Temat zamknięty.
Nie rozumiem dlaczego odpowiadasz na wiadomość która wynikła z nieporozumienia. I najchętniej bym ją usunął.
Ale masz racje...nie wiem Tyle Co ty!
Bo e-biznesem interesuje się tylko rok...byłem na konferencji CNEB, kilka kursików, poza tym znam i czytam kilkanaście ksiązek, blogów...stron www polskich i amerykańskich. To tyle.
Z kolei Ci, którzy robią i nie osiągają rezultatu, jakiego by chcieli, bardzo chętnie słuchają. Jednak powoli odechciewa mi się uczyć tego innych. Wolę sam robić, albo uczyć ludzi, którzy będą dla mnie pracować, albo będę ze mną współpracowali.
Ja też chętnie słucham i posłucham Ciebie
...Mateuszu...
chciałbym jednak Cię przestrzec byś Nie chwalił dnia przed zachodem Słońca
''Wydając e-booka w USA zarobimy krocie...jeśli zaś przełożymy to na polski rynek jaki mamy efekt? Ten kto wydał choć raz książke to wie...,że To ciężki kawał chleba. Tak więc chodzi mi Tu ,że to co działa tam musi przełożyć się na Polske. Co w tym wypadku może być inaczej.
Ad.
W każdym bądź razie, jak ktoś osiąga rezultaty, to wtedy bardzo chętnie z nim porozmawiam, podyskutuję, pokażę swój punkt widzenia, wymienią się doświadczeniami itp. W innych przypadkach nie widzę takiej potrzeby. Ani ja nie mam wtedy żadnych korzyści, ani osoba, która jeszcze nic nie zrobiła i tylko się wymądrza ile to ona wie, a niewiele co potrafi zarobić.
Jeśli ta wiadomość była skierowana do Mnie. To był cios
Z kąt wiesz co ja robię...??Poza tym sięgam wyżej...Wyżej niż Tobie się wydaje!
Przepuszczam ,że mówisz o kursie...jeśli tak to był moim testem.......ale co ja będę wszystkie sekrety zdradzał.
Problem też czasem polega na tym, że niektórzy sądzą, że nie da się zarabiać przez Internet. Niby to robią, siedzą w tym i tak dalej, ale w gruncie czego, nie mają przekonania, że można łatwo zarabiać kilka tys. zł miesięcznie w innym temacie niż uczenie innych e-biznesu. (Albo też robią to, co robią i zarabiają 100-200zł/m-c i uważają, że jest to szczyt możliwości zarobku przez Internet.)
Masz całkowitą racje. Tylko ,że takim ludziom nie brak motywacji Tylko Wiedzy
Jeśli tak to pokasz jak bardzo byłem w błędzie. Lubie krytyke bo ona poucza.
człowiek cały czas się Uczy
P.S.
Post jaki poprzednio napisałem wynikł z pewnej sprawy...nad którą pracuje...
I wpierw myślałem ,że podważyłeś swoim postem moją kilkutygodniową prace nad Tym...Jednak okazało się To tylko pozorem...
ale niestety wynikły To za późno. Bo kto by tam czytał drugiego posta, prawda? Najlepiej oceniać.
Ale i tak dziękuje
P.S.
Mateuszu ale Ty narwany
Cały czas czytam streszczenia forum ekademii...również i Te Twoje emocjonalne posty
Ale Czy To Testosteron ?? 















lub przekierowaniem na czyjąś stronę. A co nie musi skutkować dobrą sprzedażą? 