co nowego na blogu Krzywego ebiznesy.pl: Płatne wyświetlanie reklam, czyli GPTR i autosurfy
 zajrzyj także na video - blog > celeber.pl:  Skracanie adresów URL z goo.gl, czyli z Google


Poinformuj znajomych o tym wątku
Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
jak utworzyć bloga, jak pisać, o czym pisać, jak wybrać grupę docelową?

Dziwny Blog, VIDEO i Miliony Dzięki Blogowaniu(?)

Postprzez MateuszKowalski 28 Gru 2009, o 18:01

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Z entuzjazmem opłacam właśnie przedłużenie mojej domeny na kolejny rok i tak sobie myślę ...co by było, gdybym zaczynał tak, jak większość ludzi chcących zarabiać przez Internet i na starcie założył bloga?

Chciałem się z Wami podzielić pewną refleksją, które powstała w wyniku dyskusji w innym temacie na tym forum (link).

Swoją drogą ukłony w stronę Krzywego, bo stworzył tu na forum znakomitą społeczność, której mi osobiście brakuje na Merytorium. Gratulacje Krzywy! U Piotrka natomiast zauważył inną mocną stronę, która przez to wynikła. Z racji tego, że tamto forum było zawsze silnie moderowane, to tak samo są sprawdzane kursy dodawane na Ekademię. Tutaj ogromny plus dla Piotrka, bo co prawda część ludzi się o to burzy, ale pozwala to zachować naprawdę wysoki poziom ebooków i kursów tam sprzedawanych. Tego z kolei z osobiście brakuje wśród ebooków sprzedawanych na Złotych Myślach. Za to właściciele ZM stworzyli znakomity program partnerski zrzeszający ogromną ilość partnerów, których ja obecnie poszukuję. ;)

Oglądałem niedawno video na temat tworzenie biznesu 7-cyfrowego i padły tam takie słowa: "Jeśli chcesz być silny wszędzie ...to nie będziesz nigdzie." Nie o tym jednak chciałem tutaj pisać.

W wyniku dyskusji tutaj na forum, postanowiłem, że podzielę się z Wami pewnym video. Sądzę, że jeśli ktoś chce blogować i nigdy nie słyszał nazwiska Perry Belcher, to tak naprawdę ma marne szanse, że coś wyjdzie z tego jego blogowania. Obejrzyj to video:



Chcę trochę rozszerzyć tą myśl. Jeśli blogujesz i nie masz komentarzy na blogu, to tak jakbyś mówił do pustych ścian. Przypomnij sobie, jak jeszcze nie wiedziałeś, co to jest blogowanie, a bloga kojarzyłeś z pamiętnikiem pisanym w Internecie. Jeśli taki blog miałby kilkadziesiąt wpisów, a tylko 2-3 komentarze (lub jeszcze mniej) ...to coś jest nie tak.

Ten blog jest jakiś dziwny, a autor tego bloga jest albo samotny, albo obłąkany.

W każdym bądź razie coś jest nie tak.

Ludzie wolą się odsuwać od rzeczy, których nie rozumieją i ciężko jest wystartować z blogowaniem, gdy już na starcie nie masz ludzi, do których piszesz tego bloga i mieć komentarze. To już te nastolatki są bardziej ludzkie i rozumieją to, że na blogu muszą być komentarze. Dlatego też piszą pod każdą notką "zostaw komcia". Wtedy to jest ludzkie, naturalne. Ludzie garną się do takich blogów, bo tam są ludzie. Pomimo, że ich nie widzą, to czują ich obecność. Ludzie chcą przebywać pośród innych ludzi, także w Internecie.

Jeśli nie jest do końca o tym przekonanym, to wyobraź sobie 2 bary/kluby/puby/whatever... W jednym klubie nie ma nikogo, klub stoi pusty i tylko gra muzyka, a w drugim klubie jest od zatrzęsienia ludzi, aż ciężko wejść. Do którego z tych barów będziesz chciał wejść ze znajomymi? No jasne, że do tego, gdzie są inni ludzie, bo to znaczy, że Ci ludzie się tam świetnie bawią.

Nawet jeśli odrzucisz tą ideę i powiesz, że nie obchodzi Cię ilość komentarzy, może być zero, bo na blogu to chcesz tylko zarobić i mieć ruch z wyszukiwarek, to i tak sprawdź, ile możesz na tym zarobić.

Tutaj polecam Krzysztofa Lisa, którego to osobiście bardzo szanuję, bo mówi on wprost, że na blogu chce on przede wszystkim zarobić. Bez owijania, że chce dać swoim czytelnikom nie wiadomo jak wartościową wiedzę, że czuje się z nimi taki związany i ma taką wewnętrzną potrzebę obdarowania swoich czytelników, gdzie ich po prostu nie ma. Tak robi duża część bloggerów i nie wiem jak oni chcą ściągnąć tych czytelników na bloga. Za pomocą myśli (tutaj lapti podrzucił video, jak się łączyć z ludźmi za pomocą myśli :D)?

Wróćmy jednak do Krzysztofa Lisa. Podaje on na swoim blogu dokładne statystyki.

Blogować zaczął we wrześniu 2005. Po roku zobaczył pierwsze zarobki.
W grudniu 2007, miał już 20tys. odwiedzin/miesięcznie i tego miesiąca zarobił 300zł.
Po 4 latach blogowania (obecnie 50 notek/miesięcznie), grudzień 2009, ma 90tys. odwiedzin miesięcznie i tego miesiąca zarabia 2000zł.

Dane z wykresów, z jego bloga:
http://zarabianie-na-blogu.pl/wp-content/uploads/2009/12/liczba_odwiedzin_na_moich_blogach.png
http://zarabianie-na-blogu.pl/wp-content/uploads/2008/08/image1.png

Jeśli ktoś myśli o blogowaniu, jako o hobby/pracy, to może to będzie jakiś tam zadowalający zarobek, ale nie dla kogoś, kto chce robić biznes w Internecie. Nie mam pojęcia ile czasu może zająć: pisanie notek (50/miesięcznie), zbieranie informacji, o których chcemy napisać notkę, nauka pozycjonowania, już właściwe pozycjonowanie, optymalizacja bloga pod względem zarobków i wszystkie inne sprawy związane z pisaniem bloga. Załóżmy, że to są 2 godziny dziennie.
2h x 4 lata x 365 dni = 2920
Szacuję, że tyle czasu spędził na blogowaniu.

A ile mógł w tym czasie zarobić?

Jeśli jego zarobki w miarę równomiernie rosły (z pewnym skokami), to jeśli 2 late tamu zarabiał 300zł, a teraz 2000, to średnio przez te 2 lata zarabiał 1150zł/miesięcznie. Średnie zarobki (2lata x 12 miesięcy x 1,15tys) + skoki = ok. 30tys. zł

Wyszło mniej więcej 10zł/h. Krzyśkowi pewnie się teraz opłaca co raz bardziej blogować, bo pracuje dalej tyle samo, a zarobki u niego rosną. Jednak żeby do tego dojść potrzebował aż 4 lata.

Jeśli ktoś traktuje blogowanie i zarabiania w programach partnerskich jako swego rodzaju hobby i dodatek do pensji, to okey. Powyższe video jest właśnie dla Ciebie.

Natomiast jeśli traktujesz zarabianie przez Internet (czy to pp, czy własne produkty) jako biznes i chcesz się z tego utrzymywać, to naprawdę nie widzę żadnego powodu, aby zacząć ten biznes od założenia bloga.

Może Cię to tylko zniechęcić do dalszej pracy, bo ten model biznesu jest trudny, ciężki, nie widać w nim końca pracy i brakuje w niej jednej podstawowej rzeczy, jaką jest sprzedaż. Jak mówi Perry, na social media się nie zarabia. Mówię to też ja w moim raporcie, do którego to wykorzystałem jeszcze jedną ideę od Perrego, czyli przekazywanie wiedzy obrazowo i przedstawiam tam mój model pociągu do zarabiania na infoproduktach (jeśli już go czytałeś, to wiesz, o czym mówię).

Mam nadzieję, że chociaż trochę mogłem i rozjaśniłem drogę tym osobom, które od 2010 chcą zacząć zarabiać przez Internet.

Ten post kieruję też do tych osób z jeszcze jednego względu. Niebawem wchodzę do branży marketingu internetowego, ale tylko do małej niszy. Nie będę się zajmował pozycjonowaniem, zaawansowanymi zagadnieniami technicznymi, typowym e-commerce, czyli sklepami internetowymi, żadnym mlm, bez social media, brandingu i tego typu rzeczy.

Swój przekaz kieruję do osób, które chcą zarabiać na produktach informacyjnych (ebooki, kursy, szkolenia), jako autor, partner lub wydawca (bardziej partner rozwijający biznes z autorem, ale bez tych wszystkich zagadnień związanych z prawem, Ekademia daje do tego warunki). Takie partnera nazwałbym "pro", ale ta nazwa jest już zajęta. ;)

Jeśli jesteś taką osobą, to mam dla Ciebie pytanie. Będę bardzo wdzięczny, kiedy udzielisz mi odpowiedzi.

Pytanie:
Którą z tych 3 ról (autor, partner, wydawca) chciałbyś się zająć najbardziej? Jeśli nie możesz się zdecydować, podaj te, które Cię interesują.

Z góry dziękuję za odpowiedzi. :)

PS. Jak będzie sporo odpowiedzi, to jeszcze dorzucę jakiś super kontent. ;)

MateuszKowalski
 

 
duuuużo różności w Twoim poście ale video nie widać :(

Masz problem?
Dowiedz się jak ruszyć z miejsca i znaleźć wyjście
Awatar użytkownika
Elżbieta Kalinowska
 
Posty: 591
Rejestracja: 16 Lut 2009
Miejscowość: Warszawa

 
A ja widzę wydeo :)

MateuszKowalski napisał(a):No jasne, że do tego, gdzie są inni ludzie, bo to znaczy, że Ci ludzie się tam świetnie bawią.
To ja chyba jestem dziwny... Poszedł bym zdecydowanie do tego drugiego. Nie musiał bym stać w kolejce, czekać na zamówienie, nie wspominając o ciszy... Po prostu same plusy... Ale to chyba przez to, że mam pozytywne podejście do życia, ale nie lubię wielu jego użytkowników...

Szczerze, to chyba też nie zaczął bym od bloga... W internecie, to raczej bym poszukiwał źródła pasywnego dochodu... Czegoś co raz kopnięte będzie się toczyć już siłą rozpędu i nie absorbować mnie do tego stopnia. Wolał bym uruchomić kilka takich ścieżek i potem czekać na plony, niż cały czas "orać"...

Pozdrawiam
lapti

Simple guy from IT department
ʇuǝɯʇɹɐdǝp ʇı ɯoɹɟ ʎnƃ ǝldɯıs

______________________________________________________________________
Wynajem koparek
Wynajem koparki - poradnik budowlany

[size=150]pomogłem Ci -> pajacyk.pl i wszystko jasne[/size]
Awatar użytkownika
lapti
 
Posty: 576
Rejestracja: 04 Lis 2009

Re: Dziwny Blog, VIDEO i Miliony Dzięki Blogowaniu(?)

Postprzez MateuszKowalski 29 Gru 2009, o 00:28

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Video podałem z vimeo, bo tam jest dobra jakość obrazu. Filmik może też znaleźć na video.google.pl.

Link: http://video.google.pl/videoplay?docid=-8075524648040870768
Video:


Lapti, człowiek jest z reguły "zwierzęciem stadnym". Żyjemy w grupach, zamiast w rozproszeniu. Stąd też bardziej ciągnie nas do ludzi, niż do samotności. ;) Ale jeżeli byłbyś ze zgraną paczką znajomych, to pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego, że wolelibyście wybrać miejsce, gdzie jest więcej wolnej przestrzeni.

MateuszKowalski
 

 
A czy nie uwazasz ze blog moze byc mimo wszystko dobry na start, jesli chodzi o zbieranie listy adresowej? Jesli piszesz bloga i zdobywasz czytelnikow, a potem zachecasz lub piszesz o swoim sklepie w blogu, to moze to przyciagnac klientow. A moze sie myle?

Janek
 
Posty: 22
Rejestracja: 30 Gru 2009

 
A czy nie uwazasz ze blog moze byc mimo wszystko dobry na start, jesli chodzi o zbieranie listy adresowej? Jesli piszesz bloga i zdobywasz czytelnikow, a potem zachecasz lub piszesz o swoim sklepie w blogu, to moze to przyciagnac klientow.


To zależy jak to robisz i co jest Twoim celem - jestem przekonana, że blog nie jest narzędziem do szybkiego zarabiania.
Blog natomiast jest dobrym sposobem na budowanie społeczności wokół siebie. Ta społeczność z czasem może stanowić źródło klientów. Jest też przydatny wszędzie tam, gdzie "pracujesz sobą".
Jeśli prowadzisz warzywnik, to jakim jesteś człowiekiem i jakie masz poglądy może być mało istotne dla Twoich klientów (pracujesz sobą w małym stopniu), jeśli natomiast prowadzisz gabinet psychoterapii zaczyna to być ważne (głównie pracujesz sobą).
Dla mnie więc blog jest miejscem, gdzie mogę się pokazać ludziom i dać im więcej informacji potrzebnych do decyzji niż tylko to, że mam wykształcenie i miejsce pracy.
Blog wspiera moją działalność zarówno w internecie jak i poza nim, ale nie mogłabym powiedzieć, że na nim zarabiam.

Masz problem?
Dowiedz się jak ruszyć z miejsca i znaleźć wyjście
Awatar użytkownika
Elżbieta Kalinowska
 
Posty: 591
Rejestracja: 16 Lut 2009
Miejscowość: Warszawa

Re: Dziwny Blog, VIDEO i Miliony Dzięki Blogowaniu(?)

Postprzez MateuszKowalski 4 Mar 2010, o 12:37

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Janek napisał(a):A czy nie uwazasz ze blog moze byc mimo wszystko dobry na start, jesli chodzi o zbieranie listy adresowej?


Ilu zbierasz tych czytelników? (np. tygodniowo)

MateuszKowalski
 

 
Bez obrazy Mateuszu...jeśli jednak tak twierdzisz to dlaczego sam blogujesz?

Jeśli nie masz strony http://www...to blog jest wręcz znakomitym sposobem aby zacząć e-biznes. Nie musisz znać html...szukać i męczyć się z serwerami itd.
Ciekawy jestem ile osób które mają kursy na ekademii nie posiada wogóle bloga lub strony www?
Czy to Możliwe...??

1. Pisząć bloga...systematycznie zdobywasz wiedze na określony temat. Mając ogólne pojęcie na SWÓJ TEMAT (nisze).
A co byłoby gdyby....
Po przeczytaniu np. 2 dwóch książek i kilku artykułów...-> stworzć i sprzedawać własny kurs?!
Ekademia ma swoją renomę...a może i nie? A po czymś takim to klientów raczej nie zdobędziesz??

2. Bloga można szybko wypełnić treścią...artykuły, cytaty itp. + TROSZKĘ WŁASNEJ TREŚCI :)
Masz już czytelników...masz listę adresową. Zarabiasz co prawda grosiki...ale już jakieś pieniądze na PP.

3. Podsuwasz czytelnikom swój kurs.

CIEKAWE ?
Jaki jest stosunek sprzedaży produktu(kursu) czytelnikom bloga...
Do...
Osób np. zaproszonym przez forum...wliczając nawet DARMOWĄ probówkę materiału.

Czym ,że jest więc kurs...?? Zarobkiem? Odpowiedz Mateuszu.

Jak mówi historia Piotr M...on zdobył wiedzę na określony temat. Zdobył czytelników. A następnie sprzedawał produkt - kurs.
Nic więc nie stoi na przeszkodzie aby przez ten czas zarabiać z reklam i PP.
Prawda? :hmm2:

Wiedz Mateuszu ,że masz po części racje! Ale zastanowiłbym się poważnie zanim zachęcisz do tworzenia własnych kursów. Bo to raczej nie poprawi sytuacji ekademii?

A może wiedza którą przekazujemy w blogu - to zmarnowana wiedza którą morzna wykorzystać w kursie?


Co jednak z osobami które znajdą nisze...będą mieli ZNAKOMITY kurs na Ek.?
Ale Nie będą mieli klientów!!
Ale Nie będą mieli listy!! aby sprzedawać kolejne swoje kursy + jak i z PP
Ale Nie będą Tyle ZARABIAĆ :sorry:

Nie chcę polemizować z Tobą Mateuszu bo Cię szanuje. I pewnie będziesz bronił swego jak lew :muscle:
Ale Ten post ma pomóc...a nie sprowadzać początkujących na... :wisze:

Myślę więc Jestem, Jestem więc się Uczę. Uczę się E-biznesu.
Awatar użytkownika
Piaskowski
 
Posty: 157
Rejestracja: 16 Lut 2010

 
Powyższy post DO USUNIĘCIA!!
Może za pochopnie Go napisałem...
:hmm2: :sorry: :wall:

Najpierw przeczytałem...potem napisałem...a potem obejrzałem :glupek2:

:dance:
Cały wątek pozostawie bez komentarza!

Myślę więc Jestem, Jestem więc się Uczę. Uczę się E-biznesu.
Awatar użytkownika
Piaskowski
 
Posty: 157
Rejestracja: 16 Lut 2010

Re: Dziwny Blog, VIDEO i Miliony Dzięki Blogowaniu(?)

Postprzez MateuszKowalski 4 Mar 2010, o 15:49

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Piaskowski napisał(a):I pewnie będziesz bronił swego jak lew :muscle:

Tak szczerze, to nie.

Już jakiś czas temu odechciało mi się polemizować z ludźmi, którym tylko wydaje się, jak powinno się zarabiać w Internecie (nie zarabiają, albo zarabiają tylko na uczeniu innych e-biznesu).

Z kolei Ci, którzy robią i nie osiągają rezultatu, jakiego by chcieli, bardzo chętnie słuchają. Jednak powoli odechciewa mi się uczyć tego innych. Wolę sam robić, albo uczyć ludzi, którzy będą dla mnie pracować, albo będę ze mną współpracowali.

W każdym bądź razie, jak ktoś osiąga rezultaty, to wtedy bardzo chętnie z nim porozmawiam, podyskutuję, pokażę swój punkt widzenia, wymienią się doświadczeniami itp. W innych przypadkach nie widzę takiej potrzeby. Ani ja nie mam wtedy żadnych korzyści, ani osoba, która jeszcze nic nie zrobiła i tylko się wymądrza ile to ona wie, a niewiele co potrafi zarobić.

Problem też czasem polega na tym, że niektórzy sądzą, że nie da się zarabiać przez Internet. Niby to robią, siedzą w tym i tak dalej, ale w gruncie czego, nie mają przekonania, że można łatwo zarabiać kilka tys. zł miesięcznie w innym temacie niż uczenie innych e-biznesu. (Albo też robią to, co robią i zarabiają 100-200zł/m-c i uważają, że jest to szczyt możliwości zarobku przez Internet.)

MateuszKowalski
 

Następna

Wróć do blog / blogowanie

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetleń
    Ostatni post

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość