Mam pytanie odnośnie wizytówek ,zauważyłem w internecie wizytówkę osobistą pewnej osoby która
na stronie głównej zamieściła swoje zdjęcie.Chcę poznać waszą opinie ,czy umieszczenie takiego zdjęcia na wizytówce jest warte świeczki?
Czy w pewnym sensie wpłynie to na jakość naszego wizerunku? czy chodzi raczej o rozpoznawalność, bo tu to już Ja wolałbym postawić na logo mojej firmy-bo to ona ma być rozpoznawana.
Poznam wszystkie wasze opinie na temat czego nie zamieszczać na wizytówkach.
Rok założenia: 2008Kontakt
co nowego na blogu Krzywego ebiznesy.pl: Adresy URL na blogu: jak przygotować optymalną strukturę
Heh, rzeczywiście
7 posty(ów)
• Strona 1 z 1
-

Rafał Józefiak - Posty: 15
- Rejestracja: 07 Wrz 2010
- Miejscowość: Racibórz - Śląsk
Przypuszczalnie z osobą widzisz się pierwszy raz, dostaje od Ciebie wizytówkę, zachowa ją w portfelu z innymi. Po jakimś czasie, będzie miał do Ciebie sprawę, a tu nie pamięta Twojego imienia i nazwiska, nie wie która to z nich. Myślę, że lepiej umieścić i zdjęcie i logo, chyba dałoby radę to zmieścić?
Poza tym gdzieś o tym czytałem, chyba na kursie Krzywego.
Poza tym gdzieś o tym czytałem, chyba na kursie Krzywego.
- Michał Witkowski
- Posty: 135
- Rejestracja: 28 Wrz 2010
Taki manewr jest dobry jak ktoś często bierze udział w spotkaniach networkingowych.
W krótkim czasie rozmawiasz z ludźmi i dostajesz kilkadziesiąt wizytówek.
Czasem dostaje takie wizytówki ze zdjęciem i od razu przypominam sobie treść rozmowy itp.
Pozostałych osób nie pamiętam, mam tylko ich wizytówki.
Chyba zrobię sobie takie tylko do networkingu.
W krótkim czasie rozmawiasz z ludźmi i dostajesz kilkadziesiąt wizytówek.
Czasem dostaje takie wizytówki ze zdjęciem i od razu przypominam sobie treść rozmowy itp.
Pozostałych osób nie pamiętam, mam tylko ich wizytówki.
Chyba zrobię sobie takie tylko do networkingu.
-

Sebastian Nowak - Posty: 478
- Rejestracja: 14 Wrz 2009
Hej!
Z tego co ja zrozumiałem kolegę, to chodzi mu o stronę wizytówkę...
Gość, który zrobił sobie tą stronkę umieszcza wszędzie swoją facjatę... dosłownie wszędzie bombarduje Cię (odwiedzającego) ona ze wszystkich stron... Dobrze, że nie mam monitora 3d, bo pewnie wystawała by na pół pokoju...
- itp, a czy chmury serio układają się tak by nam sprawić przyjemność?). Ile razy zdarzyło się Wam spojrzeć przed siebie, zobaczyć znajomego, a jak podszedłeś bliżej to była inna osoba? Ja teraz jestem na wyspach i co trochę widzę znajomych z kraju, pomimo tego, że wiem, że są oni nadal w kraju...
No i wracając do poruszonej kwestii. Ludzie (zwłaszcza ponoć faceci) są wzrokowcami, a co jest bardziej rozpoznawalnego niż my sami? Wracając do przykładu, który podałem. Nie miałem okazji poznać ów twarzy osobiście, ale dla mnie jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych "mord" w internecie. Widzę i wiem, że zrobił to, napisał tamto, a popełnił coś innego i wiem z jakim nastawieniem mam do niego podchodzić...
Ale jak zwykle to jest moje durne zdanie
Dla mnie logo do loga podobne i nigdy nie zawracam sobie nim głowy (nie dotyczy dużych, znanych firm - pepsi, nike, dhl). A twarzo-wygląd (pomimo, że zmienny) przeważnie jest unikalny i niepowtarzalny... (chociaż zdarzyło się mi kiedyś tak, że jakieś dwie dziewczyny zaprosiły mnie na "piwo" w podziękowaniu za imprezę, którą ponoć poprzedniego dnia zrobiłem... gdy mnie nawet w mieście nie było...)
Myślicie, że jest sens na tej samej/drugiej stronie wypisywać zakres swojej działalności? (mam na myśli tutaj wizytówki tradycyjne)
Pozdrawiam i przepraszam, że tak dużo napisałem
R.
ps.
mam nadzieję, że właściciel twarzy się nie obrazi za to, że go wyciągnąłem bez pytania jako przykład
Z tego co ja zrozumiałem kolegę, to chodzi mu o stronę wizytówkę...
Ot ja Ci mogę dać taki przykład: tutajRafał Józefiak napisał(a):zauważyłem w internecie wizytówkę osobistą pewnej osoby która
na stronie głównej zamieściła swoje zdjęcie.
Gość, który zrobił sobie tą stronkę umieszcza wszędzie swoją facjatę... dosłownie wszędzie bombarduje Cię (odwiedzającego) ona ze wszystkich stron... Dobrze, że nie mam monitora 3d, bo pewnie wystawała by na pół pokoju...
Ja nie jestem MoNdRy w takich kwestiach, ale wydaje mi się, że tak. Mózg podświadomie doszukuje się znanych mu obrazów w różnym otoczeniu (np. gdy patrzymy w chmury możemy zobaczyć misia, statek, smoka - lub smog w zależy jakiej części świataRafał Józefiak napisał(a):Czy w pewnym sensie wpłynie to na jakość naszego wizerunku?
No i wracając do poruszonej kwestii. Ludzie (zwłaszcza ponoć faceci) są wzrokowcami, a co jest bardziej rozpoznawalnego niż my sami? Wracając do przykładu, który podałem. Nie miałem okazji poznać ów twarzy osobiście, ale dla mnie jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych "mord" w internecie. Widzę i wiem, że zrobił to, napisał tamto, a popełnił coś innego i wiem z jakim nastawieniem mam do niego podchodzić...
Ale jak zwykle to jest moje durne zdanie
Dla mnie logo nigdy nie będzie rozpoznawalne, jeśli w sposób bezpośredni nie nawiązuje do tematyki działalności (najlepiej w formie napisu). Co mi mówią dwie zielone kropki i czerwony krzyżyk? Nic. Może takiej firmy nie ma, może jest, może widziałem, a może nie.Rafał Józefiak napisał(a):Ja wolałbym postawić na logo mojej firmy-bo to ona ma być rozpoznawana.
Dla mnie logo do loga podobne i nigdy nie zawracam sobie nim głowy (nie dotyczy dużych, znanych firm - pepsi, nike, dhl). A twarzo-wygląd (pomimo, że zmienny) przeważnie jest unikalny i niepowtarzalny... (chociaż zdarzyło się mi kiedyś tak, że jakieś dwie dziewczyny zaprosiły mnie na "piwo" w podziękowaniu za imprezę, którą ponoć poprzedniego dnia zrobiłem... gdy mnie nawet w mieście nie było...)
Ja bym nie umieszczał ośmieszających, zbędnych danych... Kiedyś pisałem o ciekawej wizytówce, jako przykładzie czego na niej nie powinno być. Niestety nabazgrałem tyle głupot na tym forum, że nie mogę tego postu znaleźć. Ale chodziło w nim ogólnie o wygląd - coś a'la wydruk z notatnika (tylko na środku małego kartonika) i głupi adres mailowy: uslugi-ubezpieczeniowe-nazwa-firmy@neostrada.pl (albo podobny, bo już nie pamiętam)...Rafał Józefiak napisał(a):czego nie zamieszczać na wizytówkach.
Myślicie, że jest sens na tej samej/drugiej stronie wypisywać zakres swojej działalności? (mam na myśli tutaj wizytówki tradycyjne)
Pozdrawiam i przepraszam, że tak dużo napisałem
R.
ps.
mam nadzieję, że właściciel twarzy się nie obrazi za to, że go wyciągnąłem bez pytania jako przykład
-

lapti - Posty: 611
- Rejestracja: 04 Lis 2009
lapti napisał(a):Hej!
Z tego co ja zrozumiałem kolegę, to chodzi mu o stronę wizytówkę...
Heh, rzeczywiście

-

Sebastian Nowak - Posty: 478
- Rejestracja: 14 Wrz 2009
Nie chodzi mi o wizytówkę jako strona, tylko o tradycyjna papierową.Prowadze juz swoją wizytówkę internetowa
RafałJózefiak.pl
RafałJózefiak.pl
-

Rafał Józefiak - Posty: 15
- Rejestracja: 07 Wrz 2010
- Miejscowość: Racibórz - Śląsk
7 posty(ów)
• Strona 1 z 1
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Wyświetleń
- Ostatni post
-
- Gdzie umieszczać filmy
przez Unnamend » 5 Lis 2010, o 20:49 - 1 Odpowiedzi
- 532 Wyświetleń
- Ostatni post przez Michał Witkowski

6 Lis 2010, o 09:26
- Gdzie umieszczać filmy
-
- Gdzie umieszczać filmy
przez Unnamend » 6 Lis 2010, o 21:35 - 1 Odpowiedzi
- 234 Wyświetleń
- Ostatni post przez Michał Witkowski

7 Lis 2010, o 16:40
- Gdzie umieszczać filmy
-
- Czego ludzie szukają w Google
przez bartekmedon » 25 Mar 2010, o 12:36 - 6 Odpowiedzi
- 513 Wyświetleń
- Ostatni post przez lagotek

30 Mar 2010, o 17:27
- Czego ludzie szukają w Google
Kto jest na forum
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość













