Wpadłem na pomysł, by zająć się nie tylko moim blogiem, ale zacząć też robić zaplecze. A skoro zaplecze, to postanowiłem wykorzystać je do promowania produktów, które bardzo dobrze znam i mogę za nie ręczyć w programach partnerskich - bo uważam, że tylko taka promocja ma sens. Utworzyłem więc bloga na bloggerze, by nie płacić za domenę. Zainspirowany książką Tomka Urbana pomyślałem, że kilka takich blogów (on robi ministrony akurat, ale ja nie chcę się bawić w tworzenie ich od zera) pozwoli po pewnym czasie wzmocnić pozycje mojego głównego bloga, jak również dorobić trochę przy pozycjonowaniu na długi ogon.
Poddałem mojego nowego bloga analizie, którą niedawno znalazłem tutaj na forum i wyszło mi, że nie mam czegoś takiego jak znacznik h2, meta description i tym podobne
Ktoś coś na ten temat wie? Moje drugie pytanie dotyczy tego, czy to prawda, że platformy typu blogger, blox.pl i podobne są wyżej pozycjonowane w wynikach wyszukiwania - przeczytałem gdzieś taki mit, ale nie znalazłem dowodów na jego prawdziwość. Co o tym myślicie?
Byłbym wdzięczny za pomoc













- czy ktoś z tutaj obecnych bawi się w programy partnerskie robiąc takie ministrony lub blogi? Jak wam idzie?