Rok założenia: 2008Kontakt
opisujemy, podajemy nasze sukces w e-biznesie, przez małe lub duże "S"
Poinformuj znajomych o tym wątku
Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Odpowiedź dla Pana Łukasza

Postprzez Elżbieta Kalinowska
napisane: 21 Paź 2010, o 19:53

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Panie Łukaszu :mrgreen: ;)
słowo terapia wpadło tu trochę na marginesie tej książki w odpowiedzi na pytanie Pana mihasa :mrgreen: ;) cóż to takiego BSFT - czyli metoda którą stosuję w swojej pracy psychoterapeuty. Metoda ta mająca zastosowanie w terapii jest również użyteczna w każdej zmianie osobistej czyli szeroko rozumianym rozwoju osobistym.
Piaskowski napisał(a):praca nad sobą...czyli tzw. rozwój osobisty można nazwać terapią?

Terapia może być narzędziem rozwoju osobistego.
Rozwój osobisty odbywa się poprzez różne doświadczenia w tym również (choć nie tylko) poprzez psychoterapię.
Psychoterapia to szczególny sposób pomagania innym w zmianie osobistej czyli w rozwoju osobistym. Rozwój osobisty nie jest zarezerwowany dla ludzi bez problemów, każdy bez względu na to w jakiej sytuacji się znajduje może się rozwijać. Każdy moment w życiu człowieka, bez względu na to jak trudny może być początkiem jego rozwoju osobistego. Zresztą bardzo często doświadczenie choroby jest bardzo rozwojowe. Granice pomiędzy tym co jest "chore", a "zwykłymi" problemami są rozmyte dlatego z psychoterapii korzystają ludzie, których trudno by nazwać chorymi. Do tego jeszcze terapie krótkoterminowe (np. NLP czy BSFT) nie zajmują się problemami tylko celami i wychodzą poza medyczny model psychoterapii jako metody leczenia. Bliżej im do coachingu niż tradycyjnej terapii.
mnihas napisał(a):o chyba Ela znowu nie będzie wiedziała co masz na myśli (patrz dyskusja o EST)...

:mrgreen: no coś w tym jest, mówimy różnymi językami :lol:

Awatar użytkownika
Elżbieta Kalinowska
 
Posty: 598
Rejestracja: 16 Lut 2009
Miejscowość: Warszawa


ale książka nie jest o tym

Postprzez Elżbieta Kalinowska
napisane: 21 Paź 2010, o 20:04

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Tu bym jeszcze chciała nadmienić, że nasza dyskusja schodzi na boczne tory i że moja książka wcale nie jest o tym :)

Moim celem było przeprowadzić czytelnika krok po kroku, od momentu, w którym doświadcza problemu i nie wie co z tym zrobić, do momentu kiedy ma plan działania zna swoje zasoby i wie jak z nich korzystać.
To jest dla tych, którzy chcą zainteresowani dość konkretnymi pomysłami jak wspomóc swój rozwój osobisty.

Awatar użytkownika
Elżbieta Kalinowska
 
Posty: 598
Rejestracja: 16 Lut 2009
Miejscowość: Warszawa

Jeszcze jedne gratualcje!

Postprzez Michał Otroszczenko
napisane: 21 Paź 2010, o 20:29

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Piaskowski napisał(a):...Spoko, nie gniewam się za Twój...przesiąknięty oceną mojej osoby :D ...


Chyba też traktujesz to co piszę zbyt dosłownie :) :) :) :) W tym co napisałem nie było ani słowa odnośnie oceny CIEBIE, a jedynie tego, że nie zrozumiałem co napisałeś. Jak chcesz o tym pogadać to proponuję PW.

A dziś jest dzień Pani Elżbiety :dajekwiaty: :)

A po przeczytaniu fragmentu muszę powiedzieć, że mi się podoba - pomysł na przesunięcie uwagi z problemu, który absorbuje całą naszą uwagę na zewnątrz jest świetny! (strona 6 fragmentu). Informacja, że to co myślimy jest opowiadaniem historii i można to robić na różny sposób też jest bardzo dobry (trochę jak w The Work Byron Katie, kiedy kwestionujemy to co myślimy).

Pozdrawiam,
Michał

Michał Otroszczenko
 
Posty: 145
Rejestracja: 17 Sty 2010
Miejscowość: Warszawa


Poprzednia

Wróć do Pochwal się!

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość