Właściwie to drażni mnie szara strefa, ale nie przejmuje się tym specjalnie, bo nie mam na nią wpływu. Jeśli chodzi o mnie, to wolę sam świecić przykładem i robić wszystko zgodnie z prawem. Jakoś tak się człowiek lepiej czuje wtedy, no i oczywiście nie ma strachu, że US może nakryć czy coś.
Co do zakupów na allegro to zwykle wybieram ceny środkowe. Nie najtańsze, bo mogą być to buble, no i nierzetelni sprzedawcy. No i nie najdroższe... z wiadomych względów

















