Ehh skoro jest wątek o telekomplikacji, to nie mogło braknąć też przygód w ostatnim czasie...
Utrzymuję sieć w bloku razem z kolegą. Postanowiliśmy zmienić łącze. Napisaliśmy do TP w sumie trzy faksy (bo dwa pierwsze ponoć nie dotarły, albo im gdzieś zginęły) i dopiero dostali trzeci. Zgodnie z informacjami z umowy jaką z nimi mieliśmy (30dniowy okres wypowiedzenia) poprosiliśmy o zaprzestanie świadczenia usługi. W tym samym czasie zamówiliśmy u nich inną usługę - zapobiegawczo pokryły by się w zależności od czasu zakładania nowej linii, mniej więcej przez 2-3 tygodnie (nie chcieliśmy by cała sieć została bez dostępu do internetu).
W czwartek tragedia - nie ma internetu. Sprawdzam router - praktycznie zerowy ruch na wanie. Telefon na błękitną linię - zdalny reset modemu i tyle. Drugi telefon - przyjęto zgłoszenie awarii - czas do usunięcia ok 12h. OK trudno i tak wyszło na to, że do 5 w nocy ma nie być łącza, więc nikomu nic się nie stanie.
W piątek zdziwienie, bo dalej nic nie jest zrobione. Telefon znowu do "specjalistów". Najpierw chwile nas po przełączali, później miła pani stwierdziła, że wszystko działa. Na pytanie dlaczego nie ma internetu powiedziała, że nie wie i przełączyła nas znowu. Po 50 minutach dogadaliśmy się z jakimś miłym panem - okazało się, że pierwszy faks nie został zjedzony przez Yeti i na tej podstawie wyłączyli łącze (bez zachowania własnego okresu wypowiedzenia)... Teraz jestem ciekaw jakiego kwiatka zrobią przy zakładaniu nowej linii...
Ale, żeby nie było, że tylko TP jest be. W związku z tym, że nie mam innej możliwości kupiłem sobie pakiet 25mb u operatora tel.kom. PLAY. Podłączyłem telefon do komputera i za Chiny ludowe nie chciał się połączyć z siecią. Nie chciało mi się kombinować, więc idąc na łatwiznę zadzwoniłem do biura obsługi klienta. Sekretarka powiedział (mniej więcej) "jeżeli masz pytania techniczne - naciśnij 4". Tak też zrobiłem. Po pół minuty pani konsultantka zapytała o co chodzi. Rozmowa płynna mniej więcej tak:
J(ja): chciał bym podłączyć sobie internet w komputerze przez modem w telefonie, macie jakieś specyficzne ustawienia sieci?
K(konsultantka): nie, a z jakiej taryfy pan korzysta
J: odpowiedziałem i zaznaczyłem, że zamówiłem pakiet "taniego internetu" (który już miałem włączony)
K: tej promocji w naszej sieci już nie ma
J: odpowiedziałem, że pakiet jest aktywny
K: ma pan na firmę play online z modemem?
J: mam telefon z modemem i chce mieć internet w komputerze
K: tak się nie da musi pan mieć inną kartę sim
J: pani wie o czym ja mówię?
K: tak, ma pan modem i nie ma pan karty...
J: niech pani słucha (i od nowa tłumaczę co chce zrobić i jaki efekt osiągnąć), rozumie pani
K: musi pan mieć inną kartę...
J: dobra idę do kiosku...
Myślałem, że ją zagryzę przez ten telefon. Jak można posadzić kogoś bez pojęcia pod klawiszem pytań technicznych?
Przypomniałem sobie, że mam jeszcze jedną cegłę w szufladzie. Zamieniłem samsunga na nokię i wszystko działa

Pierwszy raz odkąd pamiętam zjadłem niecałe 9mb transferu na prawie 36h

Pozdrawiam
lapti
i niech moc GPRS będzie z Wami!