Rok założenia: 2008Kontakt
co nowego na blogu Krzywego ebiznesy.pl: Adresy URL na blogu: jak przygotować optymalną strukturę
Co w moim wypadku?
Co Ci wciskam, bo się zgubiłam, co jest nieskuteczne. Kiedy mówisz, że "osoba wyczuje, wideo jest tylko po to aby coś ''Nam'' wcisnąć To...
" to masz na myśli, że ta oferta zawiera w sobie sygnały wciskania, czy masz coś innego na myśli.
To co mnie interesuje w tym wątku, to czy taka oferta, zawierająca nagraną opowieść, ilustrowaną pojedynczymi słowami kluczowymi jest przyciągająca.
Tak, to jest jedna z niezliczonych ofert ekademii, ale jest jedną z nielicznych, której się przyjrzałam dokładnie. Mnie bardzo przyciągnęła (co nie znaczy, że kupiłam co proponują tylko zaciekawił mnie sam pomysł na ofertę), które obejrzałam w całości na co na ogół brak mi chęci przy innych. To dało mi do myślenia, czy w takim razie, pomysł nie jest do wykorzystania jako inspiracja.
Nie widziałam do tej pory takiego wykorzystania filmu w ofercie - żeby sfilmować treść i tak ją przedstawić, aby wydawała się częścią tekstu pisanego.
Jestem ciekawa waszych odczuć odnośnie samej tej oferty.
Na marginesie:
Piszesz Łukaszu, że hipnotyczny marketing to manipulacja i kontrastujesz to z innymi metodami, bardziej
Z drugiej strony dajesz przykład swojego szkolenia do którego oferta również jest rodzajem hipnotycznego przekazu(pytanie czy w ogóle można sprzedawać skutecznie nie używając tego rodzaju komunikatów) - weźmy na przykład funkcję jaką pełni w tej ofercie powtarzający się tekst "Jak skłonić mózg do zakupu? dla sprzedaży bezpośredniej". To nie jest informacja tylko coś co ma wzbudzić jakiś stan. Samo szkolenie ma być o tym jak wprowadzać klienta w stan kupowania - więc to nie jest samo, czyste informowanie, to jest wywoływanie stanów, które zwiększą szansę tego, że będzie kupował - to jest hipnoza właśnie, więc dlaczego mówisz, że to nie działa - to może nie rób szkolenia z wprawiania w stan, tylko z informowania.
może się pomyliłem. Zdarza się...
Jednak, tak na prawdę psycholog w swojej terapii aby być skuteczny - nie stosuje czegoś w rodzaju hipnozy czy w pewien sposób perswazji ? Nie Zależy jaki ma Tu cel ku Temu...???
Bo widzisz Elu, perswazja a manipulacja TO CO INNEGO
Video jest przykładem hipnotycznej manipulacji. Jednak trochę według mnie niedoskonałej
A tak na marginesie...to coś....[właśnie między kropkami w ofercie] - to eksperyment od Piotra M. W mailach dostawałem coś takiego...pomyślałem więc ,że zobaczę jak to działa:)
kurs tak na prawdę nie opiera się w żaden sposób na manipulacji. Jest natomiast wzmianka o Perswazji.
I Tu mamy różnice.
Pozdrawiam z Uśmiechem
19 posty(ów)
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Wpadła mi właśnie oferta szkolenia, która zwróciła moją uwagę i zastanawiam się, czy ona rzeczywiście jest fajniejsza niż typowe na ekademii - przekonuje Was to, zachęca? Nie chcę pisać co zwróciło moją uwagę, żeby niczego nie sugerować, ale wydaje mi się to ciekawie zrobione.
-

Elżbieta Kalinowska - Posty: 596
- Rejestracja: 16 Lut 2009
- Miejscowość: Warszawa
W jakimś mailingu dostałem to też spory czas temu. Niemniej jednak nie przekonało mnie to. Może dlatego, że nie szukam tego typu szkoleń? Właściwie to na razie nie szukam żadnych szkoleń
Chociaż muszę przyznać, że dobrze jest przekazywana ta oferta - lektor opowiada rodem jakby dziadek opowiadał wnukowi bajkę - potrafi nieźle wciągnąć 
-

