- brak mi na tej stronie zdjęć, opisów. Przekierowanie mnie od początku (jako jedyny sposób obejrzenia czegokolwiek) na katalog producenta to strzał w kolano - już z tego katalogu raczej nie powrócę, tu nic mnie nie trzyma. Tam mam adresy wielu zakładów produkcyjnych i tam zacznę dzwonić i szukać możliwości obejrzenie/zamówienia. Zajrzę na ich stronę i tam znajdę dostawcę dla mnie - zakład wyszukiwany po kodzie pocztowym czy mieście.
- [kontynuując końcówkę poprzedniej uwagi:] brak realnych danych kontaktowych - czy to jest firma ze Szczecina, czy z Przemyśla? Czy to firma dla mnie? Czy/gdzie mogę obejrzeć jakąs ekspozycję? Czy będą mieli na tyle blisko do mnie, żeby przejechać i obejrzeć moją posesje? Czy wogule jest sens ich pytać o usługi? Nie chcę dzwonić tylko po to, żeby usłyszeć, że firma jest z innego końca kraju. Rozumiem, że zapewne firma nie ma sklepu, ekspozycji. Ale nich chociaż miasto będzie... Może akurat mnie skłoni do zadzwonienia, bo tak jak jest - na pewno nie zadzwonię...
- strona o darmowych projektach zawierająca telefon kontaktowy hmmm... jakiś przykładowy projekt poproszę? Bo jak nie, to przykładowym projektem staje się strona WWW, a to nie napawa zaufaniem...
Katalog: bardzo dobry. Niestety. Bo jest on bardzo wyraźnym kontrastem w stosunku do strony. Ale też mógłby być źródłem inspiracji to stworzenia PIĘKNEJ strony na temat (zdawać by się mogło: phi!) kostki brukowej.
Pod wpływem katalogu zajrzałem na stronę polbruku i muszę powiedzieć, że nieco (tylko nieco, ale jednak) się zawiodłem

- spodziewałem się więcej (urodziwiej). Ale to też dobrze - możesz przy pomocy sprawnego grafika zrobić stronę ładniejszą niż ma producent, taką która będzie sprzedawała - jak ich katalog sprzedaje (moim zdaniem).
Na Twojej stronie też przydałby się koncik porad. Żebym jako klient mógł się przekonać, że TWOJA firma wie co oferuje, nie jest tylko sprzedawcą, ale także doradcą. Na początek można własnymi słowami napisać to, co jest w poradach na stronie poldruku i dodać kilka innych, dość oczywistych porad od siebie...
Niestety wyszło mi bardzo krytycznie... ale mam nadzieję, że nie obrażam a tylko stosuje się do prośby

.