Cześć,
Jakiś czas temu byłem w sklepie rowerowym. Coś kupowałem do swojego roweru, chyba zapasową dętkę, czy coś takiego. Usłyszałem na hali sprzedażowej ( duży sklep, wręcz hangar) rozmowę dwóch facetów. Jeden z nich wychwalał zakupione niedawno siodełko żelowe do swojego „górala” firmy X. Zanim skończył stało przy nim już trzech innych klientów sklepu, zaciekawionych ożywioną rozmową.
Tydzień później musiałem znowu pojawić się w tym sklepie, bo pech chciał, że dętkę przebiłem, i musiałem kupić nową. Przypadkowo usłyszałem jak dwóch zupełnie innych niż poprzednio gostków rozmawia o tej samej nazwie firmy X, zachwalając nie tylko świetne siodełka żelowe tej marki, ale również kilka innych produktów.
Miałem wrażenie jakby o rzeczonej firmie X wiedzieli już wszyscy klienci tego sklepu. Wtedy właśnie zdałem sobie sprawę jak olbrzymią rolę w promocji firmy, i co za tym idzie sprzedaży jej produktów odgrywa marketing szeptany, czyli właśnie marketing wirusowy.
Word of Mouth Marketing ( z ang. marketing szeptany, czyli wiadomość przekazywana z ust do ust) odgrywa również niebagatelną rolę w internecie.
Tyle tylko, że w necie odbywa się to nieco innymi metodami, niż tradycyjnie.
Ale skutek jest ten sam – jeden użytkownik „zaraża” drugiego poprzez rozsiewanie informacji. Interaktywny charakter sieci pozwala nawiązać dialog na przeróżne sposoby, np. fora dyskusyjne, blogi, chaty. Zwykły komentarz udzielony - po dokonaniu zakupu – sklepowi internetowemu jest również formą marketingu wirusowego. Polecenie stron i artykułów, które stosują portale i serwisy poprzez opcję typu „ Poleć serwis znajomemu” także do tego typu działań się zalicza.
Można wymienić jeszcze kilka przynajmniej form marketingu wirusowego. Użytkownikom naszego forum nie trzeba tego specjalnie wykładać. Ważne jest natomiast jedno STRZEŻ SIĘ NEGATYWNEGO MARKETINGU SZEPTANEGO.
Informacja przekazywana „ z ust , do ust” może bowiem nie tylko zarekomendować e-firmę, ale również w błyskawicznym tempie ją zniszczyć !
Sam byłem świadkiem jak kilka negatywnych komentarzy wystawionych pewnemu sklepowi internetowemu, doprowadziło tą e-działalność niemal do ruiny, czyli do zaniku sprzedaży.
Pozdrawiam
krzywy-senior
18 posty(ów)
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Zgadzam się z seniorem
Marketing Wirusowy ma niesamowity potencjał. W zasadzie przewyższa praktycznie pod każdym względem wszystkie inne formy promocji, reklamy i marketingu. Jest tylko jedno "ale": trudno go osiągnąć
Celowo napisałem "osiągnąć", bo skuteczny Marketing Wirusowy jest pewnego rodzaju wyczynem. I pomysłodawcy prawie zawsze należy się szacunek za genialny pomysł.
Dlaczego Marketing Wirusowy jest taki dobry? Powodów jest kilka:
Tak więc Marketing Wirusowy to genialny sposób na promocję. Ale... trzeba mieć pomysł.
Marketing Wirusowy ma niesamowity potencjał. W zasadzie przewyższa praktycznie pod każdym względem wszystkie inne formy promocji, reklamy i marketingu. Jest tylko jedno "ale": trudno go osiągnąć
Celowo napisałem "osiągnąć", bo skuteczny Marketing Wirusowy jest pewnego rodzaju wyczynem. I pomysłodawcy prawie zawsze należy się szacunek za genialny pomysł.
Dlaczego Marketing Wirusowy jest taki dobry? Powodów jest kilka:
- 1. Jest bardzo tani. W zasadzie może być praktycznie darmowy, nie licząc czasu, jaki jego pomysłodawca poświęcił na opracowanie "eventu" (bardziej przyjaźnie: wydarzenia) czy jak byśmy to nazwali.
- 2. Jest niesamowicie szybki! Niekiedy potrafi w ciągu kilkudziesięciu godzin zdziałać cuda.
- 3. Może mieć potencjalnie fantastyczny zasięg. W Internecie nie ma dla Marketingu Wirusowego większych ograniczeń. No, może językowe. Choć też nie zawsze i nie do końca. Np. jakiś niesamowity obrazek może rozejść się po Sieci z prędkością błyskawicy - po całym Świecie!
- 4. Jest baaardzo skuteczny!
Ponieważ ludziom nie wciska się żadnego towaru, niczego się nie sugeruje, większość osób traktuje MW jako coś pozytywnego - nawet, jeśli pośrednio prowadzi on do zwiększenia sprzedaży jakiegoś produktu etc.
Przykład? Powiedzmy, że Microsoft wpada na pomysł jajcarnego filmiku reklamowego. Przykładowy scenariusz mojego autorstwa w skrócie: idzie gość po pokoju w mieszkaniu, potyka się o nadgryzione jabłko (
Dlaczego mógłby to być wirus? Bo m.in.:
- Film byłby ogólnie śmieszny
- Taka trochę autoironia Microszitu, pokazanie dystansu do siebie - ludzie lubią takie zagrania
- Wyraźna aluzja do Apple - też walka gigantów cieszy ludzi, lubią to
Tak więc Marketing Wirusowy to genialny sposób na promocję. Ale... trzeba mieć pomysł.
-

Paweł 'krzywy' Krzyworączka - Administrator
- Posty: 1624
- Rejestracja: 18 Kwi 2008
- Miejscowość: Kraków
Tak to świetna sprawa, nawet kiedyś na swoim blogu napisałem na ten temat 3 słowa - tak więc odsyłam do niego Marketing Wirusowy
-

Marcin Godlewski - Posty: 605
- Rejestracja: 02 Gru 2008
- Miejscowość: Kraków
Mogę dodać ze swojej strony, że MW jest o tyle skuteczniejszy od zwykłej reklamy/promocji, że uczestniczy w nim zwykle człowiek. Zazwyczaj jest to ktoś znajomy, przyjaciel, kolega, ktoś z pracy. To sprawia, że taka reklama, przekazanie informacji jest skuteczniejsza.
Prędzej uwierzymy żywemu człowiekowi, znajomemu, niż komuś kogo nigdy nawet nie widzieliśmy, jakiejś organizacji, która w sumie jest dla nas kimś obcym.
Myślę, że najskuteczniejsza promocja tego typu od osób postronnych, nie mających żadnego interesu w promowanym produkcie. Chyba najlepszym wyjściem jest gdy osoba postronna, znający się na danym produkcie, rozsyła info na jego temat dalej. Wtedy jest spora szansa na rezultaty takiego polecenia
.
Prędzej uwierzymy żywemu człowiekowi, znajomemu, niż komuś kogo nigdy nawet nie widzieliśmy, jakiejś organizacji, która w sumie jest dla nas kimś obcym.
Myślę, że najskuteczniejsza promocja tego typu od osób postronnych, nie mających żadnego interesu w promowanym produkcie. Chyba najlepszym wyjściem jest gdy osoba postronna, znający się na danym produkcie, rozsyła info na jego temat dalej. Wtedy jest spora szansa na rezultaty takiego polecenia
-

Paweł Landzberg - Posty: 2386
- Rejestracja: 14 Wrz 2008
- Miejscowość: Brzeźno Wielkie
Wszystko się zgadza, zaprzęgniecie konsumentów do bezinteresownej promocji, to prawdziwy Graal marketingu. Należy jednak pamiętać, ze marketing wirusowy to broń obusieczna. Jeśli nasz przekaz urazi kogoś, nie spodoba się, albo oferta nieprosta oczekiwaniom, jakie rozbudzi promocja, to wieść o tym łatwo się może rozprzestrzenić i zamiast zarażać będziemy zrażać
- bepob
- Posty: 51
- Rejestracja: 12 Lis 2008
Marketing wirusowy to wspaniała, ale ciężka sprawa. Jak wirus musi zarażać... Sama od pewnego czasu zastanawiałam się nad stworzeniem czegoś co sprawi, że ludzie zaczną o tym mówić i "podawać dalej".
W końcu wymyśliłam, a jakie będą tego rezultaty - zobaczymy:).
Co to jest?
W Internecie bardzo szybko rozprzestrzeniają się rzeczy humorystyczne, a najlepiej te które są w kilku częściach. Dlatego postanowiłam stworzyć wesołą rodzinkę Drysiów i ich humorystyczne historie związane z ebookami, które pojawią się w naszym wydawnictwie.
Ale żeby nie było tendencyjnie, a ludzie chcieli to przekazywać dalej - postacie są ręcznie malowane, wycinane i za ich pomocą toczy się akcja.
Właśnie ta "inna" forma grafiki przykuwa uwagę i zaciekawia. Znajomy, który zobaczył to za pierwszym razem od razu stwierdził, ze takiego czegoś jeszcze nie widział i chce pokazać innym, więc koniecznie muszę mu to przesłać... Czyli skutek o jaki chodziło;).
Umieszczenie takiego filmiku na YouTube daje nam zwiększone szanse na jego rozprzestrzenienie - zwłaszcza, że jeśli komuś się spodoba, może dodać filmik na facebooku, twiterze, hi5 i innych...
Podaję link do mojego: http://www.youtube.com/watch?v=T-eKmsVIVhE
Joe Vitale w "Hipnotycznym marketingu" świetnie inspiruje do stworzenia narzędzi marketingu wirusowego - Polecam!:)
W końcu wymyśliłam, a jakie będą tego rezultaty - zobaczymy:).
Co to jest?
W Internecie bardzo szybko rozprzestrzeniają się rzeczy humorystyczne, a najlepiej te które są w kilku częściach. Dlatego postanowiłam stworzyć wesołą rodzinkę Drysiów i ich humorystyczne historie związane z ebookami, które pojawią się w naszym wydawnictwie.
Ale żeby nie było tendencyjnie, a ludzie chcieli to przekazywać dalej - postacie są ręcznie malowane, wycinane i za ich pomocą toczy się akcja.
Właśnie ta "inna" forma grafiki przykuwa uwagę i zaciekawia. Znajomy, który zobaczył to za pierwszym razem od razu stwierdził, ze takiego czegoś jeszcze nie widział i chce pokazać innym, więc koniecznie muszę mu to przesłać... Czyli skutek o jaki chodziło;).
Umieszczenie takiego filmiku na YouTube daje nam zwiększone szanse na jego rozprzestrzenienie - zwłaszcza, że jeśli komuś się spodoba, może dodać filmik na facebooku, twiterze, hi5 i innych...
Podaję link do mojego: http://www.youtube.com/watch?v=T-eKmsVIVhE
Joe Vitale w "Hipnotycznym marketingu" świetnie inspiruje do stworzenia narzędzi marketingu wirusowego - Polecam!:)
Sklepy internetowe Zaawansowany system do tworzenia sklepów internetowych.
Social Media wszystko o mediach społecznościowych.
Social Media wszystko o mediach społecznościowych.
-

Ewelina Golba - Posty: 53
- Rejestracja: 21 Lip 2009
- Miejscowość: Kraków
Bardzo ciekawe wykonanie Ewelino
Też mi ten filmik przypadł do gustu dlatego go przesłałem dalej 
-

Paweł Landzberg - Posty: 2386
- Rejestracja: 14 Wrz 2008
- Miejscowość: Brzeźno Wielkie
Dzięki wielkie Pawle
. Jak widać wirus działa w pierwszym dniu 100 odsłon filmiku. Nie wiem czy jeśli chodzi o YouTube to jest dużo, ale widząc po profilach znajomych na facebooku - filmik jest przekazywany dalej:)
Sklepy internetowe Zaawansowany system do tworzenia sklepów internetowych.
Social Media wszystko o mediach społecznościowych.
Social Media wszystko o mediach społecznościowych.
-

Ewelina Golba - Posty: 53
- Rejestracja: 21 Lip 2009
- Miejscowość: Kraków
Ewelino,
Jak tam wyniki? Jakie efekty kampanii MW? Możesz nam coś napisać w temacie?
Ciekawy jestem efektów, pewnie reszta także.
Na dzień dzisiejszy film ma tylko 161 wyświetleń i 0 komentarzy. Hmm, chyba jednak nie powiódł się ten pomysł, co? Zapowiadało się nieźle, ale... no właśnie, napisz coś w temacie, to może wspólnie się zastanowimy, jak zwiększyć skuteczność takich akcji.
Jak tam wyniki? Jakie efekty kampanii MW? Możesz nam coś napisać w temacie?
Ciekawy jestem efektów, pewnie reszta także.
Na dzień dzisiejszy film ma tylko 161 wyświetleń i 0 komentarzy. Hmm, chyba jednak nie powiódł się ten pomysł, co? Zapowiadało się nieźle, ale... no właśnie, napisz coś w temacie, to może wspólnie się zastanowimy, jak zwiększyć skuteczność takich akcji.
-

Paweł 'krzywy' Krzyworączka - Administrator
- Posty: 1624
- Rejestracja: 18 Kwi 2008
- Miejscowość: Kraków
Zobaczcie jak się wycwanił Volkswagen 
http://www.youtube.com/watch?v=CKVykypEABU
http://www.youtube.com/watch?v=9ebiJC0M6_A
http://www.youtube.com/watch?v=Ce-PrufjzdI
http://www.youtube.com/watch?v=cvciIFz0EyY
Docenili marketing wiralny(wirusowy), szczerze mówiąc, to siedzę trochę w takim czymś, ponieważ przez filmiki promowałem moja stronkę z filmikami
A no i właśnie, nie sugerujcie się oglądalność z yt, czasami filmik może mieć 100 wyświetleń na yt, a ktoś doda ten filmik na np. maxiora i może on już mieć 40.000.
Wiec ważne aby filmik był wartościowy, zobaczcie co zrobił wolkswagen, fajne filmiki, które zarazem reklamują za free ich auto...
Wiec ważne jest aby filmik był czegoś "wart", nawet można zainwestować pieniądze, aby zrobić jakiś ciekawy:) Jak ktoś doda filmik do yt, można tez dodać do takich serwisów jak maxior, milanos, itd.
Polecam tez http://www.tubemogul.com/ można wrzucić 1 filmik, a oni już poślą (ich system) na dziesiątki innych serwisów ala youtube, ponieważ istnieją tez inne, i warto o nich nie zapominać.
Szczerze mowiac, to używałem tubemogul, do pozycjonowania, ale tu nie o to chodzi...
Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na fenomen TurboDymoMan'a, moim zdaniem wymyślił ja geniusz marketingowy! On się stal się już marka sama w sobie, tutaj genialnie zadziałał marketing wirusowy, ludzie już sami robią filmiki i wrzucają na neta, wiec można wyciągnąć odpowiednie wnioski z tej sytuacji: moim zdaniem najlepiej się rozchodzi coś oryginalnego i śmiesznego
Mozna by tu pisać tez o tym, ze ludzie lepiej podchodząc do tej marki, bo z uśmiechem, sa wtedy bardziej ufni itd...
Zobaczcie jeszcze to, każdy szanujący się internetovideomaniak zna ten filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=EGSmH_qbfck
Ktory zrobił furole... i jest jego pełno wersji, nawet któraś telefonia komórkowa (nie pamiętam która) zrobiła reklamę z tego filmiku (Jesteś hardkorem? To urwij eis z kabla! - bezprzewodowy internet...) a obok fotka tego kolesia.
Te przykłady powinny dać do myślenia, co tak naprawdę szybko rozchodzi się w sieci, i jak tego użyć na nasza korzyść...
http://www.youtube.com/watch?v=CKVykypEABU
http://www.youtube.com/watch?v=9ebiJC0M6_A
http://www.youtube.com/watch?v=Ce-PrufjzdI
http://www.youtube.com/watch?v=cvciIFz0EyY
Docenili marketing wiralny(wirusowy), szczerze mówiąc, to siedzę trochę w takim czymś, ponieważ przez filmiki promowałem moja stronkę z filmikami
A no i właśnie, nie sugerujcie się oglądalność z yt, czasami filmik może mieć 100 wyświetleń na yt, a ktoś doda ten filmik na np. maxiora i może on już mieć 40.000.
Wiec ważne aby filmik był wartościowy, zobaczcie co zrobił wolkswagen, fajne filmiki, które zarazem reklamują za free ich auto...
Wiec ważne jest aby filmik był czegoś "wart", nawet można zainwestować pieniądze, aby zrobić jakiś ciekawy:) Jak ktoś doda filmik do yt, można tez dodać do takich serwisów jak maxior, milanos, itd.
Polecam tez http://www.tubemogul.com/ można wrzucić 1 filmik, a oni już poślą (ich system) na dziesiątki innych serwisów ala youtube, ponieważ istnieją tez inne, i warto o nich nie zapominać.
Szczerze mowiac, to używałem tubemogul, do pozycjonowania, ale tu nie o to chodzi...
Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na fenomen TurboDymoMan'a, moim zdaniem wymyślił ja geniusz marketingowy! On się stal się już marka sama w sobie, tutaj genialnie zadziałał marketing wirusowy, ludzie już sami robią filmiki i wrzucają na neta, wiec można wyciągnąć odpowiednie wnioski z tej sytuacji: moim zdaniem najlepiej się rozchodzi coś oryginalnego i śmiesznego
Zobaczcie jeszcze to, każdy szanujący się internetovideomaniak zna ten filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=EGSmH_qbfck
Ktory zrobił furole... i jest jego pełno wersji, nawet któraś telefonia komórkowa (nie pamiętam która) zrobiła reklamę z tego filmiku (Jesteś hardkorem? To urwij eis z kabla! - bezprzewodowy internet...) a obok fotka tego kolesia.
Te przykłady powinny dać do myślenia, co tak naprawdę szybko rozchodzi się w sieci, i jak tego użyć na nasza korzyść...
- PabloM
- Posty: 163
- Rejestracja: 08 Paź 2009
18 posty(ów)
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Wróć do Marketing Wirusowy / MW
Kto jest na forum
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


