Paweł Landzberg - Posty: 2427
- Rejestracja: 14 Wrz 2008
- Miejscowość: Brzeźno Wielkie
hym...zrobione na wzór Amerykański.
Widziałem już takie oferty...To jest taka Tego podróba. Marniocha....
są też takie...co po obejrzeniu pokazują okienko do złożenia zamówienia.
Widziałem również takie, które po video przekierowywało na stronę z jednorazową ofertą.
Uważam ,że taka metoda powinna być w Polsce udoskonalona. Polska to trochę inny rynek. Osoba która trafi na przykład z googlacza, lub innego serwisu i zobaczy ''coś'' takiego będzie bardzo nieufna. Zwłaszcza ,że video samo się uruchamia...
Sprawa wyglądać już może inaczej. Gdy takie video będzie się uruchamiało po naszym kliknięciu, będzie w dodatku edukacyjne, i będzi3e przekierowywało na squeeze page do zapisania się na listę mailingową. Po zapisaniu się - dając zupełnie darmowy materiał (e-book lub kurs).
Gdy już zdobędziemy ''czyjeś'' zaufanie, to osoba taka też będzie już przyzwyczajona do takiego sposobu promocyjnego. Bez przeszkód możemy już do takich osób wysyłać Takie Właśnie oferty. Nawet gdy taką ofertę wyślemy już po zapisaniu się na listę, skuteczność i tak będzie NIEWIARYGODNIE WIĘKSZA>.
A z tego co Wiem, takie oferty mają dużo Większą skuteczność
Jeszcze
Trzeba się
Dużo
o marketingu
Nauczyć.
Widziałem już takie oferty...To jest taka Tego podróba. Marniocha....
są też takie...co po obejrzeniu pokazują okienko do złożenia zamówienia.
Widziałem również takie, które po video przekierowywało na stronę z jednorazową ofertą.
Uważam ,że taka metoda powinna być w Polsce udoskonalona. Polska to trochę inny rynek. Osoba która trafi na przykład z googlacza, lub innego serwisu i zobaczy ''coś'' takiego będzie bardzo nieufna. Zwłaszcza ,że video samo się uruchamia...
Sprawa wyglądać już może inaczej. Gdy takie video będzie się uruchamiało po naszym kliknięciu, będzie w dodatku edukacyjne, i będzi3e przekierowywało na squeeze page do zapisania się na listę mailingową. Po zapisaniu się - dając zupełnie darmowy materiał (e-book lub kurs).
Gdy już zdobędziemy ''czyjeś'' zaufanie, to osoba taka też będzie już przyzwyczajona do takiego sposobu promocyjnego. Bez przeszkód możemy już do takich osób wysyłać Takie Właśnie oferty. Nawet gdy taką ofertę wyślemy już po zapisaniu się na listę, skuteczność i tak będzie NIEWIARYGODNIE WIĘKSZA>.
A z tego co Wiem, takie oferty mają dużo Większą skuteczność
Jeszcze
Trzeba się
Dużo
o marketingu
Nauczyć.
-

Piaskowski - Posty: 157
- Rejestracja: 16 Lut 2010
też nie szukam szkolenia wiec nie zachęci mnie żaden wymyślny sposób reklamowy 
Mówisz Łukasz, że najpierw zaufanie jest potrzebne - zgadzam się i dostałam tę reklamę właśnie z takiej listy mailingowej i załóżmy mam zaufanie do nadawcy tej wiadomości, choć już nie do końca ufam temu trenerowi.
To co mnie zastanowiło tutaj to właśnie ten filmik - zawiera skrócony zapis tego, co mówi ten człowiek i co jest zapisane poniżej. Jest mocno adresowany do nieświadomej części umysłu. To przykład marketingu hipnotycznego. Interesująco wpleciona jest, w tę opowieść, informacja o trenerze.
Byłam ciekawa, czy to rzeczywiście jest przekonywujące
Mówisz Łukasz, że najpierw zaufanie jest potrzebne - zgadzam się i dostałam tę reklamę właśnie z takiej listy mailingowej i załóżmy mam zaufanie do nadawcy tej wiadomości, choć już nie do końca ufam temu trenerowi.
To co mnie zastanowiło tutaj to właśnie ten filmik - zawiera skrócony zapis tego, co mówi ten człowiek i co jest zapisane poniżej. Jest mocno adresowany do nieświadomej części umysłu. To przykład marketingu hipnotycznego. Interesująco wpleciona jest, w tę opowieść, informacja o trenerze.
Byłam ciekawa, czy to rzeczywiście jest przekonywujące
-

Elżbieta Kalinowska - Posty: 596
- Rejestracja: 16 Lut 2009
- Miejscowość: Warszawa
Przekonywujące może i będzie, jednak jeśli osoba wyczuje ,że Te wideo jest tylko po to aby coś ''Nam'' wcisnąć To...
Tak jak właśnie w Twoim wypadku Elu
Hipnotyzująca treść to
przekonałem się doskonale ,że aby coś komuś sprzedać nie trzeba
nim manipulować. Są inne prostsze i równie skuteczne metody a są bardziej
Największy błąd to wciśnięcie komuś czegoś czego nie potrzebuje, a jeśli ktoś tego nie rozumie niech popracuje w handlu troszeczkeeee!
Dlaczego? bo jeśli ktoś kupi towar pod wpływem silnego impulsu manipulacyjnego...z czasem może a nawet nie będzie zadowolony z tego co kupił. Od takiej osoby już nigdy nie kupimy, ponadto taka osoba jest już
A sprzedaż opiera się na Tym, aby klient kupił, był zadowolony i przyszedł po jeszcze
P.S.
Nie dostaliście czasem <Tego> z listy Piotra M?? bo chyba i też coś takiego dostałem. Z tego co pamiętam zamknąłem tak szybciutko ,że zapomniałem
Tak jak właśnie w Twoim wypadku Elu
Hipnotyzująca treść to
przekonałem się doskonale ,że aby coś komuś sprzedać nie trzeba
nim manipulować. Są inne prostsze i równie skuteczne metody a są bardziej
Największy błąd to wciśnięcie komuś czegoś czego nie potrzebuje, a jeśli ktoś tego nie rozumie niech popracuje w handlu troszeczkeeee!
Dlaczego? bo jeśli ktoś kupi towar pod wpływem silnego impulsu manipulacyjnego...z czasem może a nawet nie będzie zadowolony z tego co kupił. Od takiej osoby już nigdy nie kupimy, ponadto taka osoba jest już
A sprzedaż opiera się na Tym, aby klient kupił, był zadowolony i przyszedł po jeszcze

P.S.
Nie dostaliście czasem <Tego> z listy Piotra M?? bo chyba i też coś takiego dostałem. Z tego co pamiętam zamknąłem tak szybciutko ,że zapomniałem
-

Piaskowski - Posty: 157
- Rejestracja: 16 Lut 2010
Tak apropuś....
To co zapisałem powyżej, jest miedzy innymi cytatem ,który znajdziemy na samym dole mojego kursiku
To co zapisałem powyżej, jest miedzy innymi cytatem ,który znajdziemy na samym dole mojego kursiku
-

Piaskowski - Posty: 157
- Rejestracja: 16 Lut 2010
Piaskowski napisał(a):Przekonywujące może i będzie, jednak jeśli osoba wyczuje ,że Te wideo jest tylko po to aby coś ''Nam'' wcisnąć To...
Tak jak właśnie w Twoim wypadku Elu![]()
Co w moim wypadku?
Co Ci wciskam, bo się zgubiłam, co jest nieskuteczne. Kiedy mówisz, że "osoba wyczuje, wideo jest tylko po to aby coś ''Nam'' wcisnąć To...
" to masz na myśli, że ta oferta zawiera w sobie sygnały wciskania, czy masz coś innego na myśli.To co mnie interesuje w tym wątku, to czy taka oferta, zawierająca nagraną opowieść, ilustrowaną pojedynczymi słowami kluczowymi jest przyciągająca.
Tak, to jest jedna z niezliczonych ofert ekademii, ale jest jedną z nielicznych, której się przyjrzałam dokładnie. Mnie bardzo przyciągnęła (co nie znaczy, że kupiłam co proponują tylko zaciekawił mnie sam pomysł na ofertę), które obejrzałam w całości na co na ogół brak mi chęci przy innych. To dało mi do myślenia, czy w takim razie, pomysł nie jest do wykorzystania jako inspiracja.
Nie widziałam do tej pory takiego wykorzystania filmu w ofercie - żeby sfilmować treść i tak ją przedstawić, aby wydawała się częścią tekstu pisanego.
Jestem ciekawa waszych odczuć odnośnie samej tej oferty.
Na marginesie:
Piszesz Łukaszu, że hipnotyczny marketing to manipulacja i kontrastujesz to z innymi metodami, bardziej
Z drugiej strony dajesz przykład swojego szkolenia do którego oferta również jest rodzajem hipnotycznego przekazu(pytanie czy w ogóle można sprzedawać skutecznie nie używając tego rodzaju komunikatów) - weźmy na przykład funkcję jaką pełni w tej ofercie powtarzający się tekst "Jak skłonić mózg do zakupu? dla sprzedaży bezpośredniej". To nie jest informacja tylko coś co ma wzbudzić jakiś stan. Samo szkolenie ma być o tym jak wprowadzać klienta w stan kupowania - więc to nie jest samo, czyste informowanie, to jest wywoływanie stanów, które zwiększą szansę tego, że będzie kupował - to jest hipnoza właśnie, więc dlaczego mówisz, że to nie działa - to może nie rób szkolenia z wprawiania w stan, tylko z informowania.

-

Elżbieta Kalinowska - Posty: 596
- Rejestracja: 16 Lut 2009
- Miejscowość: Warszawa
może się pomyliłem. Zdarza się...Jednak, tak na prawdę psycholog w swojej terapii aby być skuteczny - nie stosuje czegoś w rodzaju hipnozy czy w pewien sposób perswazji ? Nie Zależy jaki ma Tu cel ku Temu...???
Bo widzisz Elu, perswazja a manipulacja TO CO INNEGO
Video jest przykładem hipnotycznej manipulacji. Jednak trochę według mnie niedoskonałej
A tak na marginesie...to coś....[właśnie między kropkami w ofercie] - to eksperyment od Piotra M. W mailach dostawałem coś takiego...pomyślałem więc ,że zobaczę jak to działa:)
kurs tak na prawdę nie opiera się w żaden sposób na manipulacji. Jest natomiast wzmianka o Perswazji.
I Tu mamy różnice.
Pozdrawiam z Uśmiechem

-

Piaskowski - Posty: 157
- Rejestracja: 16 Lut 2010
Hipnoza jest jak najbardziej ok - są psychoterapeuci, którzy głównie stosują hipnozę. Nie mam nic przeciwko hipnozie.
Powiesz coś więcej o tym, co wg. Ciebie jest tu nie doskonałe? co źle działa w Twoim odczuciu?
Kiedy pierwszy raz spotkałam się z takim perswazyjnym przekazem złapałam się na niego i przed zakupem uratował mnie brak kasy. Zafascynowana pokazałam tę ofertę różnym ludziom i takim właśnie pytaniem czy ich to przekonuje. Była grupa osób, dla których taka tasiemcowa oferta wydawała się mało wiarygodna.
i jak wg. Ciebie działa - warto coś takiego wstawić w ofertę?
Piaskowski napisał(a):video jest przykładem hipnotycznej manipulacji. Jednak trochę według mnie niedoskonałej![]()
Powiesz coś więcej o tym, co wg. Ciebie jest tu nie doskonałe? co źle działa w Twoim odczuciu?
Kiedy pierwszy raz spotkałam się z takim perswazyjnym przekazem złapałam się na niego i przed zakupem uratował mnie brak kasy. Zafascynowana pokazałam tę ofertę różnym ludziom i takim właśnie pytaniem czy ich to przekonuje. Była grupa osób, dla których taka tasiemcowa oferta wydawała się mało wiarygodna.
Piaskowski napisał(a):A tak na marginesie...to coś....[właśnie między kropkami w ofercie] - to eksperyment od Piotra M. W mailach dostawałem coś takiego...pomyślałem więc ,że zobaczę jak to działa:)
i jak wg. Ciebie działa - warto coś takiego wstawić w ofertę?
-

Elżbieta Kalinowska - Posty: 596
- Rejestracja: 16 Lut 2009
- Miejscowość: Warszawa
Bardzo Przepraszam za spóźnioną odpowiedź.
Chciałbym obejrzeć video jeszcze raz i odpowiedzieć na zadane przez Ciebie pytanie - jednak oferta jest ZABLOKOWANA.
A coś w stylu...
...nigdy nie było przezemnie badane. Nie wiem za bardzo jak coś w Tym stylu zmierzyć??? Odpowiadając Tym samym - co było przyczyną zapisania się na mój kurs. Wszystkie zamówienia kursu, odbyły się w ciągu 2 tygodni od pojawienia się Go na Ekademii. Później już nie następowała sprzedaż...
Powiem Tak, jeśli zależy nam na dużej sprzedaży - To możemy ludźmi manipulować, bo To nie Takie Trudne.
Jeśli natomiast zależy nam na Bardzo dużej sprzedaży - To pomagamy i sprzedajemy Tylko Tym którzy potrzebują Tego co im oferujemy. Taki klient wzmacnia naszą markę i wraca do nas...kupując i kupując ciągle. Dając przy Tym tak na prawdę Większy zysk niż '1-dno strzałowcy'. Jest to oczywiście też uzależnione od rodzaju towaru jaki sprzedajemy ale w większości jednak przypadków -> TAK POWINNO SIĘ WŁAŚNIE ROBIĆ.
I Tutaj zaczyna się nowy rozdział życia - marka. Czyli wizerunek produktu i firmy, czasami nawet sprzedaż także bez potrzeby [chodzi o To ,że kupujemy coca cole - bo Wiemy ,że jest dobra i kiedy zachce się nam pić - to się jej po prostu napijemy:) wyciągając wtedy ją np. z torebki
].
Działa Tu właśnie marka.
W Większości innych przypadków kiedy chce się nam pić to idziemy do sklepu i kupujemy coś do picia i pijemy. prawda?
Pytanie: Czy ktoś z Was kupił produkt którego nigdy nie ''pił'' aby się Go napić gdy 'wzmoży' nas później 'PRAGNIENIE' ??
Elżbieta Kalinowska napisał(a):
Powiesz coś więcej o tym, co wg. Ciebie jest tu nie doskonałe? co źle działa w Twoim odczuciu?
Chciałbym obejrzeć video jeszcze raz i odpowiedzieć na zadane przez Ciebie pytanie - jednak oferta jest ZABLOKOWANA.
A coś w stylu...
******************************************************************************
Jak skłonić mózg do zakupu? dla sprzedaży bezpośredniej.
*****************************************************************************
...nigdy nie było przezemnie badane. Nie wiem za bardzo jak coś w Tym stylu zmierzyć??? Odpowiadając Tym samym - co było przyczyną zapisania się na mój kurs. Wszystkie zamówienia kursu, odbyły się w ciągu 2 tygodni od pojawienia się Go na Ekademii. Później już nie następowała sprzedaż...
Elżbieta Kalinowska napisał(a):i jak wg. Ciebie działa - warto coś takiego wstawić w ofertę?
Powiem Tak, jeśli zależy nam na dużej sprzedaży - To możemy ludźmi manipulować, bo To nie Takie Trudne.
Jeśli natomiast zależy nam na Bardzo dużej sprzedaży - To pomagamy i sprzedajemy Tylko Tym którzy potrzebują Tego co im oferujemy. Taki klient wzmacnia naszą markę i wraca do nas...kupując i kupując ciągle. Dając przy Tym tak na prawdę Większy zysk niż '1-dno strzałowcy'. Jest to oczywiście też uzależnione od rodzaju towaru jaki sprzedajemy ale w większości jednak przypadków -> TAK POWINNO SIĘ WŁAŚNIE ROBIĆ.
I Tutaj zaczyna się nowy rozdział życia - marka. Czyli wizerunek produktu i firmy, czasami nawet sprzedaż także bez potrzeby [chodzi o To ,że kupujemy coca cole - bo Wiemy ,że jest dobra i kiedy zachce się nam pić - to się jej po prostu napijemy:) wyciągając wtedy ją np. z torebki
Działa Tu właśnie marka.
W Większości innych przypadków kiedy chce się nam pić to idziemy do sklepu i kupujemy coś do picia i pijemy. prawda?
Pytanie: Czy ktoś z Was kupił produkt którego nigdy nie ''pił'' aby się Go napić gdy 'wzmoży' nas później 'PRAGNIENIE' ??
-

Piaskowski - Posty: 157
- Rejestracja: 16 Lut 2010
19 posty(ów)
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Kto jest na forum
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość













