Rok założenia: 2008Kontakt
dział o pisaniu skutecznych treści w serwisach WWW; treści, które sprzedają
Poinformuj znajomych o tym wątku
Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

manipulacje i sprzedaż

Postprzez Elżbieta Kalinowska
napisane: 12 Wrz 2010, o 20:10

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Jeśli natomiast zależy nam na Bardzo dużej sprzedaży - To pomagamy i sprzedajemy Tylko Tym którzy potrzebują Tego co im oferujemy.

Cały czas Łukasz przeciwstawiasz manipulację i wartościowy produkt. Tak jakby manipulowali tylko ci, którzy wciskają kit na zasadzie "hit and run". A przecież tak nie jest. Jeśli oferta jest manipulacyjna to nie znaczy, że produkt jest beee. A mało pociągające oferty sprzedają super produkty.
Manipulacja jest w każdej ofercie - zresztą sam tego uczysz - Twoje szkolenie jest o tym, jak wprowadzać "klienta w stan" a nie jak go racjonalnie i rzeczowo informować. Często takie informowanie jest właśnie wyprowadzeniem klienta "ze stanu".
Kupisz coca colę, jak dowiesz się jaki jest jej skład i jakie efekty długoterminowe może wywołać jej używanie? Raczej nie. Ale jak zobaczysz piękną grafikę z oszronioną butelką i cool gościa z uśmiechem na twarzy to wtedy znajdziesz się w "stanie kupowania". Co nie znaczy, że cola jest złym produktem.

Ważna ta informacja o dwóch tygodniach sprzedaży po wrzuceniu kursu na ekademię - reklamowałeś w jakiś sposób to szkolenie czy tylko wrzuciłeś na ekadmię i czekałeś?

Pytanie: Czy ktoś z Was kupił produkt którego nigdy nie ''pił'' aby się Go napić gdy 'wzmoży' nas później 'PRAGNIENIE' ??

Zdarzyło się? o czym to świadczy?

Awatar użytkownika
Elżbieta Kalinowska
 
Posty: 596
Rejestracja: 16 Lut 2009
Miejscowość: Warszawa


stricte

Postprzez Piaskowski
napisane: 13 Wrz 2010, o 11:13

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Elu mam odmienne zdanie. I powiem szczerze ,że się nie zrozumieliśmy, a być może ,że inaczej Ty rozumiesz <słowo> manipulacja niżeli natomiast Ja.

Dla mnie:
Manipulacja ludźmi - to słowo ZŁE i pociąga za sobą wszystko co jest ZŁE.

Perswazja - to natomiast Wpływanie w Pozytywnym tego znaczeniu.

Jeśli przynosi jakiekolwiek straty np. moralne lub pieniężne - staje się manipulacją. Perswazja powinna być stosowana by pomagać np. gdy żona wpływa na męża aby wstał z kanapy i poszedł z psem na spacer. Z jednej strony pies załatwi 'swoje sprawy', z drugiej strony mąż się rozrusza na świeżym powietrzu :)
Można przecież też nim manipulować, np. ,że nie dostanie obiadu jeśli nie wyprowadzi psa na spacer :grin:


Mówię ,że powyższa oferta jest manipulacyjna ponieważ:
-> Słuchacz dowie się czy produkt jest mu tak na prawdę potrzebny - po jego kupnie.
-> Słuchacz nie ma świadomości Tego co kupuje i dlaczego.

A tego przykładem w tym video są m. in. - hipnotyczne słowa.

Ty Elu weszłaś do oferty przez mailing, i Wiesz czego się spodziewałaś po kliknięciu - oferty. A co gdy osoba trafiła na ofertę wewnątrz ze ekademii ?! Nie widzisz różnicy Elu ?? Jest inny stan, inne podeście. [m.in. dlatego mailingi TAK DOBRZE SPRZEDAJĄ].


Nie chciałbym drążyć Tego Tematu m. in. z TEGO POWODU ,ŻE OFERTĘ TĄ OGLĄDAŁEM JUŻ KAWAŁ CZASU TEMU. Nie mogę mówić rzetelnie o czymś o czym nie pamiętam.


A tak na marginesie Elu, coca cola - ma swoją markę. Dlatego 'zmetaforyzowałem' powyższy post. Chodziło o To ,że mając markęfirmy - Wiemy ,że coca cola jest dobra, będąc w sklepie kupimy ją na zapas...bo Wiemy ,że jest dobra. Gdy produkt kupujemy natomiast po praz pierwszy - to go nie znamy i się obawiamy o wydanie pieniędzy w 'błoto'.

Wybacz proszę moje niejasne rozkminy (już bez cytowania), widzę ,że byłem nie wystarczająco jasny:)
Świadomość marki - w przytoczonym przykładzie coca coli - mówi o Tym ,że kupujemy Produkt bez Potrzeby. Przewidujemy ,że będziemy w przyszłości ''ochotę na coca colę''.
Gdy jest TO produkt którego nie znamy - w 90% przypadkach produkt jest przez nas wypróbowany zaraz po jego kupnie.

Elżbieta Kalinowska napisał(a):Zdarzyło się? o czym to świadczy?


Odpowiadasz Elu na pytanie - pytaniem ? Nie rozumiem...

Mój kurs w żaden większy sposób nie promowałem. I jeśli ciągle uważasz ,że jest przykładem manipulacji to po prostu Go nie czytałaś. Proszę wyślij do mnie na PV swojego maila - a zupełnie za darmo GO odemnie Otrzymasz :)
Trochę Tego będzie, jednak szybko przekonasz się ,że moja oferta (jest ofertą testową) jak już wcześniej wspomniałem, mija się z oczekiwaną zawartością. W samym kursie jest Tylko wzmianka o Perswazji.

Zwróć proszę też Elu uwagę na TO ,że nie oceniam zawartości kursu - a Tylko przedstawiłem swoją opinie jego oferty. Opinie - a nie Ocene!

Awatar użytkownika
Piaskowski
 
Posty: 157
Rejestracja: 16 Lut 2010

słowa

Postprzez Elżbieta Kalinowska
napisane: 15 Wrz 2010, o 13:35

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Łukasz rzeczywiście inaczej rozumiemy niektóre słowa "manipulacja" i "perswazja" nie różnią się dla mnie tak bardzo. A sama "manipulacja" nie ma aż takich negatywnych konotacji. Nie myślę, że manipulacja to samo zło. Trochę się mijamy w tych naszych dyskusjach - mam nadzieję, że nie czułeś się zaatakowany - nie miałam takich intencji.
Myślę, że teraz nie ma co dalej ciągnąć tego wątku, bo nam się zrobi taka akademicka dyskusja. Do zobaczenia w innych wątkach :)

Awatar użytkownika
Elżbieta Kalinowska
 
Posty: 596
Rejestracja: 16 Lut 2009
Miejscowość: Warszawa

Ofrta średnia

Postprzez Head
napisane: 16 Wrz 2010, o 09:27

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Oferta zrobiona niby dobrze, ale..
- brakuje w niej chociażby jednego konkretnego przykładu (przez co nie wiemy tak naprawdę czego możemy się spodziewać po zakupie)
- jest taka nijaka ;)
- od razu idzie wyłapać że autor zamierza nam coś sprzedać i chwyt z hasłem "Jak ZA DARMO..." tylko dodatkowo nas (przynajmniej mnie) irytuje..

Head
 
Posty: 57
Rejestracja: 07 Wrz 2010

okruchy wiedzy za darmo

Postprzez Elżbieta Kalinowska
napisane: 17 Wrz 2010, o 13:04

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Słabym punktem tej oferty jest dla mnie nie to, że on chce pieniądze za pomysł jak za darmo wyciągać wiedzę, ale to, że szczegółowo opisuje jak bardzo potrzebował szkoleń i pomocy a w następnym wierszu mówi, że jest ekspertem - to mi zgrzyta i czyni wcześniejszą opowieść mało wiarygodną.

A w patenty na darmowe pozyskiwanie wiedzy wierzę, choć trudno mi wyobrazić sobie, że ktoś by się nią dzielił na moich warunkach. To mnie zaciekawia, co takiego wymyślił ;) Inspirujący wydał mi się też pomysł z odczytaniem całej oferty i wyświetleniem "słów kluczowych" - takich przekazów do nieświadomego umysłu - to mi się właśnie wydaje fajne. Bo na ogół w ofertach są filmiki ze słowami zachęty, a nie spotkałam się z tym, żeby ktoś odczytał ofertę.
Kiedy samemu czyta się ofertę można podążać za wywodem autora, a można tylko ją skanować w poszukiwaniu konkretów.
Ja tak robię - nie czytam tylko najpierw patrzę na koniec (cena :mrgreen: ) Potem na to co wypunktowane (korzyści), a potem ew. na cytaty (opinię innych klientów).
Jeśli ktoś tak czyta, to tekst ma mniejszą "wartość hipnotyczną".
Jeśli jednak się słucha nagranej oferty nie można jej tak łatwo skanować i pomijać elementy które mają działać na wyobraźnię i emocje. Nagranie oferty wraz ze słowami kluczowymi w większym stopniu powinno wprowadzać osobę w "stan kupowania" jakby powiedział Łukasz ;) Wydaje mi się to ciekawe i do zastosowania przy promowaniu własnych wysokiej jakości i użytecznych produktów.

Przeglądanie się ofertom i marketingowi stosowanemu przez innych jest jedną z moich metod na poszukiwanie darmowej wiedzy :)
W ofertach, w darmowych materiałach są liczne okruchy wiedzy i jeśli się ma czas, można całkiem sporo tego uzbierać.

Awatar użytkownika
Elżbieta Kalinowska
 
Posty: 596
Rejestracja: 16 Lut 2009
Miejscowość: Warszawa

Trzy grosze

Postprzez Darek Puzyrkiewicz
napisane: 20 Wrz 2010, o 09:16

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Tak czytam waszą dyskusję i przyszła mi do głowy taka myśl.

O ile Ela pyta o wrażenia z odbioru tego typu oferty, to Ty Łukasz w ciekawy sposób ją oceniasz. Piszesz generalnie, że jest kiepska. Ale czy wiesz jaką sprzedaż wygenerowała? Znasz jej konwersję? Bo bez tego to jest bezwartościowe teoretyzowanie.

Łatwo nam przychodzi oceniać oferty. A to nie tak, a tamto jest do niczego. A osoba, która za jej pomocą sprzedaje tylko się uśmiecha, bo za jej pomocą produkuje pieniądze.

Według mnie jedynym sensownym kryterium oceny oferty sprzedażowej są rezultaty. I kropka.

Co innego pytanie o wrażenia. Tu można zaobserwować wiele ciekawych rzeczy. To na przykład co Ela pisze świadczy o tym, że oferta jest całkiem niezła, bo czuje "pociąg" :)

Awatar użytkownika
Darek Puzyrkiewicz
 
Posty: 33
Rejestracja: 22 Lip 2010
Miejscowość: Kwidzyn

Re; Trzy grosze

Postprzez Piaskowski
napisane: 20 Wrz 2010, o 15:35

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Wybacz Darku, ale nie czytałeś całej dyskusji, Twój post komentarz jest [...]
A to dlatego ,że...

Piaskowski napisał(a):Zwróć proszę też Elu uwagę na TO ,że nie oceniam zawartości kursu - a Tylko przedstawiłem swoją opinie jego oferty. Opinie - a nie Ocene!


Co do oceny, To po części masz racje:) Jednak zwróć uwagę ,że ''sprzedać'' możesz nawet największe badziewie każdemu. My zeszliśmy trochę z tematu, bo co z Tego ,że sprzedaż piasek arabowi, gdy on go nie potrzebuje. A dokładniej chodzi o rzetelność sprzedaży. m. in. o spójność w Tym co oferujesz.
Czyli jak rozbudzić pragnienie do zakupu - NIE MANIPULUJĄC osobą!! i Nie okłamując oraz Nie wciskając kitu!
I TO JEST WŁAŚNIE SZTUKA 'sprzedaży'

Powiem szczerze ,że Teraz po obejrzeniu - oferta nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia. Nie dlatego ,że się 'wymądrzam', a właśnie dla tego ,że widziałem już oferty sprzedażowe, takie video które w porównaniu z TYM, było totalnym majstersztykiem! (niestety podanie linku do oferty jest - NIE możliwe).

kurs: Darmowe Sekrety Sprzedaży
W ofercie autor mówi - o sekretach sprzedaży - których nam nie podaje. Podaje natomiast metodę do zdobywania takiej wiedzy od innych...

Ireneusz Osiński napisał(a):Chciałbym, abyśmy się dobrze zrozumieli. Kupujesz ode mnie sposób, dzięki któremu zmusisz najlepszych trenerów praktyków, aby zdradzili Ci swoje najtajniejsze sekrety sprzedażowe, negocjacyjne i takie, jakie tylko zapragniesz nie żądając od Ciebie w zamian ani grosza. W dodatku, Ty nie będziesz musiał nigdzie jeüdzić - to oni przyjadą do Ciebie.


Poszedłem, nawet dalej...

http://www.goldenline.pl/ireneusz-osinski

http://www.ekademia.pl/kurs/DarmoweSekretySprzedazyT?t=28910#csaved

Można porównać informacje i ich rzetelność. Wystarczy otworzyć te strony na dwóch kartach w przeglądarce.

I WTENCZAS - TO WŁAŚNIE BĘDZIE OCENA. OCENA OFERTY KURSU !!!
(bo skuteczność oferty zbadać może Tylko sam autor!)

A co do treści...To dowiemy się jej, Tylko po <ZAPŁACENIU> :grin:

Awatar użytkownika
Piaskowski
 
Posty: 157
Rejestracja: 16 Lut 2010

Teoretycznie tak

Postprzez Darek Puzyrkiewicz
napisane: 21 Wrz 2010, o 06:56

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Nie masz Łukasz wrażenia, że to tylko spór o słowa, które nijak się mają do rzeczywistości?

Zobacz, można długo rozważać czym różni się manipulacja od perswazji, ale jakie to ma praktyczne znaczenie? Sprzedawca robi wszystko, żeby sprzedać, tak? Jeśli to wartościowy produkt, to klient kupując zyskuje, tak? Więc jakie ma znaczenie jakimim sposobem nabędzie coś, co przyniesie mu korzyść?

I tu wydaje mi się, że leży sedno. Wszystko zależy od produktu.

Hm.. podobnie z tym co piszesz, że nie oceniasz. Łukasz, dla mnie to ocena :) Bez znaczenia jest jak to nazywasz. I nie bierz tego do siebie. To tylko moja opinia :)

Awatar użytkownika
Darek Puzyrkiewicz
 
Posty: 33
Rejestracja: 22 Lip 2010
Miejscowość: Kwidzyn

...

Postprzez Piaskowski
napisane: 21 Wrz 2010, o 10:07

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Ile osób Tyle opinii :hmm2:

Zakończę Ten wątek z moim udziałem, widzę po prostu ,że nie ma sensu Go prowadzić. :niewiem2:

Życzę dalszej burzliwej i ciekawej dyskusji, już na temat <Trochę inny sposób na ofertę>.

PozdrowionKO
Łukasz

Awatar użytkownika
Piaskowski
 
Posty: 157
Rejestracja: 16 Lut 2010


Poprzednia

Wróć do Copywriting

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość