Przyznam ,że Pawła maile są czasami lepsze od niektórych ,,mistrzów'' amerykańskiego marketingu
Nie zawsze co prawda je czytam, wykonania jednak należy POGRATULOWAĆ!
Musisz jednak Paweł pamiętać aby mieć częstszy (choć nie za częsty) kontakt mailowy z listą ;]
Należy pamiętać aby nie przesadzać z imieniem w Tytule posta...jak już zwrócono na To uwagę!
Należy czasami odbiec od ,,meritum'' tematycznego newslettera na rzecz ,,innych'' tematów, np. ciekawostek.
Należy pisać krótko, na temat i z ELEMENTAMI KOLORYSTYCZNYMI jak i OBRAZOWYMI.
Nie należy sugerować się Tylko Amerykańskim rynkiem marketerów. Polska to jeszcze nie USA.
Nie należy pisać maili...tak aby pisać, przekazywać głupoty, które tylko pomniejszają opinie czytelnika o Tobie, niszcząc markę.
Nie należy czytelnika traktować jak debila, wartość każdej osoby czytającej powiększajcie dwa razy od siebie ;]
To takie osobiste ciekawostki i przemyślenia:)
Pozdrawiam
P.S.Właśnie wpadłem na genialny pomysł:) chyba nie stosowany przez nikogo?
Jeśli wysyłamy na listę mailingową komplementarne wiadomości, czyli kontynuujemy określony temat - tematyczny newsletter. To osoba czytająca nawet w dłuższym odstępie czasowym może wrócić do naszych wiadomości na własnym komputerze.
Jak?
Wystarczy każdą wiadomość dodawać również
np. w formacie Word - jako
załącznik.Jeśli wiadomość jest wartościowa - zostanie przeczytana
to prawdopodobnie zostanie też zapisana na komputerze.
Takie wiadomości newsleterskie należy każde numerować np.
1. Tajniki pozycjonowania
2. Jak pozycjonują to eksperci
3. Czy popełniasz Te same błędy przy pozycjonowaniu?
PLUSY ROZWIĄZANIA:
np. Wiadomość pierwsza nie zostanie przeczytana WCALE.
Wiadomości 2 i 3 zostaną
zapisane na komputerze. Prawdopodobnie przez czytelnika zostanie
utworzony NOWY FOLDER z nazwą newsletera albo też
nazwą od osoby wysyłającej.
W wiadomości (Word) na początku
należy umieścić link do poprzedniej wiadomości - na
specjalnej stronie www (i pozostałymi) na której to stronie można będzie
przeczytać i zapisać ponownie na komputerze wiadomość.
Dlaczego?
A może na przykład dlatego ,że nam coś się odmieniło i chcemy mieć również pierwszego maila (1.Tajniki pozycjonowania). Skoro mamy już ich kilkanaście na komputerze to warto mieć i tą pierwszą, prawda?
Każdą wiadomość należało by wykonać profesjonalnie (jak u Pawła), z dodaniem malutkiego górnego logo (obrazku-linkowanego do strony www), najlepiej taką wraz z zdjęciem autora i datą wysłanej wiadomości.
Dlaczego i Po co -> To wszystko?
I. Okazujemy profesjonalizm ;]
II. Pozycjonujemy się (podwójnie) w umyśle czytelnika.
III. Wartościowe maile - są lub mogą być częściej czytane ;}
IV. Wiadomości Takie mogą być wysyłane np. znajomym przez pocztę lub w postaci pliku - kopiuj - wklej
V. Jesteśmy uwidocznieni na komputerze odbiorcy. - dla pikanterii nie wyjaśnię ;} jak Bardzo jest To istotne!
VI. Pomagamy sobie jak i osobie czytającej newsletera, ułatwiając jej powrót do informacji jak i naszej strony www ;}
VII. Wiele...Bardzo Wiele...innych powodów
Mam króciutkie pytanko --> Czy również i Ty (Wy) nie kopiujesz(-jecie) fragmentu, całego tekstu czy też wybranego wartościowego akapitu
czy to z wiadomości mail, strony www, bloga np. do Word-a - aby móc przeczytać Go jeszcze raz ? Aby sobie przypomnieć jak To zrobić ? jak To znaleźć ? jak ,,słowa tej piosenki leciały'' ?

Po co mamy/są funkcje?
dodaj do ulubionych,
zapisz w...
Często czytane...
Dodaj zakładkę...