenia?
Pozdrawiam
Tomasz Makowski














