Poinformuj znajomych o tym wątku
Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
informacje, porady i wskazówki głównie dla początkujących ebiznesmenek i ebiznesmenów
 
Cześć,
jestem bardzo początkujący, nie wiem, czy w dobrym miejsu wrzuciłem post, ale skoro nie ma głupich pytań... to zmotywowało mnie to do zadania pytania :)
Zamierzam założyć e-sklep, taki nie duży, interes w mieszkaniu, bez większej powierzchni magazynowej, mamy pewnej wielkości środki na rozruch. Tworząc e-biznes plan (dzięki kursowi Pawła Krzyworączki), natknąłem się na pytanie "ile zarobię", więc postanowiłem to jakoś wyliczyć... dostęp do cen hurtowych dla osób nie będących firmą jest bardzo ograniczony, ale udało się, mam cenniki niektórych produktów, przyrównuję do cen na ceneo i na allegro....
....i padłem na twarz :wall:

Ceny na allegro czy ceneo są niższe niż te podane w hurtowniach... cena sprzętu w hurcie powiedzmy 303 juz brutto, sugerowana detaliczna przez producenta 399 brutto, super, bo tyle kosztuje w zwykłym sklepie bez promocji, a na allegro 275... i o co tu w tym wszystkim chodzi? Błagam pomocy, nie mówię, ze chce na dzień dobry zarabiać krocie, ale chce zeby mi się to opłacało i chciałbym zrozumieć ten mechanizm...
Może chodzi o praktykę zawyżania ceny dostawy? No ale nie robią tego wszyscy i to raczej nie jest odpowiedź na moje pytanie... ale faktycznie jakby dodać ich ceny dostawy do mojej ceny detal, wyjdzie prawie to samo co ich cena detal z faktyczną ceną dostawy, którą ja bym zaproponował - ale nie u wszystkich i gdyby tak było, może bym zrozumiał problem...

Oczywiście niższa cena niż w hurcie nie dotyczy wszystkich ofert, znajdą się takie, co kosztują tyle, ile dla mnie by się to minimalnie opłaciło i wyszedłbym powiedzmy na zero.

Proszę o wszelkie możliwe wskazówki, na czym to wszystko polega :niewiem2:
http://www.michal.pogrudka.com - e-commerce, webdesign - wejdź koniecznie!
http://www.katalog.pogrudka.com - nowy katalog stron internetowych
http://www.bimbambom.pogrudka.com - pomysły na dziecięcą nudę
Awatar użytkownika
Subduer
 
Posty: 20
Rejestracja: 10 Lut 2010, o 07:58
Miejscowość: Jabłonna

 
W Internecie już panuje ogromny tłok w handlu. Sporo firm już się pootwierało opierających się na tej formie zarabiania. Na allegro do tego dochodzą osoby, które mają znajomości w hurtowniach i sprzedają towar bez zakładania firmy.
Jeżeli nie masz znajomości w jakiejś hurtowni i nie możesz liczyć na zniżki to radzę nie otwierać firmy, chyba że znajdziesz jakąś niszę i chcesz wypełnić lukę.
Mój brat ma sklep z zabawkami i średnio dostaje rabat : 20-25%. Posiada normalny sklep i do tego sprzedaje na Allegro i Świstaku. W niedługim czasie będzie otwierać swój własny sklep w Internecie.
Musisz trochę sam pogłówkować.
Twoja darmowa bramka sms - wysyłaj sms-y za free.
Naprawdę łatwy zarobek w zasięgu Twojej ręki.
Awatar użytkownika
MichaelloClass
 
Posty: 110
Rejestracja: 29 Sty 2010, o 23:49
Miejscowość: Łódź

 
Główkuję i główkuję... też myślałem o wypełnieniu niszy, ale z różnych powodów (bynajmniej nie znajomości czy rabaty) wybrałem branżę podobną do Twojego brata. Fakt, na zabawki marża 20-30%, na książki nawet więcej, ale na akcesoria dla rodziców i inne bardziej chodliwe i często droższe rzeczy, to tak jak mowie, allegro przebija wszystko...

Niszę wypełniłbym przy okazji zakłądając moze kolejny sklep, ale póki co mam wybraną branże. A sklep stacjonarny... no nie w tej chwili :)

Dlatego chetnie poczytam jeszcze na jakieś wskazówki, a sam walczę i główkuję jak mogę :)
http://www.michal.pogrudka.com - e-commerce, webdesign - wejdź koniecznie!
http://www.katalog.pogrudka.com - nowy katalog stron internetowych
http://www.bimbambom.pogrudka.com - pomysły na dziecięcą nudę
Awatar użytkownika
Subduer
 
Posty: 20
Rejestracja: 10 Lut 2010, o 07:58
Miejscowość: Jabłonna

 
Na Allegro jest duża konkurencja i opłaty są spore. Brat ma wystawionych 700 aukcji i nie ma najtaniej, sprzedaje dlatego że ma duży asortyment i ludzie robią u niego całe zakupy. Na święta musiał zamknąć aukcje bo nie wyrabiano się z pakowaniem. Allegro trzeba było zapłacić za grudzień jakieś 7000zł prowizji ;)
Twoja darmowa bramka sms - wysyłaj sms-y za free.
Naprawdę łatwy zarobek w zasięgu Twojej ręki.
Awatar użytkownika
MichaelloClass
 
Posty: 110
Rejestracja: 29 Sty 2010, o 23:49
Miejscowość: Łódź

 
Hurtownie też czasem dają większe rabaty, jak się z nimi lepiej ugadasz lub robisz częstsze zamówienia. To co mówią to oferta początkowa.

Poza tym jak na allegro znajdziesz coś taniej niż w hurtowni kupuj na allegro :) proste rozwiązanie.

A jak to działa w praktyce? W praktyce towar jest warty tyle ile dana osoba w danym miejscu i czasie i w okreslonym stanie emocjonalnym jest w stanie za niego zapłacić.

To już będzie drugie forum gdzie daje link do aukcji pewnego uzytkownika, robi on rzecz genialna jak dla mnie.

:slonko: :slonko: :slonko: :slonko: :slonko: :slonko: :slonko: :slonko: :slonko: :slonko:
http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=7256811
:slonko: :slonko: :slonko: :slonko: :slonko: :slonko: :slonko: :slonko: :slonko: :slonko:

Zobacz teraz sprzedaje grzybki po 30-50 zł, wcześniej (ze dwa tyg temu) sprzedawał po 15-20... (ale coś wyjątkowo mu nie szły więc zwiekszył cene - jak nie wieżysz znajdź w historii jego transakcji) co tak czy inaczej było drogo bo jak dobrze poszukać, można było na tym samym allegro za 5 zł dostać :)

Mam nadzieje że zaświeciło słonko :) i zapamiętaj sobie tą definicje ceny towaru.

Cena towaru to tyle ile dana osoba w danym miejscu i czasie i w okreslonym stanie emocjonalnym jest w stanie za niego zapłacić.


Na studiach mnie kilku innych definicji uczyli, a do tej powyższej sam musiałem dojść z praktyki i obserwacji. I chyba jest najbardziej adekwatna.

I to ze ty szukasz najtaniej nie znaczy że KAŻDY szuka najtaniej. Zresztą przypomnij sobie ile rzeczy w biegu, czy też w jakimś zafascynowaniu kupiłeś i wcale nie kupiłeś najtaniej.

Wniosek: Nie samą ceną klient żyje :P
Zapraszam do zespołu- wspólny ebiznes, wspólne cele, wspólna praca...
sklep z biżuterią - jeśli chcesz zrobić prezent ukochanej
Awatar użytkownika
precelik
 
Posty: 128
Rejestracja: 10 Gru 2008, o 11:14

Re: Ceny detal a hurt... poległem na starcie, pomocy...

Postprzez MateuszKowalski 12 Lut 2010, o 15:43

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
precelik napisał(a):Cena towaru to tyle ile dana osoba w danym miejscu i czasie i w okreslonym stanie emocjonalnym jest w stanie za niego zapłacić.

Dokładnie... Sam też trochę do tego dochodziłem, a dla mnie największym zdziwieniem było to "w określonym czasie". Bardzo dobrze to widać przy listach adresowych, gdzie po 1-2 tygodniach możesz znowu wysłać mailing i mieć znowu tyle samo (a czasem nawet więcej!) sprzedaży.

precelik napisał(a):Wniosek: Nie samą ceną klient żyje :P

Dokładnie, dokładnie... To ja też rzucę jakiś super przepis na biznes właśnie z tym związany. Być może znacie wydawnictwo Złote Myśli, ich program partnerski i że można sprzedawać ich książki na Allegro bez prowadzenia działalności gospodarczej. I tutaj jest mały haczyk. Sprzedawca (partner ZM sprzedających ich książki na Allegro), samemu zbiera zamówienia od klientów, składa za nich zamówienie w ZM i pieniędzmi od klienta opłaca Z GÓRY tą książkę. I teraz pytanie:

A ilu jest takich, którzy woleliby dostać tą książkę za pobraniem? Wtedy nawet nie trzeba by rywalizować cenę. Cenę dajesz taką, jaką ma wydawnictwo, a klient płaci jeszcze więcej, bo woli dostać za pobraniem.

Prawdopodobnie większość z nas tutaj ma dostęp do swojego konta bankowego przez Internet. Jednak duża część społeczeństwa, albo nie potrafi tego włączyć, nie potrafi tego obsłużyć, boi się robić przelewy przez Internet, albo w ogóle o takiej możliwości nie wie, a na pocztę takim ludziom się nie chce iść (szczególnie teraz, gdy taka pogoda na dworze).

:slonko: Pomysł: Sprzedaż książek ZM na Allegro za pobraniem (nawet w tytule aukcji warto napisać: "Wysyłka Za Pobraniem").

Powodzenia :)
MateuszKowalski
 


Wróć do Dla początkujących

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość