Spotkałem się z pewnym problemem i nie do końca orientuję się, jak się ma w takim wypadku kwestia etyczna/prawna.
Wymyśliłem nazwę dla portalu (domenę) i sprawdzając, co dane słowo oznacza okazało się, iż jest to nazwa jednego ze światów w grze online (chodzi o "Tibię"). Wydaje mi się, że nie powinno być większego problemu, bym mógł tej nazwy użyć (szczerze wątpię, że jest w jakikolwiek sposób opatentowana), ale... Cała sprawa mi "śmierdzi" i najzwyczajniej w świecie się boję (zwłaszcza, że nazwa jest dobra, a domena wolna - podejrzane zjawisko
Ktoś lepiej zorientowany ode mnie może mi wyjaśnić, na czym właściwie "stoję"?
Pozdrawiam:
Kamil Łapiński
















