Drogi Sylwestrze,
Widzę, że się zjeżyłeś
No nie szkodzi, jak chcesz. Możesz próbować mnie obrazić, pisząc o moim niedouczeniu. Nie ma sprawy, Możesz przytaczać różne przykłady marek, które
nic nie mówią. A
warte są miliony. Tylko odpowiedz nam na jedno pytanie:
czy chcesz zbudować drugi Microsoft? Apple? Honda? Home.pl? BMW? Coca-Cola? Google???Jeśli myślisz, że nie wiem, że najdroższe marki Świata nie są nazwami pospolitymi, to... możesz tak myśleć. Nie widzę przeszkód.
Zastanów się jednak, co chcesz osiągnąć. Jak szybko. Ile masz pieniędzy. Jaki potencjał.
Jaką strategię. To niezwykle ważne kwestie.
Oczywiście zbudowanie WIELKIEJ, wspaniałej, niepowtarzalnej marki wiąże się niemal nierozłącznie z nietypową, niepopularną, niepospolitą nazwą. Są oczywiście wyjątki, ale potwierdzają tylko regułę.
Mam jednak pytanie:
jak chcesz zbudować swoją markę? Domena, która mówi wiele, ma wiele zalet. Sama w sobie ma spory potencjał marketingowy. Może być jednoznacznie (czasem dwuznacznie, co też może być zaletą) kojarzona.
Wyobraź sobie miejsca, gdzie Twoja domena pojawi się, często sama - bez tagline'a. Np.:
- baner reklamowy
- logotyp (np. nazwa domeny fajnie zrobiona)
- napis na koszulce, samochodzie, ulotce - gdziekolwiek!
- podpis w stopce (wiem, wiem - najczęściej jest miejsce na opis; ale ludzie często patrzą na samą domenę - jeśli ma jasny przekaz, może wywołać określoną akcję)
Zapewne można by podać jeszcze parę takich przykładów.
Domeny-marki są przeznaczone generalnie dla dużych firm, koncernów. Choć oczywiście nie tylko. Domeny wiele mówiące są skierowane głównie dla mniejszych firm. Choć nie tylko!
Dlatego zadałem wcześniej pytania o Twoje plany, strategię.
Zauważ również, że
nie dałem nazwy pospolitej typu "jabłko", "samochód" czy "bocian". Podałem nazwę, która ma fajne skojarzenia.
MierzymyWysoko.pl ma fajny przekaz. Daje do zrozumienia, że firma jest ambitna i pewna siebie. Równocześnie - w końcu chodzi o działalność pozycjonerską - sugeruje, że firma mówi w domenie o wysokich pozycjach w Google i innych wyszukiwarkach. Moim zdaniem,
takie połączenie świetnie działa. Oczywiście każdy może mieć inne zdanie. To wolny kraj i wolne forum.
Zauważ kolejną rzecz: to, że najbardziej wartościowe marki są unikalne (niepospolite) w nazwie, nie oznacza wcale, że nie ma innej opcji. Czyli: chcesz zbudować imperium - musisz mieć zakręconą, unikalną, dowolnie bezsensowną (bądźmy szczerzy) nazwę, domenę. Nie.
Nie zgadzam się z tym.
Spójrz na Piotra Majewskiego, który jest Twoim - i nie tylko Twoim - idolem (to nic złego!). Jak nazwał swój życiowy projekt? hmm?
Czy uważasz, że nawa i domena ekademia.pl jest wyjątkowa? A np. eusługa.pl, czy e-nauczanie.pl lub enauka.pl uważasz za wyjątkową? Skoro powołujesz się na kurs i książkę Piotra Majewskiego, jako autorytetu w dziedzinie domen, jak wytłumaczysz tę nazwę? Pomyłka? Głupota Piotra? Nieporozumienie?
Brak przemyślenia tematu? Dodam jeszcze, że Piotr czaił się na tę domenę od pewnego czasu. Była przez kogoś wykupiona, ale w pewnym momencie stała się wolna - Piotra błyskawicznie ją kupił. Odpowiedz nam, Drogi Sylwestrze, na pytanie: dlaczego? Jeśli nie znasz odpowiedzi, zadaj to pytanie Piotrowi M. - na jego forum lub bezpośrednio na mail. Zobaczymy co powie. Choć ja się domyślam.
Chcesz
drugi przykład? Proszę bardzo:
Wanda Loskot. Znasz ją zapewne. Pamiętasz może jej pomysł na domenę na bloga swojego flagowego eBiznesu? Hmm?
Czy SukcesTwojejFirmy.com to unikalna zazwa? A może RadioSukces.com jest unikalne?
Moim zdaniem, i zapewne nie tylko moim,
w Internecie przyszła era nowego typu domen, marek. Oczywiście stare zasady wciąż w pewnym stopniu obowiązują, ale idzie nowa fala.
Czy guru marketingu - Piotr i Wanda, bo mnie uważasz za oszołoma, co nie czytał CzasNaE-biznes i powinien siedzieć cicho - mogą się tak bardzo mylić? A może marki, domeny w Internecie rządzą się nieco innymi prawami?
Jeśli jesteś otwartym człowiekiem, Sylwestrze, zapewne przemyślisz moje słowa.
Jeśli nie lubisz zmieniać zdania, ani nawet myśleć, że być może są inne opcje od Twojej - będziesz dalej mnie krytykował.
Twój wybór. Twoja domena. Twój e-biznes.
PS. Ten wątek nauczył mnie kilku rzeczy, ale jedną zapamiętam na pewno: nie będę promował w bezpośredni sposób swoich usług na forum. Zainteresowani znajdą link do mnie
