Zgadzam się z Kubą w pełni.. 5 lat studiów marketingowych, ebiznesowych, finansowych, mnóstwo przeczytanych książek, dziesiątki szkoleń, mnóstwo kursów które spamują mój email z prędkością światła, setki godzin rozmów na GG czy Skype pytając o porady, ale nigdy nie ośmieliłbym się pisać, że wiem już wszystko. Bo błędy robię codziennie. Codziennie dowiaduję się czegoś nowego. Gdybym wiedział wszystko nie siedziałbym teraz na forum tylko na Hawajach liczył dolary

Wiedza jest bezwartościowa jeśli nie umie się jej wykorzystać, skoro na forum szukasz pomysłu na wydanie 1.000zł. nie wiedząc co z nim zrobić to wybacz, ale nie wiesz nic. Podstawą biznesu jest umiejętność lokowania gotówki i jej pomnażania.
Pozatym, każda inwestycja to praca/harówka, chyba nie liczysz, że ktoś Ci poda sposób jak z 1.000zł. zrobić 100.000zł. leżąc w domu? Nawet inwestując w nieruchomości wciąż masz mnóstwo do roboty. Wybacz, mi do najmądrzejszych daleko, ale czytając Twoje posty mam wrażenie, że nauczyłeś się podstaw HTMLa, ściągnąłeś z sieci parę kursów i uważasz się za "marketingowca".
Nawet jeśli tak nie jest, nie interesuje mnie to. Oceniam to co widzę i czytam. Znasz się na pozycjonowaniu? Załóż bloga bądź firmę, 1.000zł. starczy na początek. Masz tu przykład
http://www.lexy.com.pl/blog/, mam tylko wrażenie, że czytając bloga zaczniesz pytać o czym on jest. Bo wiedza teoretyczna nie jest warta nawet złotówki. Skoro nie wiesz po co Ci wiedza którą się "napakowałeś", znaczy że nie masz żadnej wiedzy. Bo nie umiesz jej wykorzystać.
PS. Czytając pierwszy post, będę szczery, śmiałem się strasznie.. Po 1 wkładając 1.000zł. i wyjmując 300zł. miesięcznie sam piszę się na taki biznes, ale dla Ciebie to "chociaż tyle". Po 2 miałem wrażenie, że liczysz że ktoś Ci podsunie produkt i słowa kluczowe na które masz wypozycjonować tą swoją "ministronę". I wątpię bym tylko ja tak to odebrał.