No właśnie po co badac marketingowo, na przykład odnośnie użyteczności serwisu? Ostatnio zdałem sobie sprawę, ze zrobienie chociażby takiej krótkiej sondy wśród jakiejkolwiek grupy użytkowników ( najlepiej tych słabo jeszcze obeznanych z internetem) może przynieśc niemałe korzyści. Zaczynamy zdawac sobie sprawę jak stworzyć dobre menu, logo, itd. w odniesieniu do łatwości nawigacji prostego ( czyt. niezwiązanego z ebiznesem) użytkownika stron www. Nam sie może wydawać, ze stworzyliśmy doskaonały serwis pod wzgledem funkcjonalności, a badania zweryfikują, ze jest on tylko może co najwyżej ...niezły. Bo trudno zlokalizować opcję wyszukiwania na stronie głównej ( lub jej w ogóle nie ma), bo hasła niektórych pozycji w menu tylko dla nas sa oczywiste, ale dla innych juz troche enigmatyczne. bo nasz adres URL jest tak nieprzyjazny, ze trudno potem tą stronę odnaleźć w Ulubionych...itd.
Robi się z tego całkiem spora lista rzeczy, które musimy koniecznie zanalizować od strony innej niz my.
A więc nie bójmy się przetestować naszych stron na ciociach , wujkach, mamach , tatach - to taki najprostszy sposób małego badania marketingowego .
pozdrawiam ciepło
krzywy-senior