Mam pytanie do was. Chciałbym w jak najkrótszym czasie zbudować wartościową listę adresową, aby póżniej zarabiać promując produkty lub usługi.
Wszyscy piszą, że bardzo skutecznym sposobem budowania listy jest SP, ale zastanawiam się czy taka lista ma wartość i czy będzie zarabiać. Wiadomo, że ludzie kupują od tych których lubią, znają i którym ufają. Jeśli nie jestem znany i rozpoznawany w sieci to zastanawiam się czy zawracać sobie tym głowę. Może powinienem najpierw budować markę za pomocą np. bloga, a potem budować listę?
Co o tym myślicie?
Rok założenia: 2008Kontakt
co nowego na blogu Krzywego ebiznesy.pl: Adresy URL na blogu: jak przygotować optymalną strukturę
Wiem, że to trudne, ale musisz jakoś się odróżnić od pozostałych - mieć jakąś unikalną cechę swojej działalności (np. wpisy z poczuciem humoru, a może jakieś kontrowersje typu "nie musisz generować ruchu na stronę, żeby zarabiać w necie" - gwarantuję dużo ludzi będzie chciało to przeczytać, ale jak z tego wybrniesz?
)
9 posty(ów)
• Strona 1 z 1
-

Eryk - Posty: 59
- Rejestracja: 12 Lis 2009
- Miejscowość: Ruda Sl.
Masz rację, że ludzie przede wszystkim kupują od tych, którym ufają.
Dlatego powinieneś robić obie rzeczy na raz - buduj markę, np. poprzez bloga, jednocześnie zbieraj adresy email, ale póki co nie sprzedawaj niczego tylko dawaj darmową treść.
Jak będziesz miał pozytywny feedback to zacznij ostrożnie wysyłać oferty.
Dlatego powinieneś robić obie rzeczy na raz - buduj markę, np. poprzez bloga, jednocześnie zbieraj adresy email, ale póki co nie sprzedawaj niczego tylko dawaj darmową treść.
Jak będziesz miał pozytywny feedback to zacznij ostrożnie wysyłać oferty.
Pozdrawiam
Seba
Seba
-

Sebastian Nowak - Posty: 478
- Rejestracja: 14 Wrz 2009
Zależy ile jeszcze masz czasu. Moim zdaniem jeżeli masz mało to dawaj z SP. Jeżeli masz dużo (czyli 8 godzin) to z tym i tym.
Napisanie artykułu na stronę zajmuję ok. 1-2 godzin. Jeżeli nie masz pieniędzy na promocję to darmowa zajmie Ci ok. 2 godziny dziennie. Ja już nie wspominam o takich rzeczach jak zrobienie okładek, napisanie tekstu ebooka, pisanie artykułów gościnnych itp..
ps. Dodatkowo zawsze coś się spieprzy nad czym będziesz musiał przy sprzyjających warunkach posiedzieć cały dzień,a nawet tygodni (np. jak google się doczepi).
Napisanie artykułu na stronę zajmuję ok. 1-2 godzin. Jeżeli nie masz pieniędzy na promocję to darmowa zajmie Ci ok. 2 godziny dziennie. Ja już nie wspominam o takich rzeczach jak zrobienie okładek, napisanie tekstu ebooka, pisanie artykułów gościnnych itp..
ps. Dodatkowo zawsze coś się spieprzy nad czym będziesz musiał przy sprzyjających warunkach posiedzieć cały dzień,a nawet tygodni (np. jak google się doczepi).
http://www.szybkirozwoj.hostklub.pl/darmowy-kurs/ - Darmowy Kurs. Jak nauczyć się szybko mówić w obcym języku?
- Kamil Kuczyński
- Posty: 193
- Rejestracja: 17 Sie 2008
Macie rację. Najlepiej robić obie rzeczy jednocześnie tylko strasznie trudno się dzisiaj przebić przez konkurencję żeby zostać zauważonym, ale nie ma innego wyjścia jak powalczyć o swoją pozycję w sieci.
Jestem w tej komfortowej sytuacji, że mam czas i mogę pracować przy kompie na cały etat. Muszę tylko sobie wszystko w głowie dobrze poukładać i zacząć działać.
Kupiłem kurs krzywego "tajemnice ebiznesu" na płytach dvd. W przyszłym tygodniu powinny przyjść to będę miał potężną dawkę wiedzy i kopa do działania
Jestem w tej komfortowej sytuacji, że mam czas i mogę pracować przy kompie na cały etat. Muszę tylko sobie wszystko w głowie dobrze poukładać i zacząć działać.
Kupiłem kurs krzywego "tajemnice ebiznesu" na płytach dvd. W przyszłym tygodniu powinny przyjść to będę miał potężną dawkę wiedzy i kopa do działania
-

Eryk - Posty: 59
- Rejestracja: 12 Lis 2009
- Miejscowość: Ruda Sl.
Eryk napisał(a):[...] strasznie trudno się dzisiaj przebić przez konkurencję żeby zostać zauważonym
Wiem, że to trudne, ale musisz jakoś się odróżnić od pozostałych - mieć jakąś unikalną cechę swojej działalności (np. wpisy z poczuciem humoru, a może jakieś kontrowersje typu "nie musisz generować ruchu na stronę, żeby zarabiać w necie" - gwarantuję dużo ludzi będzie chciało to przeczytać, ale jak z tego wybrniesz?
Pozdrawiam
Seba
Seba
-

Sebastian Nowak - Posty: 478
- Rejestracja: 14 Wrz 2009
Squeeze Page to obecnie już standard, ale żeby z niego "wycisnąć" jak najwięcej trzeba by skierować na niego ruch, reklamować go, pozycjonować, zadbać o to by był zauważony w sieci, na portalach społecznościowych itp. Tutaj z pomocą przyjdą Ci kursy Krzywego o pozycjonowaniu.
Bardzo dobrym pomysłem jest strona lub blog tematyczny - dasz się poznać, dasz coś konkretnego od Siebie (wiedzę + własny punkt widzenia i doświadczenia, osobowość), zyskasz stałych czytelników, zaufanie itp. Wypromujesz na nim również swoją listę adresową.
W sieci konkurencja jest duża, ale nie należy się jej bać, bo gdzie są ludzie tam są też zyski
Bardzo dobrym pomysłem jest strona lub blog tematyczny - dasz się poznać, dasz coś konkretnego od Siebie (wiedzę + własny punkt widzenia i doświadczenia, osobowość), zyskasz stałych czytelników, zaufanie itp. Wypromujesz na nim również swoją listę adresową.
W sieci konkurencja jest duża, ale nie należy się jej bać, bo gdzie są ludzie tam są też zyski
Tworzenie stron internetowych - http://www.veden.pl - Twój wirtualny Eden
-

Karol Rybiński - Posty: 35
- Rejestracja: 20 Cze 2011
- Miejscowość: Mińsk Mazowiecki
Nawet na authority sites nie masz wielu nowych subskrybentow dziennie (dokladniej to masz jednego na kilka dni), co dopiero jak chcesz zaczac od SP. Najpierw marka, potem mozesz robic SP. Wg mnie.
-

Krzysztof Trynkiewicz - Posty: 461
- Rejestracja: 28 Sie 2011
Ja uważam osobiście - i nie jest to wiedza wyssana z palca tylko z doświadczenia - że trzeba łączyć 2 moim zdaniem najważniejsze narzędzia, nasze armaty marketingowe czyli bloga ze stroną przechwytującą z trzecim - autoresponderem. Na blogu robisz wizytówkę siebie, swojej marki. Tak jak wyżej napisał Seba.
Na stronie przechwytującej oferujesz korzyść powiązaną z Twoją niszą i wtedy otrzymujesz subskrybentów, których znowu przekierowujesz na bloga za pomocą autorespondera wplatając w mailingi linki do bloga. Trochę kółko się robi z tego ale jest bardzo skuteczne.
Gwarantuję
Tomek Damian 
Na stronie przechwytującej oferujesz korzyść powiązaną z Twoją niszą i wtedy otrzymujesz subskrybentów, których znowu przekierowujesz na bloga za pomocą autorespondera wplatając w mailingi linki do bloga. Trochę kółko się robi z tego ale jest bardzo skuteczne. Gwarantuję

-

Tomasz Damian - Posty: 162
- Rejestracja: 04 Sie 2009
- Miejscowość: Kostrzyn nad Odrą
Witam
Może odpowiem z własnego punktu widzenia. Uważam, że nie tylko Squeeze Page ale i inne metody przechwytywania użytkowników są potrzebne. Jeśli podejmujesz działania marketingowe czy to kierowanie płatne czy darmowe ruchu na stronę to jakiś system przechwytywania jest potrzebny bo wykonana reklama nie jest tak skuteczna jak być powinna.
Od dawna już lista e-mailowa jest największym aktywem w internecie. Nawet jeśli nie wykorzystasz listy do własnych celów i nie zarobisz w branży to zawsze możesz sprzedawać mailingi dla innych firm. Onet, WP i inne duże portale mają duże listy mailingowe i zarabiają głównie na wysyłaniu reklam do odbiorców.
Dlatego Squeeze Page to podstawa. Jak już masz stronę przechwytującą to robiąc marketing możesz od razu przechwytywać odwiedzających a później albo kontaktować się z nimi i promować własne produkty lub zarabiać na reklamach czy to na prowizjach czy na sprzedaży mailingów.
Lista to podstawa. Na reklamę brandingową mogą sobie pozwolić tylko firmy i biznesy o dużym kapitale a małe i średnie biznesy powinny skupić się na reklamie stargetowanej. Więc szkoda było by nie przechwytywać użytkowników odwiedzających nasze serwisy.
Pozdrawiam
Hubert Dudek
Może odpowiem z własnego punktu widzenia. Uważam, że nie tylko Squeeze Page ale i inne metody przechwytywania użytkowników są potrzebne. Jeśli podejmujesz działania marketingowe czy to kierowanie płatne czy darmowe ruchu na stronę to jakiś system przechwytywania jest potrzebny bo wykonana reklama nie jest tak skuteczna jak być powinna.
Od dawna już lista e-mailowa jest największym aktywem w internecie. Nawet jeśli nie wykorzystasz listy do własnych celów i nie zarobisz w branży to zawsze możesz sprzedawać mailingi dla innych firm. Onet, WP i inne duże portale mają duże listy mailingowe i zarabiają głównie na wysyłaniu reklam do odbiorców.
Dlatego Squeeze Page to podstawa. Jak już masz stronę przechwytującą to robiąc marketing możesz od razu przechwytywać odwiedzających a później albo kontaktować się z nimi i promować własne produkty lub zarabiać na reklamach czy to na prowizjach czy na sprzedaży mailingów.
Lista to podstawa. Na reklamę brandingową mogą sobie pozwolić tylko firmy i biznesy o dużym kapitale a małe i średnie biznesy powinny skupić się na reklamie stargetowanej. Więc szkoda było by nie przechwytywać użytkowników odwiedzających nasze serwisy.
Pozdrawiam
Hubert Dudek
- hdudek
- Posty: 4
- Rejestracja: 02 Gru 2011
- Miejscowość: Dąbrowa Górnicza
9 posty(ów)
• Strona 1 z 1
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Wyświetleń
- Ostatni post
-
- Squeeze page, ktore lepsze?
przez PabloM » 22 Lip 2011, o 21:05 - 7 Odpowiedzi
- 409 Wyświetleń
- Ostatni post przez Tomasz Damian

1 Paź 2011, o 11:11
- Squeeze page, ktore lepsze?
-
- Najładniejsza strona przechwytujaca - squeeze page
przez Tomasz Damian » 30 Sie 2010, o 19:45 - 8 Odpowiedzi
- 1029 Wyświetleń
- Ostatni post przez JedrzejKar

17 Lut 2011, o 19:55
- Najładniejsza strona przechwytujaca - squeeze page
-
- Czy mój squeeze page-strona przechwytująca wzbudza zaufanie?
1, 2przez Tomasz Damian » 23 Lip 2010, o 20:11 - 16 Odpowiedzi
- 1754 Wyświetleń
- Ostatni post przez Tomasz Damian

3 Sty 2011, o 18:51
- Czy mój squeeze page-strona przechwytująca wzbudza zaufanie?
-
- Jak promować squeeze page'a
przez bercik » 7 Gru 2009, o 23:32 - 9 Odpowiedzi
- 1792 Wyświetleń
- Ostatni post przez gonet1986

26 Kwi 2012, o 23:09
- Jak promować squeeze page'a
Kto jest na forum
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość













