co nowego na blogu Krzywego ebiznesy.pl: Płatne wyświetlanie reklam, czyli GPTR i autosurfy
 zajrzyj także na video - blog > celeber.pl:  Skracanie adresów URL z goo.gl, czyli z Google


Poinformuj znajomych o tym wątku
Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
każdy w jakiś sposób musi się motywować; tu znajdziesz doskonałe rady - samemu również ich udzielaj
 
Czesć,
Jako, że zaproponowałem powstanie tego poddziału pozwolę sobie również dokonać na nim pierwszego wpisu. I odpowiedzieć na postawione pytanie.
Jeszcze kilka miesięcy temu odpowiedziałbym na to pytanie: CHOLERNIE TRUDNO SIĘ ZMOTYWOWAĆ.
Ale teraz przychodzi mi to juz o wiele łatwiej. Dużą rolę odgrywają ebooki i audiobooki motywacyjne. Ich słuchanie pozwala uwierzyć, ze można ... zmienić swoje życie ! Jeśli sie tylko bardzo chce.
Niesamowitą rolę odgrywają też nasze rozmowy o ebiznesie z bratem krzywym-adminem. Właściwie to wzajemnie się motywujemy. Chociaż Jego to już w zasadzie motywować nie trzeba. Ma cel, i do niego dąży. :oops:
Coraz łatwiej znoszę kiedy moja żonka sobie zrzędzi: "Ty znowu ten ebiznes"
W zasadzie już mnie to nie rusza.
Wiem jedno - praca włożona w coś - musi kiedyś zaprocentować !!!
I z tą miłą perspektywą kładę sie dzisiaj spać.

Piszcie co Was motywuje, i jak sobie radzicie z wątpiącymi w Wasze mozliwości.

pozdrawiam
krzywy-senior

Jest sposób, żeby zwiększyć odwiedziny Twojej strony internetowej!

Wybierz najlepszą domenę!
Awatar użytkownika
Piotr 'krzywy-senior' Krzyworączka
 
Posty: 311
Rejestracja: 24 Lip 2008

 
Jak dla mnie to trudno jest się zmotywować, przynajmniej mi. Dlaczego? Bo wokół mnie są tylko sami ludzie demotywujący. Pogadać na te tematy nie ma również z kim, bo nikt sie tym nie interesuje.

Ciężko jest się zmotywować, gdy wszyscy wokół uważają to, co robię za jakąś zabawę, pierdoły, lub uważają, że z dnia na dzień mam zarobić kilkanaście tyś.

Jakbym miał słychać jakichś nagrań motywacyjnych czy czegokolwiek to nie wiem czy by dało to rezultaty, skoro domownicy słysząc, że słucham jakichś nagrań podchodzili by do tego ze śmiechem i szyderstwem, że słucham czegoś takiego.

Ogólnie tylko 2 rzeczy mnie motywują:
- jesli coś zrobię, to efekt mojej pracy mnie motywuje
- druga trochę chora wersja: motywuję się tym, że po prostu muszę działać, żeby zacząć zarabiać

Awatar użytkownika
Paweł Landzberg
 
Posty: 2386
Rejestracja: 14 Wrz 2008
Miejscowość: Brzeźno Wielkie

 
No nie wierze własnym oczom. Plemnik, co Ty wygadujesz???

Kto jak kto, ale Ty nie powinieneś takich bzdetów opowiadać. Stary, daj spokój!
Czy myślisz, że nam rodzina, znajomi, teściowie i inni nie pitolą co chwilę, jakimi to pierdołami się zajmujemy? Non stop!

Pamiętam, jak kiedyś rozmawialiśmy o tym w gronie rodzinnym i moja teściowa stwierdziła: "Uważam, że w tym całym ebiznesie nie można zarobić - jak mówisz Pawle - 100.000 złotych miesięcznie". Hmmm. A na jakiej podstawie ona tak uważa? Pytam się: NA JAKIEJ PODSTAWIE? Sama pracuje w handlu (stanowisko kierownicze, teraz już nawet dyrektorskie) i uważa to (handel tradycyjny) za biznes idealny do zarabiania (nigdy nie miała własnej firmy, zawsze etat, ale zdanie swoje ma :D ).

Słuchaj Paweł-Plemnik. Znam Cię już trochę. Pewnie jeszcze bardzo mało, ale trochę już tak. I wiesz co? Powiem wprost: jesteś jednym z najbardziej wartościowych ludzi, jakich znam. Mówię całkowicie poważnie. Masz wszystko co potrzebne, żeby zarobić masę kasy w ebiznesie, mieć poważanie u innych, być ekspertem. Jak czytam Twoje posty, to zawsze się uśmiecham i w zasadzie zawsze zgadzam z Tobą. Mało znam ludzi, co potrafią wypowiadać się w takim stylu i na takim poziomie, jak Ty. Po prostu musisz pisać dla ludzi! I cieszę się jak cholera, że jesteś (i to jak jesteś!) na forum.ebiznesy.pl. Pewnie gdyby nie mój nick, wiele osób by myślało, że to Ty jesteś adminem forum :D

Słuchaj, Stary: olej ich wszystkich. Musisz mieć w sobie siłę, żeby to zrobić. Nie muszę Ci mówić, że ebiznes jest najlepszym wyborem dla Ciebie. To już doskonale wiesz. Ale inni tego nie wiedzą. I kij z nimi! Oczywiście dobrze by było, gdyby najbliższe osoby Cię wspierały. O kim mówię? U mnie najważniejsza jest mama i Gosia (żonka). One muszą we mnie wierzyć.
Mama zawsze we mnie wierzyła. Pamiętam, jak chciała, żebym miał zawód. Więc proponowała mi technikum. Elektryczno-elektroniczne akurat. Więc miałem zawód. Nie miałem wtedy sprecyzowanych planów życiowych. Jak większość ludzi, co jest przykre bardzo. Potem studia. Zdawałem na Zarządzanie i Marketing. Dostałem się na Inżynierię Środowiska. Potem drugi fakultet, doktorat... Mama marzyła, że będzie miała synka profesora. Niestety nie będzie miała. Musiałem jej to bardzo mądrze wytłumaczyć. I wiesz co? Ona wszystko zrozumiała! Chce, żebym był szczęśliwy, jak każda matka. I jeśli to jest moja droga do szczęścia - wspiera mnie w tym. Nie wiem czy uwierzysz, ale nauczyła się specjalnie używać kompa i tworzy dla mnie content do moich przyszłościowych, strategicznych serwisów ebiznesowych! To jest MAMA!
Z żonką miałem trudniej nieco, ale już jest OK. Wspiera mnie. Zrozumiała moje wybory. Od marca 2009 jestem na bezpłatnym urlopie z Uczelni i skupiam się wyłącznie na ebiznesie. Musi we mnie wierzyć!

Ty musisz wierzyć w siebie. Musisz być mega silny. Musisz mieć wizję, strategię, plan nie do ruszenia przez innych. Wtedy ich opinie, drwiny, komentarze będą odbijały się od Ciebie jak piłeczki tenisowe :mrgreen:

Audiobooków słuchaj na mp3 - playerze. Broń Boże głośno w domu! Wykpią Cię i motywacja może się zachwiać. Ja mam już trochę lepiej - słucham nawet w samochodzie często, jak jadę z rodziną. Gdyby co, zawsze mówię, że kierowca (czyli ja) musi czuć się komfortowo i wybiera muzykę lub co tam chce, hehehehhehehehhehehhe.

I otaczaj się odpowiednimi ludźmi. Tych negatywów olej. Szkoda życia dla nich. Twojego życia.
Pewnie już czytałeś to: http://ebiznesy.pl/wizja-na-e-biznes/wi ... wacja.html
Jeśli nie, to polecam. Zresztą każdemu polecam.

I właśnie dla takich przyszłych eMilionerów jak Ty, będziemy rozwijać to forum i ten dział :D

Pozdrawiam wszystkich, którzy jakimś cudem doczytali ten post do końca, hehehehhe.

Do 10 kwietnia coraz bliżej. Poznaj osobiście Forumowiczów!
Awatar użytkownika
Paweł 'krzywy' Krzyworączka
Administrator
 
Posty: 1624
Rejestracja: 18 Kwi 2008
Miejscowość: Kraków

 
Hehe dzięki :D Aż mi klata urosła :P Zaraz się lepiej poczułem :)

Swoją droga myślę, że nie jest aż tak źle. Fakt czynników demotywujących jest dużo, ale te które mnie motywują póki co wystarczają. Poza tym stosuje taką fajną technikę, że przykre, demotywujące, po prostu negatywne zdarzenia staram się zapominać o nich jak najszybciej to możliwe. Po co mam coś pamiętać złego, stało się - trudno - nie należy płakać nad rozlanym mlekiem. I jedziemy dalej :D

W sumie to mam jakieś kupione motywujące książki, ale ich nie czytam. Czemu? Może to głupio zabrzmi, ale szkoda mi czasu :P Wole w tym czasie coś porobić, ulepszyć stronę, napisać artykuł czy cokolwiek. A skoro mam na to siły, żeby działać to nie sięgam po te książki jeszcze. W sumie po żadne książki nie sięgam, bo wolę działać, póki skończy mi się inspiracja.

A pisząc na forach to ja sobie wtedy odpoczywam, lubię się udzielać :)

Awatar użytkownika
Paweł Landzberg
 
Posty: 2386
Rejestracja: 14 Wrz 2008
Miejscowość: Brzeźno Wielkie

 
Uspokoiłeś mnie nieco ;)

Ale z jednym będę Cię zdecydowanie namawiał: posłuchaj chociaż jednego audiobooka. Chociaż JEDNEGO. Najlepiej któregoś z najlepszych, żebyś przypadkiem się do nich nie uprzedził, hehe.

Proponuję Ci zdecydowanie na dobry początek:
"Umysł lidera" - http://umysl-lidera.zlotemysli.pl/
lub
"Motywacja bez granic" - http://motywacja.zlotemysli.pl/

Te ebooki czy audiobooki to prawdziwa masakra. Najlepsze z najlepszych. "Umysł lidera" trochę przydługawy i nie ze wszystkim się zgadzam, ale jest niewiarygodnie kompleksowy i rozwijający. Natomiast Marszałek w "Motywacji bez granic" to czysta poezja :)

Pamiętaj: nic nas nie powstrzyma! Nic! Wrócę za pewien czas do tego wątku, jak będę zarabiał powyżej 100.000 netto miesięcznie... i napiszę parę zdań 8-)

Do 10 kwietnia coraz bliżej. Poznaj osobiście Forumowiczów!
Awatar użytkownika
Paweł 'krzywy' Krzyworączka
Administrator
 
Posty: 1624
Rejestracja: 18 Kwi 2008
Miejscowość: Kraków

 
Odnośnie mojego poprzedniego postu to chyba nie mam żadnych pozycji stricte motywacyjnych :P Jakieś o samodoskonaleniu się osiąganiu sukcesu czy coś :P ale pewnie też mają sporo aspektów motywacyjnych.

Swoją drogą e-booka Motywacja bez granic można było nabyć w sumie za darmo :P nie skusiłem się jednak, bo wolę książki, które mogę dotknąć, a nie patrzeć się cały czas w monitor :P A po za tym ładnie wyglądają na półce :)

Z pewnością nabędę publikacje motywujące, tylko, że muszę najpierw przeczytać to co mam :P No chyba, że jakaś promocja będzie :D

A jak jest z motywacją u innych forumowiczów? Czy macie taką silną wolę, że nie musicie się motywować? :)

Awatar użytkownika
Paweł Landzberg
 
Posty: 2386
Rejestracja: 14 Wrz 2008
Miejscowość: Brzeźno Wielkie

 
No Plemnik po poście krzywego to Ci nie tylko klata powinna urosnąć ale i włosy na niej hehehe

Krzywy ma rację - olej wszystkich - gdybym ja się słuchał wszystkich którzy mi mówili że to co robię to jest shit - to teraz faktycznie miałbym shit.

Ponoć śmiali się z Majewskiego - pewnie i ktoś się dziwił Precelkowi (Tomek Urban) że tym się zajmuje ( a o ile go znam prywatnie nie pracuje nigdzie indziej jak tylko w sieci :) ).
W Polsce ebiznes się fajnie rozwija - popatrz co jest na zachodzie - poczytajcie bloga Wandy Loskot

Wracając do motywacji - mam taką silną wole że nie muszę się motywować hahaha , nie no automotywacja jest najważniejsza - bez nie będzie chciało nam się z łóżka wstać...
na szczęście ja mam z racji zawodu trochę ułatwione zadanie - oprócz książek, audiobooków uczestniczę cały czas w szkoleniach które zawsze dają mi taki power do wszystkiego że...wow

Oprócz tego mam swoich ludzi którzy mnie przy okazji motywują - no i mam jak to się mówi jedną z największych motywacji w życiu - wielką rodzinna impreza za około 10 miesięcy gdzie trzeba trochę więcej kapitału nazbierać. Więc motywacja musi być :)

Aby mieć motywację do działania - musimy też mieć jasno określony CEL. Plemnik jeśli nie będziesz miał jasnego celu to Twoja Automotywacja będzie na słabym poziomie.
Jeśli go określisz to możesz codziennie sam się motywować planując i patrząc co masz dzisiaj zrobić i co zrobiłeś wczoraj - aby osiągnąć swój CEL.

Trzeba się cały czas rozwijać bo kto się nie rozwija ten się zwija!!


P.S. Krzywy - moja mama też sobie wymarzyła syna profesora i do tego z zawodem. Zawód mam Elektromechanik Urządzeń Przemysłowych - czyli elektryk ;) No i mgr - do doktora jakoś mi się nie chce ;p
Moja mama do tej pory mi mówi abym znalazł sobie normalną pracę na etacie - po co mi firma ;p
Miałbym stałą wypłatę - popracował 8 godzin i do domu, a nie raz tak raz tak ;p (mój ebiznes pracuje 24h dla mnie)
Dyskusje nie miały sensu aż tu nagle 1 grudnia przyszły zwolnienia i zamknięcie biura w którym pracowała 26 lat. Pracowała bo już nie pracuje - pytanie co teraz zrobi kobieta ze średnim wykształceniem i małymi zdolnościami jak na dzisiejszy rynek pracy ( za to z wielgachnym doświadczeniem) - od miesiąca nigdzie nie może znaleźć pracy. Może za jakiś czas zmieni nastawienie ;p Mam nadzieję :)

Awatar użytkownika
Marcin Godlewski
 
Posty: 605
Rejestracja: 02 Gru 2008
Miejscowość: Kraków

 
Marcin Godlewski napisał(a):Aby mieć motywację do działania - musimy też mieć jasno określony CEL. Plemnik jeśli nie będziesz miał jasnego celu to Twoja Automotywacja będzie na słabym poziomie.
Jeśli go określisz to możesz codziennie sam się motywować planując i patrząc co masz dzisiaj zrobić i co zrobiłeś wczoraj - aby osiągnąć swój CEL.
Spoko, cele mam określone i zapisane. Co więcej są mierzalne, więc wiem kiedy dany cel jest osiągnięty i można go skreślić z listy. To pomaga zapisanie celu - wie się wtedy do czego należy dążyć.

Awatar użytkownika
Paweł Landzberg
 
Posty: 2386
Rejestracja: 14 Wrz 2008
Miejscowość: Brzeźno Wielkie

 
Cześć,
No Marcin, ale żeś sie rozpisał ! Ho,ho! Widać nie tylko krzywy-senior może pisać długawe posty.
Czasami jednak warto napisać dłużej jeśli temat tego wymaga. Twój post mimo, że długi - jest ciekawy i dobrze się go czytało :P
A propos zwolnień z pracy - takie czasy nastały. Nie znasz dnia, ani godziny - kiedy się z tobą pożegnają. Powiedzą "Kryzys, panie" i dowidzenia :mrgreen:
Wychodzi więc na to, że chyba najlepsze wyjście to po prostu się ZMOTYWOWAĆ na maxa i robic coś swojego :geek:
Ja pracuję w drukarnii z kobitami, które sie modlą, żeby ich nie zwolnili teraz. Ja się nie modlę - co ma byc to będzie. Za to próbuję się motywować i uczyć ebiznesu.

krzywy-senior

Jest sposób, żeby zwiększyć odwiedziny Twojej strony internetowej!

Wybierz najlepszą domenę!
Awatar użytkownika
Piotr 'krzywy-senior' Krzyworączka
 
Posty: 311
Rejestracja: 24 Lip 2008

 
Witam.

U mnie z motywacją jest tak, że swego czasu lubiłem się tak motywować, że jak to można by nazwać
hmm stałem się "przemotywowany", a działań nie było.
Znaczy wiedzę pochłaniałem w sporej ilości, ale tak do końca ją wykorzystywałem.
Uważam, że warto się zmotywować, ale też trzeba działać i to nawet jak działania te nie przynoszą oczekiwanych efektów, jeśli popełniamy błędy, nie ważne.
Ustalić cele i do ataku.
Ja zacząłem sobie zapisywać poza celami długofalowymi, cele na każdy tydzień szczegółowe, a potem wieczorkiem jeszcze siadam do celów i zadań do wykonania na następny dzień. U mnie to działa.
Zamiłowanie do czytania wszelakiego nie tylko lit. motywacyjnej pozostało.
Teraz mam tak, ze nie nadążam czytać pozycji, które kupuje - chyba kurs szybkiego czytania by się przydał.

Pozdrawiam wszystkich :)

Awatar użytkownika
Michał
 
Posty: 21
Rejestracja: 09 Wrz 2008

Następna

Wróć do Motywacja

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetleń
    Ostatni post

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości