co nowego na blogu Krzywego ebiznesy.pl: Płatne wyświetlanie reklam, czyli GPTR i autosurfy
 zajrzyj także na video - blog > celeber.pl:  Skracanie adresów URL z goo.gl, czyli z Google


Poinformuj znajomych o tym wątku
Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
jak utworzyć bloga, jak pisać, o czym pisać, jak wybrać grupę docelową?
 
Cały czas rozmawiamy o tym jak ZACZĄĆ E-BIZNES.
Masz wspaniałe efekty :cupgold:
Ale Mateuszu Ty nadal nie rozumiesz...w czym tkwi szkopuł.


Całkiem niedawno odezwała się do mnie pewna osoba...która chciała zacząć swój e-biznes. Nie wiedziała od czego zacząć? Z miłą chęcią powiedziałem ,że jej pomogę. Z czasem okazało się ,że ta osoba...ma mizerne pojęcie o e-biznesie. Przeczytała kilka e-booków z ZM.... chciała stworzyć stronę www/bloga i promować e-booki.
-> nie znała swojej niszy, i chyba do tej pory nie zna?
-> nie zna się na Adwords
-> nie wie też jak promować PP
i wiele innych których i ja kiedyś nie wiedziałem.

Przecież jest Tyle spraw które trzeba umieć; copywriting, mailingi, nlp, pozycjonowanie, marketing itp.

Dlatego też trzeba młodym e-biznesmenom ukształtować najkrótszą i najprostszą drogę. Wychodzę z takiego założenia ,że osoba która zacznie pisać bloga na określony temat (nisze) JUŻ COŚ W TYM KIERUNKU ROBI. A to chyba jest najważniejsze?
-> nie musi pozycjonować bloga
-> nie musi się reklamować
-> nawet nie musie wiedzieć dużo na określony temat - NISZE (bo tego systematycznie będzie się uczyć)

A ma tego Efekty. Co prawda mizerne ale Ma z PP, ma wiedzę co chce robić i ma już listę subskrybentów!

JA NIE TWIERDZE ,ŻE SIĘ MYLISZ. TWIERDZĘ ,ŻE TWOJA DROGA NIE JEST NAJŁATWIEJSZA!!

A przecież to jest właśnie najważniejsze - pierwszy wybieg z bloków. A później pozostaje sprint....Tak i tu. Mając bloga i kilka wpisów stajemy się właśnie e-biznesmenem. Baz osobistej inwestycji pokonuje samą siebie. Bo systematycznie zdobywa wiedzę którą będzie mogła się dzielić później podczas kursów. A co będzie wiązało się z większą wiedzą, większymi problemami...większymi pytaniami !!
Przecież promując się na serwisach społecznościowych zdobędziemy czytelników. Co możemy wykorzystać na zbieraniu ruchu na swojego bloga.

Początkowy e-biznesmen :
-> chce zarobić....- nie wydając (np. na reklamę, książki, kursy)
-> ma mało czasu...- a chce już coś robić, chce efektów
-> jest ambitny...- ale szybko się poddaje gdy coś nie wychodzi
-> potrzebuje dużo pomocy...- dlatego czasami zadaje śmieszne pytania
-> gubi się

Wiesz już dlaczego krytykuje twój pomysł. A nie Ciebie?


Proszę Cię jak kolegę...postaw się na miejscu osoby bez wiedzy e-biznesowej, marketingowej. Totalnego laika.
I zastanów się nad plusami i minusami tego nad czym tak usilnie bronisz. Nie musisz odpowiadać na Tą wiadomość. Zastanów się tylko. Pewnie tego nie zrobisz!!! bo nie chcesz słuchać...osoby która tyle nie zarabia...jest mądralińska...i w dodatku robi błędy w pisowni. I nie ma pojęcia o e-biznesie!
Ale ja To wszystko pisze aby pomóc! Bo bronienie swojej racji nie ma sensu.

Pozdrawiam,
Łukasz

P.S.
A jeżeli sprawa się tyczy mnie...to ja mam odmienne plany...bardziej ambitne i jak już wspomniałem wcześniej bardziej rozległe. Aktualnie chce zobaczyć jak wyjdzie mi kurs....może dwa i promowanie kilku PP. Ale to wszystko bo to taki mój teścik ;)

Myślę więc Jestem, Jestem więc się Uczę. Uczę się E-biznesu.
Awatar użytkownika
Piaskowski
 
Posty: 157
Rejestracja: 16 Lut 2010

Re: Dziwny Blog, VIDEO i Miliony Dzięki Blogowaniu(?)

Postprzez MateuszKowalski 10 Mar 2010, o 16:07

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Piaskowski napisał(a):nie chcesz słuchać...osoby która tyle nie zarabia

Pewnie, że nie będę, bo przyniesie mi to więcej szkody, niż pożytku.

Posłuchać, czego nie wiesz i chciałbyś się dowiedzieć, zawsze mogę posłuchać, ale na pewno nie będę korzystał z rad ludzi, którzy nie potrafią zarabiać przez Internet. Sorry.

Wypowiadasz się o blogowaniu, jakbyś nigdy nie prowadził bloga.

Jakie efekty bez reklamy, pozycjonowania i wyboru niszy? Jedna prowizja kilku złotowa na miesiąc? Ilu subskrybentów? 1-2 na tydzień? To to bardziej potrafi zdemotywować, niż zmotywować do dalszej pracy.

Piaskowski napisał(a):Początkowy e-biznesmen :
-> chce zarobić....- nie wydając (np. na reklamę, książki, kursy)
-> ma mało czasu...- a chce już coś robić, chce efektów
-> jest ambitny...- ale szybko się poddaje gdy coś nie wychodzi
-> potrzebuje dużo pomocy...- dlatego czasami zadaje śmieszne pytania
-> gubi się


To, co Ty podałeś, to cechy pracownika, a nie przedsiębiorcy, czy e-biznesmana. Przedsiębiorca rozumie, że potrzeba:
- zainwestować pieniądze w biznes,
- przeznaczyć na to trochę więcej czasu i PRACY, by zobaczyć efekty,
- być wytrwałym i szukać rozwiązań, gdy coś nie wychodzi,
- LICZYĆ przede wszystkim NA SIEBIE,
- ORGANIZOWAĆ siebie i biznes,
- pracować NAD swoim biznesem, a nie W swoim biznesie.

E-biznes ABSOLUTNIE NIE JEST dla wszystkich.

Piaskowski napisał(a):Proszę Cię jak kolegę...postaw się na miejscu osoby bez wiedzy e-biznesowej, marketingowej. Totalnego laika.


Gdy przypomnę sobie siebie, sprzed półtora roku, kiedy to postanowiłem, że będę robił e-biznes, to pamiętam dobrze jedną myśl: "Ufff.... Będzie trzeba zainwestować sporo pieniędzy, pracy, czasu. Będzie cholernie trudno. Będę musiał zmierzać się z rzeczami, o których nie mam pojęcia, których nigdy nie robiłem. Nawet jeszcze nie wiem, co mnie tak naprawdę czeka. Nie mam też nikogo, kto by mógł mi pomóc, z kim mógłbym współpracować... Ale wiem, że będzie fajnie, bo lubię wyzwania."

Hmm...

E-biznes to dla mnie, jak taka gra strategiczna, w której nawet nie znam zasad, nie wiem, jakie mam opcje do wyboru, a poziom trudności... to mega hardcore.

I wziąłem w tym udział, bo wiedział, że będzie naprawdę trudno. Będzie pełen hardcore, bez możliwości zapisu i wczytania stanu gry, gra będzie prowadzona w czasie rzeczywistym, a gracze wokół będę już z dużo większym ode mnie doświadczeniem. M.in. dlatego, że wiedziałem, że będzie naprawdę trudno, wziąłem się za e-biznes.

A Ty dlaczego się za to zabrałeś?

MateuszKowalski
 

 
Mówisz Mateuszu ,że przedsiębiorca pracuje nad biznesem a nie Go wykonuje.
Masz racje. Zgadzam się zupełnie z Tobą. Tylko ,że pojawia się Tu szkopuł - nie wszyscy przecież dysponujemy dużymi kwotami na start, kilkanaście tysięcy zł.

Dlaczego To robię:
1. Bo chce spełnić swoje marzenia.
1. Bo czuje ,że marketing mnie jara...jak nic:)
1. Bo uważam ,że to jest wspaniały sposób na niezależność.
1. Bo wiem dużo na ten temat...ale ciągle się uczę.
1. Bo robię coś co wiąże się z moją przyszłością - tym co studiuje.
1. Bo lubię pomagać innym
1. Bo lubię się dzielić wiedzą
1. Bo....
jest wiele innych powodów...

:dance:

Myślę więc Jestem, Jestem więc się Uczę. Uczę się E-biznesu.
Awatar użytkownika
Piaskowski
 
Posty: 157
Rejestracja: 16 Lut 2010

Poprzednia

Wróć do blog / blogowanie

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetleń
    Ostatni post

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość