Cześć, dzisiaj tato przyjechał od babci i powiedział, że (dowiedział się od ciotki, jego siostry), że łepek (7lat). Próbował się włamać do pokoju(naszego, chata otwarta bo stara babcia mieszka, ale teraz już tato powiedział, więc powinna się zamykać). Ponoć miał klucz, debilek myślał że spasuje (taki klucz, odpowiednio wyszlifowany nazywa się bumpkey). Ciotka go wystraszyła, ale nie znam szczegółów, spytam jutr bo dzisiaj tato wje**ł się w dziurę i k*wa felusie uszkodził i jest w nie najlepszym humorze.
Ja bym poszedł na policje, niech gnojek ma za swoje.. Ja dodam że interesuje się lockpickingiem i otworzenie tego zamka zajmuje mi 5-10 sekund
Gnój włama robił po AUTKA mojego 7 letniego brata, czyli byli tego samego wieku.
Gdy my biliśmy u babci, przychodził cały czas do nas i wqur*iał. Dostał kiedyś
od mojego 7 letniego brata i było troszkę spokoju. Przychodził sobie na nasze podwórko kiedy chciał itp. Pewnego razu, też się przybłąkał i po chwili poszedł do tego pokoju, ale byli tam moi rodzice i powiedział "A Marek(brat) popsuje te autka "... I właśnie się to stało...Ogólnie to lol, jak tam pojadę to nie wiem co mu zrobię...

















Ale tak na serio to lepiej zrobić to po cichu, pogadaj z Billadenem , dla frajdy wyślą Tobie jeszcze filmik z tej masakry wrzucasz na You tuba i sobie podniesiesz
oglądalność. 
