kidzik napisał(a):Jeżeli chodzi o połączenie działania tych dwóch autoresponderów, to byłoby to chyba uciążliwe, bo sam fakt, że każdy subskrybent ma własny kod rezygnacji sprawia, że trzeba byłoby go wklejać osobno i wysyłać ten sam mailing tyle razy ile adresów liczy lista a to raczej nie ma sensu, przynajmniej dla mnie.
Powiem tak: łączenie 2 autorespoderów może mieć sens. Choć pozostaje pytanie o czas - czas na te wszystkie operacje. 10 zeta miesięcznie za ImpleBOTa to 2 paczki fajek (nie palę, ale chyba takie są ceny). A
ImpleBOT ma trochę więcej zalet w porównaniu do darmowego FreeBOTa, niż tylko możliwość wysyłania mailingów.
Jeśli zaś chodzi o kod rezygnacji, to - jak wspomniał Precelik - nie jest problemem:
- eksportujesz z freebota maile (i inne parametry, które chcesz) z kodami rezygnacji
- importujesz do innego programu te dane (czyli każdy subskrybent ma automatycznie przypisany kod rezygnacji).
Nie ma tu ręcznej roboty z przypisywaniem kodów rezygnacji do maili.
I jeśli po tym mailingu wysłanym z innego programu ktoś się wypisze (kliknie w link w mailu), to działa dokładnie tak samo, jak kliknięcie linka z rezygnacją w mailu wysłanym z freebota.
Polecam wypróbowanie innego
programu do e-mail marketingu. Zakupiliśmy jakiś czas temu licencję w kilka osób na ten program. Ja z braku czasu na razie tylko czasem się nim bawię, ale niebawem zacznę go na poważnie eksploatować.
Na podanej przeze mnie stronie jest do dyspozycji spolszczona wersja (chyba jedyna na rynku!) w abonamencie. Polecam z czystym sumieniem (dodam, że nie zarabiam na tym, żeby nie było nieporozumień).