Być może poród rodzinny nie jest dla każdego faceta (chwilę wcześniej jakiś facet zemdlał przy porodzie w sali obok), ale łzy szczęścia po ujrzeniu po raz pierwszy własnego dziecka, jak płacze po raz pierwszy, i słowa Ukochanej "To już???"
Życzę każdemu z Was takich doznań!

















i małżonki 
