Chcę Wam polecić fajną książkę - naprawdę fajną.
Sam ją sobie ściągnąłem myśląc o tym, że ktoś mi wreszcie napisał fajną publikację, której przecież od tak dawna poszukiwałem. Zatrzymując się przez chwilę na stronie 8, pomyślałem sobie: dziękuję, że napisałeś tą książkę specjalnie dla mnie autorze
"Czyżby to była polska wersja bogatego ojca?" Cóż - nie jestem w stanie zaprzeczyć. Wiedza zawarta w tej książce sprawi, że wielu z nas zapewne się dzięki niej nauczy, co tak naprawdę liczy się w biznesie.
Dla mnie ważne jest to, że znalazłem w niej odpowiedzi na pytania, które chciałem zadać największym polskim biznesmenom, jednak nie wiedziałem, w jaki sposób je skonstruować w skutek czego ich nie zadałem - niestety. Teraz nie dosyć, że otrzymałem pierwsze odpowiedzi, to wiem już w jaki sposób zadawać pytania w przyszłości tak, abym uzyskał na nie odpowiedź.
Kolejna kwestia: bardzo fajne zdanie z książki "Wszyscy przedsiębiorcy dokonują jakichś sprzedaży za młodu. Kochali to wtedy i nadal kochają." Powiem szczerze: jako dzieciak handlowałem na straganie - miałem wtedy 15 lat z tego co pamiętam
Mam do Was pytanie: w jakim wieku zaczęliście sprzedawać? Jestem ciekaw Waszych odpowiedzi
PS. Aha, byłbym zapomniał















