Marzenia...trzeba realizować.
Aktualnie oczekuję na kuriera...z monitorkiem. 22cale japońskiej rozkosz dla oczu od Eizo.
Już zacieram rączki. Także jedno marzenie odfajkowane.
Pozostało jeszcze kilka, a mianowicie.
Oprogramowanie... a nie, tu wszystko gra. Śmigamy na Cinema4d + Vray, jest git, (dobre wykorzystanie mocy procków).
Do post'u używam PS CS2 (pora na update? - jeszcze nie teraz) +tiffen.
Logotypy i inne zabawy w 2d opieramy na CS2 + Corel... stary poczciwy Corel (łezka się kręci).
Także do pracy standardowy pakiet.

A marzenia o oprogramowaniu... hm... Chyba teraz nie mam.
sprzętowe marzenia... może jakiegoś lapka, myślę intensywnie o Mac'u, ale te ceny. Jakoś do laptopów nie jestem przekonany... do poczty i innych sieciowych dupereli mam małego koślawego Acera... hehehehe...nie wiedziałem że monitor może być tak mały... Ale czy praca na lapku jest wygodna...(?) Klientom pokazuję portfoli na tym acerku. Chyba mi wystarczy.
Teraz (po monitorze) celem jest rozszerzenie pamięci i nowa karta grafiki... już upatrzone, ale czekam jak ceny spadną... 4500zł za kartę to przegiecie... hehehehe (żart)...QuadroFX ...ach..
Z innych zabawek aparacik... sony Alpha 200... nic lepszego nie potrzebuję i jestem z niej zadowolony... amatorskie zdjęcia...fotki tekstur...10/10. Trochę szumi przy wysokim ISO, ale łatwo usunąć

I to chyba na tyle.
Chyba.