Witam,
Serdecznie zapraszam do ściągania darmowego e-booka mojego autorstwa http://zarzadzajczasem.edu.pl/
Zawarte są w nim użyteczne porady odnośnie "oszczędzania" czasu i skuteczne metody organizowania tego cennego zasobu.
Wszelkie uwagi i oceny będą mile widziane:)
http://zarzadzajczasem.edu.pl/
Rok założenia: 2008Kontakt
co nowego na blogu Krzywego ebiznesy.pl: Adresy URL na blogu: jak przygotować optymalną strukturę
Damianie, nie ma tutaj jednoznacznej odpowiedzi. Adrian lubi proste rady i cenię je, ale nie zawsze takie odpowiedzi wyczerpują temat i są jedynymi słusznymi.
Konkretnych badań nie znam - znam opinie wielu osób. No i oczywiście mam własną opinię pochodzącą z własnego doświadczenia. Ale to dalej za mało, by jednoznacznie orzec, co jest lepsze. Dlaczego? Bo jest tutaj szereg czynników, od których to zależy. I nawet ciężko mi wyobrazić sobie test, który jednoznacznie wykazał by, że lepiej jest prosić o imię lub nie.
Moim zdaniem, w większości przypadków lepiej prosić o imię (i oczywiście maila). Jesteśmy przyzwyczajeni do podawania imienia - robimy to bardzo często. Praktycznie każdy zdaje sobie sprawę, że jeśli poda w miejsce imienia "bleble", to i tak zapisze się na listę, bo liczy się poprawny adres mailowy. Zatem kto nie chce - nie poda prawdziwego imienia. U mnie na listach zdecydowana większość podaje. Zaraz luknę z ciekawości na ostatnie 100 zapisów na którąś z list.... 6 osób nie podało imienia, czyli niewiele. Reszta podała prawdziwe imię, a z 10 osób podało w polu "imię" swoje imię i nazwisko (!). To świadczy o ich zaufaniu (choć może także o pewnym roztargnieniu lub nieuwadze). Można łatwo zrobić test, ale śmiem wysnuć tezę, że na dzień dzisiejszy w polskich warunkach w większości przypadków formularz z samym mailem i z mailem i imieniem będą mieć bardzo podobną skuteczność. No i już tutaj wychodzi słabość testów, bo ktoś np. zrobi taki test i np. więcej osób zapisze się na listę, jeśli nie będzie wymagane imię. Ale to za mało. By wyciągnąć wartościowsze i celniejsze wnioski, należałoby np. po okresie roku sprawdzić, która grupa osób (zapisanych na jeden z tych sposobów) lepiej reaguje i kupuje. Wtedy można by pokusić się o pewne ogólne wnioski, chociaż... przy innej niszy mogłoby być całkowicie odwrotnie. I cały test wtedy można o tyłek rozbić.
Gdy masz imię czytelnika, możesz personalizować wiadomości do niego. To bardzo ważne. I pomaga budować relacje.
Niektórzy twierdzą, że to nie prawda, że zwracanie się po imieniu nic nie daje, że zwrot typu "Witaj Pawle" jest sztuczny itp. Oczywiście, że jeśli przesadzimy z personalizacją, to wygląda to nienaturalnie. Bo przecież w rozmowach codziennych nie używamy co chwilę czyjegoś imienia (a maile powinny być pisane językiem naturalnym, mówionym). Ale tak samo nienaturalnie może wyglądać pisanie co chwilę "Tobie", zamiast "Ci" ("Powiem Tobie teraz..." kontra "Powiem Ci teraz", a może "Paweł, powiem Ci teraz"). Niektórzy zbytnio do serca biorą sobie rady odnośnie języka perswazji i po prostu przesadzają. Zatem można personalizować źle i dobrze. Nie mając imienia - nie mamy tego wyboru.
Jest jeszcze jedna sprawa, o której rzadko kto pisze i pewnie Adrian też zapomniał. Personalizacja zwrotów lub całych zdań.
Np. w Implebocie można personalizować dowolne teksty. Używamy składni:
"Nie wiem czy wiesz, ale {P:mogłeś swojej Ukochanej/mogłaś swojemu Ukochanemu} sprawić prezent na urodziny"
Taka personalizacja super działa! Oczywiście można tu robić różne cuda - tylko nasza inwencja nas ogranicza. Szczególnie kobiety świetnie się czują, gdy zwracamy się do nich w taki sposób. W książce z reguły autor zwraca się do czytelnika w trybie męskim. A jeśli masz imię czytelnika na liście adresowej, możesz do kobiet zwracać się jak do kobiet. A bez imienia jesteś skazany na zwroty typu:
"Nie wiem czy wiesz, ale była możliwość sprawienia Twojej ukochanej osobie prezentu na urodziny".
Ja zawsze proszę o imię i maila.
5 posty(ów)
• Strona 1 z 1
-

Jakub Adamiec - Posty: 3
- Rejestracja: 09 Gru 2010
- Miejscowość: Katowice
Jakubie,
Strona do zapisu na poradnik wygląda naprawdę dobrze.
Mam pewną uwagę i zapytanie: po co prosisz w formularzu o nazwisko? W dodatku to pole jest wymagane.
Ja osobiście (i wieeeele innych osób) nie chcę podawać nazwiska (wpisałem: Paweł BezPrzesady).
Potrzebujesz do czegoś konkretnego nazwisko? Bo z całą pewnością zmniejszasz konwersję na zapis przez to dodatkowe pole.
Jeśli mi nie wierzysz - zrób test: strona jak teraz i druga z formularzem bez nazwiska. Sam jestem ciekaw różnicy.
Strona do zapisu na poradnik wygląda naprawdę dobrze.
Mam pewną uwagę i zapytanie: po co prosisz w formularzu o nazwisko? W dodatku to pole jest wymagane.
Ja osobiście (i wieeeele innych osób) nie chcę podawać nazwiska (wpisałem: Paweł BezPrzesady).
Potrzebujesz do czegoś konkretnego nazwisko? Bo z całą pewnością zmniejszasz konwersję na zapis przez to dodatkowe pole.
Jeśli mi nie wierzysz - zrób test: strona jak teraz i druga z formularzem bez nazwiska. Sam jestem ciekaw różnicy.
Szukasz domeny dla Twojego serwisu? Koniecznie zapoznaj się z tym Darmowym Poradnikiem o Domenach!
-

Paweł 'krzywy' Krzyworączka - Administrator
- Posty: 1625
- Rejestracja: 18 Kwi 2008
- Miejscowość: Kraków
Pawle, a czy lepiej z imieniem czy wystarczy sam email jak radzi Adrian Kołodziej? Czy są jakieś badania na ten temat?
Poznaj Tajemnice Ebiznesu
http://bit.ly/fVYoXs
http://bit.ly/fVYoXs
-

damianjnc - Posty: 138
- Rejestracja: 03 Lut 2011
- Miejscowość: Żyraków
damianjnc napisał(a):Pawle, a czy lepiej z imieniem czy wystarczy sam email jak radzi Adrian Kołodziej? Czy są jakieś badania na ten temat?
Damianie, nie ma tutaj jednoznacznej odpowiedzi. Adrian lubi proste rady i cenię je, ale nie zawsze takie odpowiedzi wyczerpują temat i są jedynymi słusznymi.
Konkretnych badań nie znam - znam opinie wielu osób. No i oczywiście mam własną opinię pochodzącą z własnego doświadczenia. Ale to dalej za mało, by jednoznacznie orzec, co jest lepsze. Dlaczego? Bo jest tutaj szereg czynników, od których to zależy. I nawet ciężko mi wyobrazić sobie test, który jednoznacznie wykazał by, że lepiej jest prosić o imię lub nie.
Moim zdaniem, w większości przypadków lepiej prosić o imię (i oczywiście maila). Jesteśmy przyzwyczajeni do podawania imienia - robimy to bardzo często. Praktycznie każdy zdaje sobie sprawę, że jeśli poda w miejsce imienia "bleble", to i tak zapisze się na listę, bo liczy się poprawny adres mailowy. Zatem kto nie chce - nie poda prawdziwego imienia. U mnie na listach zdecydowana większość podaje. Zaraz luknę z ciekawości na ostatnie 100 zapisów na którąś z list.... 6 osób nie podało imienia, czyli niewiele. Reszta podała prawdziwe imię, a z 10 osób podało w polu "imię" swoje imię i nazwisko (!). To świadczy o ich zaufaniu (choć może także o pewnym roztargnieniu lub nieuwadze). Można łatwo zrobić test, ale śmiem wysnuć tezę, że na dzień dzisiejszy w polskich warunkach w większości przypadków formularz z samym mailem i z mailem i imieniem będą mieć bardzo podobną skuteczność. No i już tutaj wychodzi słabość testów, bo ktoś np. zrobi taki test i np. więcej osób zapisze się na listę, jeśli nie będzie wymagane imię. Ale to za mało. By wyciągnąć wartościowsze i celniejsze wnioski, należałoby np. po okresie roku sprawdzić, która grupa osób (zapisanych na jeden z tych sposobów) lepiej reaguje i kupuje. Wtedy można by pokusić się o pewne ogólne wnioski, chociaż... przy innej niszy mogłoby być całkowicie odwrotnie. I cały test wtedy można o tyłek rozbić.
Gdy masz imię czytelnika, możesz personalizować wiadomości do niego. To bardzo ważne. I pomaga budować relacje.
Niektórzy twierdzą, że to nie prawda, że zwracanie się po imieniu nic nie daje, że zwrot typu "Witaj Pawle" jest sztuczny itp. Oczywiście, że jeśli przesadzimy z personalizacją, to wygląda to nienaturalnie. Bo przecież w rozmowach codziennych nie używamy co chwilę czyjegoś imienia (a maile powinny być pisane językiem naturalnym, mówionym). Ale tak samo nienaturalnie może wyglądać pisanie co chwilę "Tobie", zamiast "Ci" ("Powiem Tobie teraz..." kontra "Powiem Ci teraz", a może "Paweł, powiem Ci teraz"). Niektórzy zbytnio do serca biorą sobie rady odnośnie języka perswazji i po prostu przesadzają. Zatem można personalizować źle i dobrze. Nie mając imienia - nie mamy tego wyboru.
Jest jeszcze jedna sprawa, o której rzadko kto pisze i pewnie Adrian też zapomniał. Personalizacja zwrotów lub całych zdań.
Np. w Implebocie można personalizować dowolne teksty. Używamy składni:
"Nie wiem czy wiesz, ale {P:mogłeś swojej Ukochanej/mogłaś swojemu Ukochanemu} sprawić prezent na urodziny"
Taka personalizacja super działa! Oczywiście można tu robić różne cuda - tylko nasza inwencja nas ogranicza. Szczególnie kobiety świetnie się czują, gdy zwracamy się do nich w taki sposób. W książce z reguły autor zwraca się do czytelnika w trybie męskim. A jeśli masz imię czytelnika na liście adresowej, możesz do kobiet zwracać się jak do kobiet. A bez imienia jesteś skazany na zwroty typu:
"Nie wiem czy wiesz, ale była możliwość sprawienia Twojej ukochanej osobie prezentu na urodziny".
Ja zawsze proszę o imię i maila.
Szukasz domeny dla Twojego serwisu? Koniecznie zapoznaj się z tym Darmowym Poradnikiem o Domenach!
-

Paweł 'krzywy' Krzyworączka - Administrator
- Posty: 1625
- Rejestracja: 18 Kwi 2008
- Miejscowość: Kraków
Również uważam, że prośba o imię jest sensowniejszym rozwiązaniem. Używam często imienia w tytule maila, z tego względu że sa po sobie wiem, że maile typu "Poznaj tajemnicę sukcesu" otwieram rzadziej niż "Arturze, poznaj tajemnicę sukcesu" które otwieram zawsze. Dla mnie to chociażby dowód, że jest to mail zamówiony przezemnie i mogę się spodziewać interesującej mnie kwestii. Natomiast wymaganie nazwiska jest błędem, mało kto poda prawdziwe a po co Ci setka wymyślonych?
-

Artur Smolicki - Posty: 211
- Rejestracja: 24 Paź 2010
5 posty(ów)
• Strona 1 z 1
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Wyświetleń
- Ostatni post
-
- Pozwolenie na e-book
1, 2przez DarekJasinski » 11 Sty 2011, o 02:07 - 11 Odpowiedzi
- 563 Wyświetleń
- Ostatni post przez Artur Smolicki

20 Lut 2011, o 09:12
- Pozwolenie na e-book
-
- Darmowy poradnik MLM
przez bojan_tom » 17 Maj 2011, o 20:38 - 0 Odpowiedzi
- 225 Wyświetleń
- Ostatni post przez bojan_tom

17 Maj 2011, o 20:38
- Darmowy poradnik MLM
Kto jest na forum
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość














