Na allegro spotkałem takie o to oferte sprzedaży portalu WrocławPortal.pl
"Ilę mogę zarobić? - symulacja
- 1000 kliknięć w reklamę Pracuj.pl = 200 zł
- 10 sprzedanych wycieczek VTrip.pl = 1050 zł
- 1000 kliknięć w reklamę AdSense = ok. 200 USD (440zł)
- 10 wypełnionych wniosków o kredyt hipoteczny w Millenium Banku = 3000 zł
RAZEM:
4690 zł miesięcznie!"
Czy Twoim zdaniem jest to możliwe, żeby tyle zarobć na tej stronie?
5 posty(ów)
• Strona 1 z 1
Witaj,
Przeanalizujmy sprawę.
Oczywiście zajrzałem tam (tzn. znalazłem aukcję, byłem na serwisie, obejrzałem statystyki).
Przy klikalności reklamy (banera, jak mniemam) na poziomie 1%, trzeba (chyba do tego postu wezmę kalkulator, hehehehehe) 100 tysięcy odwiedzin miesięcznie, czyli ponad 3300 dziennie. Teraz jest kilkadziesiąt...
Nie znam kompletnie statystyk takich zakupów. Ale pomyślmy logicznie.
Klikalność jest pewnie "klasyczna" jak dla banerów, czyli załóżmy 1%. Z tych osób, które klikną, niech co 1000-czna kupi wycieczkę (jestem przekonany, że zawyżam to, ale niech już będzie). Czyli znów mamy kolejne 100 tysięcy odwiedzin...
Przy skuteczności AdSense na poziomie 1-2% (niech będzie 2%), 1000 kliknięć to 50 tysięcy odwiedzin. Skąd tak wysoka kwota za kliknięcie, to nie wiem. Ale niech mu będzie. Mamy już 250 tysięcy kliknięć miesięcznie...
Tu już mamy wróżenie z fusów. Ale można dla tej pobieżnej, przybliżonej analizy przyjąć, że będzie podobnie, jak w przypadku wycieczek - czyli kolejne 100 tysięcy odwiedzin...
Jasne
Napiszę tak: RAZEM OKOŁO 1/3 MILIONA ODWIEDZIN MIESIĘCZNIE! Czyli prawie 12 tysięcy dziennie.
W tej chwili serwis ma kilkadziesiąt odwiedzin dziennie. Powiedzmy 50, czyli miesięcznie 1500. Przy naszych analizach, wyszłoby jakieś 20 złotych zarobku na miesiąc. Jeśli by wyszło...
Teoretycznie: TAK. Praktycznie: NIE.
Rozważ kilka kwestii.
Ten portal nie ma unikalnej treści. Korzysta z kanałów RSS. Takie serwisy nie są wartościowe ani dla internautów (najczęściej) ani dla Google (na razie jeszcze niektórzy mają szczęście...). Oczywiście nawet bana można dostać: w końcu duplikujemy treść.
Pewnie usłyszelibyśmy argument, że tekst na stronie pochodzi z różnych źródeł, więc Google się nie kapnie...
Hmmm. Może nie, a może tak. A w przyszłości NA PEWNO tak!
Kwestia praw autorskich. Jest bynajmniej kontrowersyjna. Używa cudzych treści bez (jak mniemam) zgody autorów.
Kolejna sprawa: sprzedawca nie jest wiarygodny. Co prawda ma tylko 1 negatyw, ale za to jaki (!). Oszukiwał klienta ze statystykami. Hmmm. Ciężka sprawa. Mi wystarczy, żeby mu nie ufać. Ja bym choćby z tego powodu nic od niego nie kupił.
Dał co prawda statystyki do serwisu. Oglądalność jest, jaka jest. Jeśli chodzi o pozycje w rankingu, na jakich jest strona, to wygląda, że są prawdziwe. Sprawdziłem kilka fraz i o dziwo był nawet wyżej, niż podaje - 4 pozycja, zamiast podanej 5. Więc jest nieźle.
Podsumowując: NIE WARTO.
Pomyśl: czy ktoś sprzedaje portal, który sam na siebie zarabia i ma taaaaki potencjał? Przecież gdyby to było takie proste, to wystarczyło by 10 takich "portali" i leżysz plackiem na Karaibach
A tu... leżysz. I tyle.
UWAŻAJCIE NA NACIĄGACZY NA ALLEGRO !!!
PS. Zrobię teraz pewną ciekawą rzecz: wyślę link do tego postu temu sprzedawcy z Allegro z prośbą o zapoznanie się z nim i obronę swoich racji. Zobaczymy, co zrobi
(jak znam życie - nic)
Przeanalizujmy sprawę.
Na allegro spotkałem takie o to oferte sprzedaży portalu WrocławPortal.pl
Oczywiście zajrzałem tam (tzn. znalazłem aukcję, byłem na serwisie, obejrzałem statystyki).
"Ilę mogę zarobić? - symulacja
- 1000 kliknięć w reklamę Pracuj.pl = 200 zł
Przy klikalności reklamy (banera, jak mniemam) na poziomie 1%, trzeba (chyba do tego postu wezmę kalkulator, hehehehehe) 100 tysięcy odwiedzin miesięcznie, czyli ponad 3300 dziennie. Teraz jest kilkadziesiąt...
- 10 sprzedanych wycieczek VTrip.pl = 1050 zł
Nie znam kompletnie statystyk takich zakupów. Ale pomyślmy logicznie.
Klikalność jest pewnie "klasyczna" jak dla banerów, czyli załóżmy 1%. Z tych osób, które klikną, niech co 1000-czna kupi wycieczkę (jestem przekonany, że zawyżam to, ale niech już będzie). Czyli znów mamy kolejne 100 tysięcy odwiedzin...
- 1000 kliknięć w reklamę AdSense = ok. 200 USD (440zł)
Przy skuteczności AdSense na poziomie 1-2% (niech będzie 2%), 1000 kliknięć to 50 tysięcy odwiedzin. Skąd tak wysoka kwota za kliknięcie, to nie wiem. Ale niech mu będzie. Mamy już 250 tysięcy kliknięć miesięcznie...
- 10 wypełnionych wniosków o kredyt hipoteczny w Millenium Banku = 3000 zł
Tu już mamy wróżenie z fusów. Ale można dla tej pobieżnej, przybliżonej analizy przyjąć, że będzie podobnie, jak w przypadku wycieczek - czyli kolejne 100 tysięcy odwiedzin...
RAZEM: 4690 zł miesięcznie!"
Jasne
W tej chwili serwis ma kilkadziesiąt odwiedzin dziennie. Powiedzmy 50, czyli miesięcznie 1500. Przy naszych analizach, wyszłoby jakieś 20 złotych zarobku na miesiąc. Jeśli by wyszło...
Czy Twoim zdaniem jest to możliwe, żeby tyle zarobić na tej stronie?
Teoretycznie: TAK. Praktycznie: NIE.
Rozważ kilka kwestii.
Ten portal nie ma unikalnej treści. Korzysta z kanałów RSS. Takie serwisy nie są wartościowe ani dla internautów (najczęściej) ani dla Google (na razie jeszcze niektórzy mają szczęście...). Oczywiście nawet bana można dostać: w końcu duplikujemy treść.
Pewnie usłyszelibyśmy argument, że tekst na stronie pochodzi z różnych źródeł, więc Google się nie kapnie...
Hmmm. Może nie, a może tak. A w przyszłości NA PEWNO tak!
Kwestia praw autorskich. Jest bynajmniej kontrowersyjna. Używa cudzych treści bez (jak mniemam) zgody autorów.
Kolejna sprawa: sprzedawca nie jest wiarygodny. Co prawda ma tylko 1 negatyw, ale za to jaki (!). Oszukiwał klienta ze statystykami. Hmmm. Ciężka sprawa. Mi wystarczy, żeby mu nie ufać. Ja bym choćby z tego powodu nic od niego nie kupił.
Dał co prawda statystyki do serwisu. Oglądalność jest, jaka jest. Jeśli chodzi o pozycje w rankingu, na jakich jest strona, to wygląda, że są prawdziwe. Sprawdziłem kilka fraz i o dziwo był nawet wyżej, niż podaje - 4 pozycja, zamiast podanej 5. Więc jest nieźle.
Podsumowując: NIE WARTO.
Pomyśl: czy ktoś sprzedaje portal, który sam na siebie zarabia i ma taaaaki potencjał? Przecież gdyby to było takie proste, to wystarczyło by 10 takich "portali" i leżysz plackiem na Karaibach
UWAŻAJCIE NA NACIĄGACZY NA ALLEGRO !!!
PS. Zrobię teraz pewną ciekawą rzecz: wyślę link do tego postu temu sprzedawcy z Allegro z prośbą o zapoznanie się z nim i obronę swoich racji. Zobaczymy, co zrobi
-

Paweł 'krzywy' Krzyworączka - Administrator
- Posty: 1624
- Rejestracja: 18 Kwi 2008
- Miejscowość: Kraków
Czyli tak jak myślałem, że byłoby to zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe.
- Kamil 'Camillus2' Kuczyński
- Posty: 164
- Rejestracja: 17 Sie 2008
Witam serdecznie,
Na prośbę Administratora tego forum, zarejestrowałem się, by ustosunkować się do kilku spraw.
Co do kalkulacji i obliczeń.
Oczywiście jak słusznie zostało zauważone portal w tej chwili nie zarabia podanej w aukcji sumy miesięcznie.
WroclawPortal.pl jest stosunkowo nowym serwisem i nie był jakoś specjalnie reklamowany.
W tej chwili jak widać w statystykach jest to 60-80uu dziennie bez żadnej reklamy. Nie sprzedaję więc serwisu który zarabia tysiące, ale taki który może zarabiać tysiące.
Do od nowego właściciela zależało będzie co zrobi z tym portalem.
Sposobów na zyski z tego portalu jest wiele (kilka podałem na aukcji). Nie są to tylko bannery (które często osiągają CTR bliższy 10-15% niż 1-2%), ale i sprzedaż artykułów sponsorowanych czy reklama lokalnych firm (co może przynieść o wiele większe dochody).
Co do duplikowania treści i wyszukiwarki Google.
Treść jak wspomniałem na aukcji jest zaczerpnięta z kanałów RSS czy innych źródeł. Oczywiście wszystko odbywa się w pełni legalnie (odpowiednie informacje np. w katalogu, czy linki do źródła w przypadku wiadomości).
Atutem tego portalu jest to, że nie trzeba dbać o zawartość tego portalu - można się skupić na jego reklamie. Nie trzeba, ale można - co pewnie przełoży się na przyszłe zyski nowego właściciela.
Co do wiarygodności sprzedawcy..
Pozwólmy ocenić wiarygodność potencjalnym kupującym. 183 pozytywne komentarze (w tym jeden negatywny z maja 2003 roku - 5 lat temu!).
Ponadto na aukcji wyraźnie zaznaczone jest, że podpisywana jest umowa kupna-sprzedaży i wystawiana faktura VAT - dopiero po tych 2 krokach kupujący wpłaca pieniądze na konto i dokonywana jest cesja domeny itd.
Portalu który zarabia dużo pieniędzy - raczej nie.. (chyba, że za niebagatelną sumę pieniędzy)
Portalu który ma duże możliwości zarobku - czemu nie
. Nie każdy ma czas i możliwości, by zając się takim portalem.
Popieram, na naciągaczy z Allegro należny uważać.
Prosiłbym jednak, aby nie zaliczać mnie do tego grona.
Na koniec chciałbym podziękować za możliwość wypowiedzi.
Na pewno w wolnej chwili wrócę na to forum, a nóż dowiem się jakiś ciekawych rzeczy o eBiznesie
.
Pozdrawiam
Na prośbę Administratora tego forum, zarejestrowałem się, by ustosunkować się do kilku spraw.
Co do kalkulacji i obliczeń.
Oczywiście jak słusznie zostało zauważone portal w tej chwili nie zarabia podanej w aukcji sumy miesięcznie.
WroclawPortal.pl jest stosunkowo nowym serwisem i nie był jakoś specjalnie reklamowany.
W tej chwili jak widać w statystykach jest to 60-80uu dziennie bez żadnej reklamy. Nie sprzedaję więc serwisu który zarabia tysiące, ale taki który może zarabiać tysiące.
Do od nowego właściciela zależało będzie co zrobi z tym portalem.
Sposobów na zyski z tego portalu jest wiele (kilka podałem na aukcji). Nie są to tylko bannery (które często osiągają CTR bliższy 10-15% niż 1-2%), ale i sprzedaż artykułów sponsorowanych czy reklama lokalnych firm (co może przynieść o wiele większe dochody).
Co do duplikowania treści i wyszukiwarki Google.
Treść jak wspomniałem na aukcji jest zaczerpnięta z kanałów RSS czy innych źródeł. Oczywiście wszystko odbywa się w pełni legalnie (odpowiednie informacje np. w katalogu, czy linki do źródła w przypadku wiadomości).
Atutem tego portalu jest to, że nie trzeba dbać o zawartość tego portalu - można się skupić na jego reklamie. Nie trzeba, ale można - co pewnie przełoży się na przyszłe zyski nowego właściciela.
Co do wiarygodności sprzedawcy..
Pozwólmy ocenić wiarygodność potencjalnym kupującym. 183 pozytywne komentarze (w tym jeden negatywny z maja 2003 roku - 5 lat temu!).
Ponadto na aukcji wyraźnie zaznaczone jest, że podpisywana jest umowa kupna-sprzedaży i wystawiana faktura VAT - dopiero po tych 2 krokach kupujący wpłaca pieniądze na konto i dokonywana jest cesja domeny itd.
Pomyśl: czy ktoś sprzedaje portal, który sam na siebie zarabia i ma taaaaki potencjał?
Portalu który zarabia dużo pieniędzy - raczej nie.. (chyba, że za niebagatelną sumę pieniędzy)
Portalu który ma duże możliwości zarobku - czemu nie
UWAŻAJCIE NA NACIĄGACZY NA ALLEGRO !!!
Popieram, na naciągaczy z Allegro należny uważać.
Prosiłbym jednak, aby nie zaliczać mnie do tego grona.
Na koniec chciałbym podziękować za możliwość wypowiedzi.
Na pewno w wolnej chwili wrócę na to forum, a nóż dowiem się jakiś ciekawych rzeczy o eBiznesie
Pozdrawiam
- WroclawPortal.pl
- Posty: 1
- Rejestracja: 30 Sie 2008
Witam "WroclawPortal.pl",
Dziękuję za ustosunkowanie się do mojej opinii. Jest pod OLBRZYMIM wrażeniem Twojego poziomu. Poważnie!
Spodziewałem się, że:
a) nie odezwiesz się...
lub
b) będziesz rzucał mięsem i krytykował bez potrzeby...
Na szczęście nic takiego nie miało miejsca, za co dziękuję.
Co do Twojej argumentacji, to tylko w niewielkim stopniu się z nią zgadzam. Nie będę może ciągnął przesadnie tego wątku (chyba, że nastąpi dalsze zainteresowanie tym tematem innych osób), ale dodam jeszcze parę słów.
Proszę tylko o jedno: podaj źródła takich informacji. Uważam je za całkowicie nierealne.
Zgoda. Tylko że za takie formy promocji firmy płacą wartościowym portalom, a nie korzystającym z RSS'ów automatom!
Jak wyżej: podaj konkretny przykład. Przeglądając serwis nie napotkałem informacji o źródłach wiadomości.
Zgadzam się całkowicie. Ale to chyba jeden z niewielu jego atutów...
Po pierwsze: data wystawienia negatywu nie gra roli.
Po drugie: liczy się JAKI JEST TO NEGATYW! Negatyw negatywowi nierówny. Ten brzmi (cytuję - komentarze są publicznie dostępne, więc nie sądzę, aby można je podciągnąć pod prawo autorskie; poza tym, nicka autora komentarza nie przytoczę):
Niestety muszę ostrzec wszystkich, którzy chcieliby kupować u tego użytkownika odsłony bannerów. Kupiłem 2 razy po 100000 odsłon bannera. Dostałem link do statystyk, gdzie mogłem obserwować jak wyświetlenia schodzą w tempie kilkunastu dziennie (czyli musiałbym czekać 10 lat...). Ciągle obiecywał, że już-już bannery zaczną być wyświetlane częściej. Po dwóch miesiącach, kiedy wyświetlił niecałe 1% z tego za co zapłaciłem, nagle zlikwidował statystyki i przysłal maila że już wszystko zostało wyświetlone! Podał przy tym jeszcze na dodatek, że CTR wyniosło ponad 10% (co już byłoby cudem, gdyby było prawdą). Niestety, nie pomyślał chyba że ja też mam na serwerze statystyki... Nie chciał w żaden sposób udostępnić swoich statystyk powtórnie, żeby porównać z moimi (pewnie powinienem uwierzyć na słowo i nie sprawdzać w żaden sposób jego uczciwości). Odradzam wszelkie transakcje z nim.
[Odpowiedź z:wto 13 maj 2003 19:13:46 CEST] Gosciu wplacil kase. Ja zrobilem kampanie i przez caly czas mogl ogladac statystyki!
ODRADZAM!-Ponieważ prawdopodobnie uzytkownik chce miec wieksza kampanie za friko!
PS.Dostalem od niego negatywa...
I co Wy na to???
Bardzo ładnie. Mam jednak 1 pytanie: w historii Allegro znalazłem, że ten sam portal sprzedałeś w lipcu, a w sierpniu wystawiłeś go ponownie? Czy nie doszło do sfinalizowania transakcji? Dlaczego wystawiłeś go 2-gi raz???
Hmm. W tej chwili zaliczyłbym Cię do osób wyznających zasadę, że najważniejsze to sprzedać i zarobić, a w jaki sposób się namówi klienta i jakimi argumentami - to sprawa drugorzędna...
Dziękuję za ustosunkowanie się do mojej opinii. Jest pod OLBRZYMIM wrażeniem Twojego poziomu. Poważnie!
Spodziewałem się, że:
a) nie odezwiesz się...
lub
b) będziesz rzucał mięsem i krytykował bez potrzeby...
Na szczęście nic takiego nie miało miejsca, za co dziękuję.
Co do Twojej argumentacji, to tylko w niewielkim stopniu się z nią zgadzam. Nie będę może ciągnął przesadnie tego wątku (chyba, że nastąpi dalsze zainteresowanie tym tematem innych osób), ale dodam jeszcze parę słów.
Nie są to tylko bannery (które często osiągają CTR bliższy 10-15% niż 1-2%)
Proszę tylko o jedno: podaj źródła takich informacji. Uważam je za całkowicie nierealne.
ale i sprzedaż artykułów sponsorowanych czy reklama lokalnych firm (co może przynieść o wiele większe dochody).
Zgoda. Tylko że za takie formy promocji firmy płacą wartościowym portalom, a nie korzystającym z RSS'ów automatom!
Treść jak wspomniałem na aukcji jest zaczerpnięta z kanałów RSS czy innych źródeł. Oczywiście wszystko odbywa się w pełni legalnie (odpowiednie informacje np. w katalogu, czy linki do źródła w przypadku wiadomości).
Jak wyżej: podaj konkretny przykład. Przeglądając serwis nie napotkałem informacji o źródłach wiadomości.
Atutem tego portalu jest to, że nie trzeba dbać o zawartość tego portalu - można się skupić na jego reklamie.
Zgadzam się całkowicie. Ale to chyba jeden z niewielu jego atutów...
183 pozytywne komentarze (w tym jeden negatywny z maja 2003 roku - 5 lat temu!).
Po pierwsze: data wystawienia negatywu nie gra roli.
Po drugie: liczy się JAKI JEST TO NEGATYW! Negatyw negatywowi nierówny. Ten brzmi (cytuję - komentarze są publicznie dostępne, więc nie sądzę, aby można je podciągnąć pod prawo autorskie; poza tym, nicka autora komentarza nie przytoczę):
Niestety muszę ostrzec wszystkich, którzy chcieliby kupować u tego użytkownika odsłony bannerów. Kupiłem 2 razy po 100000 odsłon bannera. Dostałem link do statystyk, gdzie mogłem obserwować jak wyświetlenia schodzą w tempie kilkunastu dziennie (czyli musiałbym czekać 10 lat...). Ciągle obiecywał, że już-już bannery zaczną być wyświetlane częściej. Po dwóch miesiącach, kiedy wyświetlił niecałe 1% z tego za co zapłaciłem, nagle zlikwidował statystyki i przysłal maila że już wszystko zostało wyświetlone! Podał przy tym jeszcze na dodatek, że CTR wyniosło ponad 10% (co już byłoby cudem, gdyby było prawdą). Niestety, nie pomyślał chyba że ja też mam na serwerze statystyki... Nie chciał w żaden sposób udostępnić swoich statystyk powtórnie, żeby porównać z moimi (pewnie powinienem uwierzyć na słowo i nie sprawdzać w żaden sposób jego uczciwości). Odradzam wszelkie transakcje z nim.
[Odpowiedź z:wto 13 maj 2003 19:13:46 CEST] Gosciu wplacil kase. Ja zrobilem kampanie i przez caly czas mogl ogladac statystyki!
ODRADZAM!-Ponieważ prawdopodobnie uzytkownik chce miec wieksza kampanie za friko!
PS.Dostalem od niego negatywa...
I co Wy na to???
Ponadto na aukcji wyraźnie zaznaczone jest, że podpisywana jest umowa kupna-sprzedaży i wystawiana faktura VAT - dopiero po tych 2 krokach kupujący wpłaca pieniądze na konto i dokonywana jest cesja domeny itd.
Bardzo ładnie. Mam jednak 1 pytanie: w historii Allegro znalazłem, że ten sam portal sprzedałeś w lipcu, a w sierpniu wystawiłeś go ponownie? Czy nie doszło do sfinalizowania transakcji? Dlaczego wystawiłeś go 2-gi raz???
Popieram, na naciągaczy z Allegro należny uważać.
Prosiłbym jednak, aby nie zaliczać mnie do tego grona.
Hmm. W tej chwili zaliczyłbym Cię do osób wyznających zasadę, że najważniejsze to sprzedać i zarobić, a w jaki sposób się namówi klienta i jakimi argumentami - to sprawa drugorzędna...
-

Paweł 'krzywy' Krzyworączka - Administrator
- Posty: 1624
- Rejestracja: 18 Kwi 2008
- Miejscowość: Kraków
5 posty(ów)
• Strona 1 z 1
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Wyświetleń
- Ostatni post
-
- Allegro! Edytory aukcji
przez Jerzy Sempowicz » 18 Maj 2008, o 20:15 - 0 Odpowiedzi
- 751 Wyświetleń
- Ostatni post przez Jerzy Sempowicz

18 Maj 2008, o 20:15
- Allegro! Edytory aukcji
-
- Nasza klasa i Allegro
1, 2przez Jerzy Sempowicz » 5 Lis 2008, o 01:24 - 11 Odpowiedzi
- 1934 Wyświetleń
- Ostatni post przez MichaelloClass

8 Lut 2010, o 09:25
- Nasza klasa i Allegro
-
- Kupię, sprzedam na Allegro
1, 2przez Piotr 'krzywy-senior' Krzyworączka » 21 Maj 2009, o 08:38 - 14 Odpowiedzi
- 2348 Wyświetleń
- Ostatni post przez krzesla

25 Sty 2011, o 16:47
- Kupię, sprzedam na Allegro
-
- wiadomość dla kupującego na allegro
przez richman79 » 6 Cze 2010, o 16:50 - 2 Odpowiedzi
- 2136 Wyświetleń
- Ostatni post przez Sylwek Kalinowski

1 Sie 2011, o 20:06
- wiadomość dla kupującego na allegro
-
- Czy Allegro jest na wszystko?
przez jaqob » 30 Paź 2010, o 15:55 - 3 Odpowiedzi
- 321 Wyświetleń
- Ostatni post przez autofolie

10 Maj 2011, o 09:47
- Czy Allegro jest na wszystko?
Kto jest na forum
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości















