co nowego na blogu Krzywego ebiznesy.pl: Płatne wyświetlanie reklam, czyli GPTR i autosurfy
 zajrzyj także na video - blog > celeber.pl:  Skracanie adresów URL z goo.gl, czyli z Google


Poinformuj znajomych o tym wątku
Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
promocja i reklama na portalach aukcyjnych, czyli głównie na Allegro
 
No właśnie. Ciężka sprawa. Zarabiać na serwisie nasza-klasa.pl. Ktoś powie: "Bez jaj! Taki portal, miliony użytkowników, miliardy odsłon i brak kasy z tego? Niemożliwe!". Hmm. A jednak.

Nie mówię, że Nasza Klasa czy inne portale społecznościowe nie są w stanie zarobić na siebie. Mówię tylko, że Web 2.0 okazał się nie taki piękny, jak się wydawało z początku. Mówię oczywiście w tym momencie o możliwości zarabiania za serwisach społecznościowych.

Na takich serwisach jest ruch, jeśli są popularne. Jest masa użytkowników. Są ich maile. Są ich wizyty. Można wysyłać im maile reklamowe. Można zasypywać ich reklamami na serwisie. Można oferować im usługi typu "premium", czyli różne ekstra opcje, funkcjonalności itp. I na tym zarabiać. Tylko czy da się na tym zarobić? Nie zawsze.

Jeśli serwis generuje małe koszty, wtedy jest OK. Masa ludzi = masa szmalu. Co znaczy, że serwis generuje małe koszty? Tzn., że:
- jest niemal w pełni automatyczny - nie wymaga zbyt dużej obsługi przez człowieka, która jest niezwykle kosztowna
- nie generuje dużego transferu danych
- jest atrakcyjny dla reklamodawców - w zasadzie wszędzie, gdzie jest jakaś społeczność, można na niej zarobić.

Wróćmy jednak do nasza-klasa.pl.
Masa ludzi = masa szmalu. OK, zgoda. A co z kosztami? No właśnie.
Masa zdjęć = duże koszty serwerów, transferu, większa awaryjność etc. Nasza Klasa ma w tej chwili kilkaset serwerów dedykowanych na utrzymaniu (!). Koszty są zatem bardzo duże. Do tego obsługa klienta, programiści, dział obsługi reklamy, dział rozwoju, problem zabezpieczeń... i wiele innych problemów. Czytaj: kosztów.

Zatem nasza-klasa.pl robi, co może, żeby zarabiać. I tyle. A że nie wszystkie modele zarabiania nam się podobają? - kogo to obchodzi. Jeśli tylko ludzie nie odchodzą od N-K, to jest dla nich OK.

Ten problem wrednych gigantów jest trudny do rozwiązania.

Podobnie jest z Allegro.

Allegro pobiera kasę za aukcje. Naprawdę ciężki szmal. Zdaniem wielu - zdziera ze sprzedawców. Moim zdaniem również. Zachowuje się często nieetycznie: brak re-komentarzy, które by obnażyły lichych sprzedawców czy np. bierne zezwolenie na nielegalny handel, przez który wiele świetnych firm musi zwijać żagle. Taka jest prawda. I co? I nic. Allegro jest nie do ruszenia. Zbyt wielu userów, zbyt dobra pozycja na rynku. Myślisz "zakupy" = klikasz w Allegro. I koniec. Kółko się zamyka. Użytkownicy nic nie płacą, więc nie odejdą od Allegro. Sprzedawcy będą płacić prowizje, bo mają użytkowników / klientów. Więc zostaną na Allegro. Koniec. Kropka.

Wiele portali aukcyjnych próbowało wygrać / dogonić/ rywalizować z Allegro. Bez skutku. Nawet mega zawodnik, czyli eBay, poniósł porażkę (inna sprawa, że się nie popisali). Czy inne serwisy aukcyjne w Polsce nie mają racji bytu? Ogólnotematyczne - nie mają. Wyjątkowe, niszowe, branżowe - mają szansę.

Tak więc możemy psioczyć na Allegro czy nasza-klasa.pl. Nic to nie da. Nic nie pomoże.

Podobnie - nikt nie wygra już z Google. Firma ta przetrwa zapewne kilkadziesiąt lat w niesamowitej hegemonii w Sieci (być może również poza nią). I umrze dopiero zgodnie z cyklem życia każdej firmy. Ale nikt jej nie pokona w "normalnej" walce rynkowej. Nie widzę takiej opcji. Ja zresztą jestem fanem Google, więc się cieszę :D

To było subiektywne zdanie krzywego.
Miłej nocki życzę.

Do 10 kwietnia coraz bliżej. Poznaj osobiście Forumowiczów!
Awatar użytkownika
Paweł 'krzywy' Krzyworączka
Administrator
 
Posty: 1624
Rejestracja: 18 Kwi 2008
Miejscowość: Kraków

Re: Nasza klasa i Allegro

Postprzez MichaelloClass 8 Lut 2010, o 09:25

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku
 
Ja w ramach wyrównywania konkurencji zaczynam wystawiać więcej rzeczy na świstaku i co jakiś czas coś się sprzedaje. Co do allegro i naszej-klasy, to jest dobry sposób na promocję produktów dla firm, które mogą tworzyć konta fikcyjne. Jak się uzbiera kilka tysięcy znajomych to zawsze jakaś reklama jest ;)
Przyznaję że największa bolączka Allegro to jest obecność re-komentarzy - tylko jak się przemyśli sprawę głębiej to rozwiązanie tego problemu nie jest z wcale takie proste.

Twoja darmowa bramka sms - wysyłaj sms-y za free.
Naprawdę łatwy zarobek w zasięgu Twojej ręki.
Awatar użytkownika
MichaelloClass
 
Posty: 151
Rejestracja: 29 Sty 2010
Miejscowość: Łódź

Poprzednia

Wróć do Aukcje, czyli Allegro

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetleń
    Ostatni post

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość