E-kreacja napisał(a):Weźcie pod uwagę, że takie strony wykonują osoby przypadkowe, np. syn jednego z pracowników, i robią je często za darmo lub za grosze. Szef się cieszy, że prawie za darmo ma "wizytówkę w Internecie".
Inna sprawa, że strona świadczy o profesjonalizmie firmy, ale jak widać nie wszystkim na tym zależy.
Dokładnie. Przykład ? Proszę bardzo - 'dowiedziałem' się o pewnej bardzo zaniedbanej stronie WWW. Skontaktowałem się z właścicielem firmy, która posiadała ową stronę, przedstawiłem mu moją propozycję (dodam, że firma ta nie była mała:), a co on na to ? 'Panie to za stronę trzeba płacić ? Syn znajomego mi to za darmo zrobił w parę minut. Żadnych skarg nie było na stronę, więc niech chodzi. Dziękuję'.
I tak niestety to w większości wygląda - 'na odpieprz', 'po znajomości'. A skarg no faktycznie nie ma - bo który potencjalny klient, wchodząc 'na brzydką' stronkę, wysili się, żeby napisać maila o tym:) ? Żaden. Klient wchodzi, 'nie podoba mu się', wychodzi. Jego czas jest cenny:) I tyle w temacie:)













